Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano




gdzieś w literaturze ukrył się
wstydliwie

pierś - owszem
króluje w poezji niczym kopuła świętej Sophi
i to podwojona
(o przepraszam
- mówi Iredyński*-
potrojona)

a on - wentyl życia
suto zastawiony głód
zapach więzi smak świata wielkie ukojenie


jakby się wstydził
jego się wstydzono

kto pił zagadkę istnienia
przez różową słomkę
rodzi się dwa razy
jako Bóg i jako człowiek
i dwa razy umiera



------------------------------------------------------
*Ireneusz Iredyński (nawiasem mówiąc mąż Jadwigi Staniszkis, choć na krótko) jest autorem m.in. sztuki teatralnej pt. "Trzecia pierś"; swego czasu krakowskie radio (jeszcze na Szlaku) nadało tę sztukę jako słuchowisko co miałem przyjemność przed laty wysłuchać.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"umiera
jako człowiek i Bóg" - jesteś tego pewien?

Literatura powinna wzlecieć do tytułu - nie wstydźmy się, to dysertacja, może nie wyczerpująca, ale zbierająca temat.
Najbardziej podoba mi się fragment z potrojoną (w żarliwości) charakterystyką tego, co głód "okala".
Wybacz nożyce, weź albo i nie.
Pozdrawiam dedykantkę i autora.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ponieważ przed chwilą, trochę wyżej ochrzaniłem kogoś za podobne przewinienie, to nie wypada mi tutaj postąpić inaczej, zatem:
niedoceniłem???
ależ proszę Pana, co też Pan!

a poza tym
z satysfakcją: jest pomysł i jest zacne wykonanie.
Opublikowano

wiersz oczywiście się podoba:)

Ciekawostka: w medycynie(anatomii i fizjologii) sutek znaczy to samo co pierś. Inne określenia to gruczoł sutkowy i gruczoł mlekowy. Zwyczajowo zaś brodawkę sutkową(otoczoną przez "otoczkę brodawki") nazywa się sutkiem. Pewnie jakiś czas temu nauka i język potoczny(a raczej język polski) zaczęły używać tego inaczej i tak sutek ma dwa znaczenia...

Opublikowano

może przez starą okropną anatomiczną nazwę(brodawka sutkowa) ta szczególna część piersi nie była opisywana... ciekawe kiedy narodziła się w naszym języku tendencja do nazywania brodawki sutkiem...

można napisać trylogię:
sutek
otoczka (czyli otoczka brodawki, z piękną nazwą łacińską areola mammae- to oczywiście przebarwienie wokół "sutka")
i pierś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Elu - nie, nie z przypadku; Elżbiety reprezentuja tu wszystkie kobiety które były lub są mamami ( mamami chyba są do końca życia - wszak do fakt nieodwracalny!);
macierzyństwo zasługuje na głos poezji choc to trudny temat...

pozdrawiam!
:)!
J.S
Opublikowano

Mithotyn;

- nie mam zwyczaju porywać - chyba w jasyr... mogę jedynie podrywać lub obrywać...
dziękuję za obecność pod tekstem -

J.S

------------------------------------------------------------------

dawniejbezet;

- jestem pewien że Bóg rodzi się z człowiekiem - w człowieku;
a skoro jest Zło - Bóg w człowieku bywa że umiera...
dużo zmieniłeś - całą poetykę - przemyślę...
Wielkie Dzięki za czytanie!

J.S
-------------------------------------------------------------------

Tramp;

- skoro zainteresowałem, mam swoją satysfakcję, bo to zawsze Coś...
pozdrawiam
J.S
---------------------------------------------------------------------

Opublikowano

Łukasz Radwaniak.;

- ba! poezja sutkiem pogardziła - czas najwyższy by Go uhonorować!
:))!
J.S
---------------------------------------------------------------------

adam bubak;

- ależ tak - racja! błąd poprawiony - dziękuję za czujność i pozdrawiam!
J.S
---------------------------------------------------------------------

Leszek Nord.;

- z tym "apetytem" uważaj!
Pomyślności Leszku - zimujesz w kraju?

