Strzelec i pies

Autorem wiersza jest Ignacy Krasicki

Uciekł wyżeł od strzelca, błąkał się dni kilka,
Na koniec znalazł pana i przystał do wilka.
Gonił sarny, zające, do kaczek się skradał,
Ale co tylko zdobył - wszystko to pan zjadał.
"Zła to służba - rzekł zatem - gdzie korzyść nie czeka.
Bił pan dawny, lecz karmił; wróćmy się do człeka."

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM