Pablo_Pikaso Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 wg mnie tytuł bardzo z tymi cieniami ale przyznam że nie rozumiem dlaczego peel daje adresatce do kołysania i przytulania kamień szacuneczek
Agnes Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Witam! Dokładnie co tydzień pojawia się Twój kolejny wiersz. Rozumiem oczywiście, że to reguluje limit, ale dość zastanawiające jest to w zestawieniu z nierównością tych tekstów. Niektóre dają poczucie poezji dopracowanej, przemyślanej, niosącej za sobą wrażenie obcowania z czymś ważnym. A niektóre sprawiają zawód, pozostawiają niedosyt. Szkoda, dobrze byłoby, gdyby choć jedna osoba na orgu pisała równo. Bez tych emocji, że już minął tydzień, można wkleić kolejny wiersz. Brakuje mi w tym dystansu, choć oczywiście mogę się mylić. Co do wiersza, może wstęp przydługi jednak mi wyszedł, obserwuję dziwność tytułów, zupełnie niepotrzebną. Tej upalności nie czuć w wierszu, nie jest on od niej lepki, wręcz przeciwnie, dominują w nim cienie i chłód kamienia. Zdecydowanie czegoś mi brakuje, a nie chcę sama sobie tego dorabiać :) Więc pozdrawiam i do następnego wiersza. a
HAYQ Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 ładnie i inspirująco o Niej. Szkoda, że nie mogę już wrzucić... te limity ;) Pozdrawiam.
Fanaberka Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wiem, Lecterze, co chciałeś w tym wierszu powiedzieć, ale to co w nim czytam (na własny użytek) wydaje mi się tak wysycone męską prawdą o tym, jak to bywa w ogródkach (rajskich czy skalnych;), że chyba Ci plusa zafasolę jak nic :-)))
FITZGERALDO Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 "Gościu siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie" :) Wiersz skrojony na miarę moich oczekiwań :) Upalność kojarzy mi się stylistycznie, językowo ze światłość, ciemność (ta genezyjska) Zresztą nadając rangę słowu, bawiąc sie zaimkiem TWÓJ ciągniesz dalej w tym stylu. Zgrabny wierszyk z nagim mokrym nowonarodzonym kamieniem filozoficznym ;) Pozdr. F
Fly Elika Opublikowano 12 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2009 ja mam taki kamień, już pisałam o nim, ładny wiersz, rozumiem go :) dobranoc
JacekSojan Opublikowano 13 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2009 piękny tekst, fundamentalny; ale tytuł kopie; tytułowi mówię NIE! I SKŁADAM protest pod nogi Apollina - :) J.S
Sfinks13 Opublikowano 14 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2009 upalność- skąd te słowo połeto mam zastrzeżenie na 50% powiedziałaś twoje będą wszystkie drzewa --,,wszystkie" i zaczynamy słowo bez sensu bez logiki jest zbędne te od cienia--- te ognia i te od owoców --- ,,te,, zapychacz literacki brak słów w słowniku? zobacz brzmienie ,, i te"wiejska gwara powiedziałem twój będzie jeszcze mokry i nagi --,, jeszcze" bezsens albo będzie albo jeszcze będzie nowonarodzony kamień--- metafora bez sensu logicznego chyba że chodzi o kamicę::):):) to był twój pierwszy ogród --twoje , twój, twój powtórzenie, w 8 wersach lecz dlaczego ,, ognia" tworzy wers, który nie ma uzasadnienia w pisowni i taki chwyt literacki nic nie wnosi, tylko jedynie 1 enter więcej. Reasumując całość to tylko nie ,,polecamy". gdyż żadna myśl przewodnia w tym zlepku liter nie istnieje, stek bzdur , który ma tworzyć poezję to jednak nie tędy droga chyba, że wiersz jest kierowany do szaradzistów jako szarada ,, i te, i tamte, i nne i ogród ba ,,pierwszy "i wtóry Radzę poczytać Adolfa, Alune, tam można się nauczyć i wyciągnąć wnioski co znaczy kunszt poezji. serdecznie 13 a to znaczy znawca poezji , lecz nie bezsensownej
Magnetowit_R. Opublikowano 14 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. twoje twój twój. tfuj? te te na tak małą formę za dużo tego. liryka jest ale moim zdaniem forma kuleje. pozdrawiam
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 14 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2009 Upalność, światło zaraz po deszczu, w którym rodzą się nawet kamienie, "podział ról i subtelne uzupełnianie się, a nawet obdarowywanie" (kasiaballou), zawieszanie nazw, łączenie ich w ogród, "wiersz fundamentalny"(Jacek Sojan), pierwszy, dziewiczy ; kreacja czasu przeszłego z zawartym spojrzeniem w przyszłość - najbliższą (te od ognia), dalszą (te od owoców) i daleką jednocześnie (jeszcze raz ogień), nagość, co więcej, nagość spełniona, bo ogród został stworzony wspólnie, poprzez słowo i w słowie, a więc ponad zasłonami... ładne
Franka Zet Opublikowano 15 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2009 Wiersz o doświadczaniu - drzewa, kamienia. Wszystko pożyteczne, wszystko tworzy miejsce. Wiersz o wzajemnym dawaniu. Spełnaniu słowa w słowie jak ładnie napisał J.S. Upalność to zenit ? Śliczności :)
Bianka 1 Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2009 szukam i szukam i nic fascynującego nie mogę odnaleźć, a nawet bardziej na nie niż na tak
bona Opublikowano 18 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 To co lubię, ulotność. Pozdrawiam :)
adolf Opublikowano 18 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak zwykle urodziwy obrazek, ten wilogtny kamień szczególnie urzeka, takie małe nasionko ziemi na jej ogród, który my sobie przywłaszczamy :) pierwszy ogród -> to było oczyewiście wszystko to co ziemia stworzyła :) bo człowiek jeszcze nie umiał pozdr.
H.Lecter Opublikowano 19 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Przepraszam wszystkich czytelników za przydługą nieobecność i pięknie dziękuję za komentarze : mądre, miłe, inspirujące, dociekliwe, prześwietlające, i te zupełnie idiotyczne. : )
Agata_Lebek Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zabieram jak swój ;) Podoba mi się znaczenie imienia Piotr :P i żeby później nie było, że to nie o wierszu, bo to właśnie o wierszu jest i kropka. A tak na marginesie to Ty niby z tych co nie piszą o sobie :P Piszesz, piszesz tylko przez ogródki. O !
H.Lecter Opublikowano 20 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zabieram jak swój ;) Podoba mi się znaczenie imienia Piotr :P i żeby później nie było, że to nie o wierszu, bo to właśnie o wierszu jest i kropka. A tak na marginesie to Ty niby z tych co nie piszą o sobie :P Piszesz, piszesz tylko przez ogródki. O ! Skoro wszystko zabrane i powiedziane, to ja sobie pomilczę trochę... : )) Dzięki, Agatku. : )
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się