S.J.
--------------------------------------------------------------------

Nikodem Ópatowski.;

- ach, medycyna...ale ja nie o tym - ja o poetyckiej proweniencji sutka -

J.S
--------------------------------------------------------------------

Szubka;

możliwe - a przykłady? cytaty? źródła?

J.S
---------------------------------------------------------------------

St. Rewiński.;

- u Ciebie jak zwykle, krótko i rzeczowo;
szkoda że tylko tak półgębkiem...
Pozdrawiam -
J.S

Opublikowano

Jacku,
porównaj cytaty:

"a skoro jest Zło - Bóg w człowieku bywa że umiera...
dużo zmieniłeś - całą poetykę - przemyślę..."
---------------------------------------------
"umiera
jako człowiek i Bóg
" - jesteś tego pewien?
--------------------------------------------
umiera jako Bóg - to nie "Bóg w człowieku" umiera, sorry, słowa są nośne, intencje szlachetne...
Skróciłem wtręt z Iredyńskim (nienaturalny w wierszu z natury rzeczy) i dwa-trzy słowa... - to nie zmiana poetyki...
To nie ingerencja w naturalne prawo autora.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ależ to jest fantastyczne!   Zero litości dla czytelnika. Ten intymny dramat rozpisany na cztery konkretne archetypy (profesor, malarz, kucharz i narrator jako „cień od oddechów”) nadaje całości świetną dynamikę, mimo że wiersz opowiada przecież o totalnym uwięzieniu i marazmie.  No i puenta - wyciszona, z wodą zabierającą słowa „szybciej niż człowiek zdąży się przyznać”, zostawiła mnie  w ciężkim osłupieniu. Niesamowity tekst! :)
    • „Karma”   Nie uczynisz niczego złego na długo, karma twoja cię zawsze dopadnie. Sumienia serca nie oszukasz własnego, karma rozlicza wszystkich przykładnie.   Większą zasługą są dobre uczynki, których nie zawsze widać wszystkie zalety. Są tacy, którzy robią sobie z niej kpinki, nim karma zrzuci im z oczu rolety.   Niektórzy znajdują drogę szczerości, inni zawzięcie trwają przy kłamstwie. Nie każdy potrafi przełamać słabości, więc wolą pozostać w obłudzie i chamstwie.   Bóg domniemany, dobroduszny i święty, mądrze układał te światy nasze. Rozumem dzieląc, rzekł: „Jam jest zajęty, rządzenie wami jest teraz wasze”.   Zostawiam wam karmę dobra i złego, która pilnować w uczynkach was będzie. Zaznasz jej szybko, robiąc coś dobrego, będziesz zło czynił, odnajdzie cię wszędzie.   Bo każdy zbiera plon własnego działania, choć czasem długo na zapłatę czeka. Karma nie krzyczy, nie szuka uznania, lecz zawsze wraca ścieżkami człowieka.   Może zwierciadłem, jest karmy odbicie,  w którym widzimy każdy nasz czyn, bo człowiek, idąc przez swoje życie, sam jest początkiem i końcem swych win.   Nie czas nas sądzi, nie niebo, nie losy, lecz prawda, którą nosimy dla siebie. Każdy dzień splata skutków własne głosy, a to, co dajesz, powraca do ciebie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Migrena Przed pojawieniem się ukochanej osoby świat był „światłem bez pamięci”, pustką. Dopiero drugi człowiek „wypowiada nas z niczego” i uczy ciało, jak istnieć. „Czy ty wypowiadasz mnie z niczego” - kwintesencja miłości jako aktu stworzenia. Genialne! :)
    • E, Ini cyranka, jak na rycinie.    
    • Zakochałaś się we mnie, Lecz ja tego nie chciałem. Ktokolwiek mi powie dlaczego, Na tyle lat ci zaufałem?   Byłaś ze mną w chwilach zwątpienia I tylko wtedy, gdy czegoś chciałaś Do wypłakania nie dałaś ramienia, Gdy byłem smutny nie pocieszałaś.   Ja tylko pragnę, byś w końcu odeszła, Bym w spokoju mógł dalej żyć Chwila taka, aby nadeszła Że się przytrafiłaś już tylko śnić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...