Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz wyjść teraz z domu,
dokądkolwiek chcesz.
I nigdy już do niego nie wrócić.
Zebrać się wreszcie w sobie 
i wyruszyć na wyprawę życia.
Sam lub w doborowej kompanii.
Zwiedzać królestwa, księstwa

i cesarstwa.
Te leśne i pustynne.
Przecierać dukty i szlaki.
Górskie ścieżyny i bagniste bezdroża.
Iść pewnie przed siebie,
po podniebnych, linowych mostach.
Wchodzić bez strachu w jaskinie,
zamknięte przed

światem żywych od eonów.
Podziwiać z dala 
białe, marmury strażniczych wież.
Śledzić z bezpiecznego ukrycia,
przemarsze całych armii.
Mijać konno, 
zastygłe w

śmiertelnym uścisku pobojowiska.
Rozpalać opiekuńcze ognie,
na zimnych,

wichrowych czubach wzgórz.
Oddychać językiem prastarych drzew.
Kąpać się w wodach rzeki,
której źródło wytrysnęło z ust Pierworodnego.


A to wszystko dlatego,

że chciałeś tylko wyjść,
poza strefę mroku.
Poza próg doczesnej udręki.
Wężowy język trucizny,
już nie muska Twych uszu.
Odrodziłeś się jak kwiaty 
na kurhanach mitycznych bohaterów.
Wzrok jest znów bystry,

umysł jasny i wolny
a dłoń znów może chwycić za pióro.


I chwyci, gdy po latach wrócisz 
za pozostawiony dawno próg.
Wrócisz do

ulubionego fotela przy kominku.
Spiszesz swoje wspomnienia.
A potem ktoś powie.
To niemożliwe.
Nie byłeś tam.
A Ty odpowiesz.
Byłem tam a nawet dalej
i wróciłem po latach z powrotem.
I nie mogę zaprzeczyć temu,
bym znów nie szykował wyprawy.
Bo wiele jeszcze jest krain,
dla których nie sporządzono map.
Wiele jest dróg,
nie noszących śladów bosych stóp.


A na razie czekam 
na dawno niewidzianego przyjaciela.
Spóźnia się, trudno.
Z kuflem piwa korzennego w ręku,
patrzę z ogrodu ku niebu, 
rozgwieżdżonemu milionem gwiazd.
Elfickich, jasnych diamentów.
I na pokaz sztucznych,

urodzinowych ogni.
Sto jedenaście lat.
A niech mnie!
A wszystko wydawało się tylko 
wczorajszym, pięknym snem.
 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Tak…dusza lubi być karmiona, ale ciało rzadko kłamie. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję pięknie. Proste słowa czasem mają najdłuższy cień. Cieszę się, że się zatrzymałaś. Pozdrawiam :) Dziękuję... chyba spotkaliśmy się już kiedyś w jakimś życiu. Pozdrawiam :)
    • @Marek.zak1 tak, dużo jest moźliwości kreacji takowej, więcej niż niegdyś ;) @Berenika97 Owszem gotuje świetnie, ale i w łóżku jest nieprzeciętna. Cud miód kobieta po prostu ;) @Stracony dziękuję, choć ja akurat bardzo lubię "wierszyki" ;)) @Rafael Marius Najważniejsze, że działa ;)
    • @Berenika97 Z całą pewnością powyższe nie powinny zaszkodzić ;)
    • @Witalisa Witaliso ja już zupełnie niewiele wiem, ja z tych ;)
    • @Berenika97 byłam w takim związku, poddawana wszelkim manipulacjom, a kiedy chciałam odejść rzucano mi przynęty, zawsze na którąś się złapałam, choć z dzisiejszego pagórka, wydają mi się, bardzo prymitywne, jednak :), do czasu, w sumie, nigdy nie czułam lęku, wyobrażałam tylko sobie, że kiedyś zapomnę o tym człowieku, będzie wzbudzał we mnie obojętność (to było moje największe marzenie, takie niby, proste) i to się ziściło, można powiedzieć, że mam bardzo silny charakter i w każdej sekundzie wiedziałam co ze mną robi, ale chyba kiedyś lubiłam, igrać z ogniem :), dzisiaj już nie, nie żałuję tej, powiedzmy, znajomości i nie wyciągnę z niej wniosków, na przyszłość, sporo przeszłam, i nawet osoby wtajemniczone w sytuację, dziwią się że nie wylądowałam w psychiatryku,  nie wylądowałam i mam się dobrze :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...