Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A wczoraj wieczorem Lampy widziały W świetle „wspólnoty sąsiadów” -cień człowieka widziały Że ktoś pijany Pukał do jej bram Że płakał ktoś Że skomlał ktoś... Pijak- zachlany miłością ... Ona zawsze marmurem On zawsze pijany ... A dziś wieczorem Lampy widziały W świetle cichego Poruszenia, -kobietę : pierwszy raz -człowieka Widziały ze Wenus opuściła Milo złoconych poduszek i w ciszy nadziewała łzy -pijackie na żyły zawstydzone, do serca przyszywając ból, adoptując myśli wstydliwe, łamiąc ręce bez pozoru- nieprzyzwoicie .. Bo Wenus nie wypada Bo pijak pewnie nie kocha - tak uczyły wszechwiedzące Lampy- westalki dziewiczego człowieczeństwa
Amras_Elensar Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz podoba mi się, gratulacje. NIebanalny, mimo ze opisuje przeciez temat czesty w poezji. Ciekawe ujecie tematu. Zmusza do zastanowienia sie nad sobą. Pozdrawiam
Mullog Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo ladne...urzekl mnie. Gratuluje, to lubie.
Marek Wieczorny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Luthien_Alcarin! Ciekawy wiersz. Czasami warto pozbyć się "posągowości" dla bycia Kobietą. Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Luhien - wydaje mi się, że troszkę źle się czyta - sugerowałbym inny układ np: ... A wczoraj wieczorem Lampy widziały W świetle „wspólnoty sąsiadów” - cień człowieka widziały Że ktoś pijany Pukał do jej bram Że płakał ktoś, Że skomlał ktoś... Pijak - zachlany miłością ... Ona zawsze marmurem On zawsze pijany ... serdeczne pozdrówko W_A_R
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 W_A_R..rzeczywisćie...cos mi zgrzytało, w najbliższym czasie postaram sie jakos przerobic wersyfikacje:) Dziekuje za wszystkie komentarze i pozdrawiam-Agata
Arahja Staszewska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ładny, ciekawy wiersz... i chyba o każdym z nas. Niełatwo odważyć się na "trudną" miłość. Świetnie to ujęłaś.
izabela mąkowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Banalna sytuacja ujęta w niebanalny, ciekawy i wciągający wiersz.Podoba mi sie.Pozdrawiam.
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dołączam się do chwalących - podoba się bardzo pozdrawiam
Sonnengott Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jest w tym wierszu jakaś poruszająca metafizyka codzienności, jednym słowem na +. pozdrawiam, sonnengott
piotrbierzynski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nadziewała łzy na(...)żyły-genialne pozdrawiam piotr(therion)
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dziekuje za tak cieple komentarze:) Jestem mile zaskoczona. Pozdrawiam-Agata
Marcin Lewandowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Luthien Alcarin (Siatkarko :P) Wierszyk jest baaaaardzo ladny i jak prosilas mnie od dawna w koncu komentuje, oczywsice nie za duzo no bo jak? jeszcze sie przyzwyczajisz :) W wierszu spodobalo mi sie obadzenie swiata w odleglej nam epoce, chcoiaz tak bardzo zamierzchlej to jakze podobnej pod tym wzgledem do dzisiejszych czasow. Szcegolnie duze wrazenie wyrarla na mnie ostatnia strofa, podsumowujaca caly utwor, masz racje opinia na tym swiecie przesadza prawie wszystko, takze sie z tym niezgadzam :p Pozdrowienia i powodzonka Lewy
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Trzeba się zdecydować. Albo wielkie litery są stosowane konsekwentnie, albo nie ma ich wcale. Znaki przestankowe - koniedczne? No i wersyfikacja.
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 z tym ze wersyfikacja zgrzyta się zgodze... moze jakieś sugestia jak to poprawić? jeśli chodzi o wielkość liter.. ujednolicenie zamazałoby sens utworu.. :) Dzieki za poswiecojny czas-Pozdrawiam Agata
Emilia Zone Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz nietuzinkowy, oryginalny i bardzo ciekawy dobrze wsiąka w duszę :) co do wersyfikacji.. może w ten sposób? "W świetle "wspólnoty sąsiadów" -cień człowieka" (...) "W świetle cichego Poruszenia -kobietę" (...) "do serca przyszywając ból, adoptując myśli wstydliwe" dużo bym jednak nie zmieniała.. lubię taki rozkład wiersza wymaga większego skupienia i podkreśla słowa, które mają największe znaczenie dla autora.. jest to pewne wyjście do interpretacji :) wiersz trafia do moich ulubionych.. :) dziękuję za tą chwilę :) pozdrawiam Emilka
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przedostatnia strofa genialna :) reszta dużo nie odbiega, bardzo interesujący wiersz, nie spodziewałam się takiego po tytule... Serdecznie pozdrawiam Natalia
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ach, jaki piękny wierszyk. Jestem pod wrażeniem.
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A nie. Ten już komentowałem. Przepraszam.
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Natalio Emilko..bardzo dziekuje za ciepłe słowa..co do Ciebie Miroslawie..może powinnieś bardziej zwracac uwagę na komentarz i komentować by wzbogacić autora , a nie komentowac by komentowac...dzieki za miłe slowa choc watpie zbey były szczere biorac pod uwage kontrastowość Twoich opinii...Pozdrawiam _Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się