Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Czarek Płatak  Poruszasz Czarek. Piękny.

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
...(..)

 

 

Opublikowano

@Czarek Płatak wiersz, który opisuje bolesne rozstanie, którego rezulatem jest pewnego rodzaju odrętwienie i marazm. To co uderza, to na pewno kontrast między wcześniejszymi rozstaniami , a obecnym, które najmocniej zabolało. Ciekawy jest tutaj motyw kubka, jego poruszenie oznaczałoby pogodzenie się z tą stratą, więc pod liryczny tego nie czyni. Jedno jest pewne - musiała to być wyjątkowa relacja...Poruszający wiersz i świetnie napisany! 

Opublikowano

Nie mam takich doświadczeń. Ciepłe posiłki są niezmiernie ważne, jak się człowiek pochoruje, dopiero to docenia.

Wszystkiego dobrego :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Czarek Płatak... ten fragment bardzo bolesny, pewnie 'zasadzi' się we wnętrzu drugiego człowieka na długo.

Nawet taka rzecz, jak kubek, czyni go nieruchomym, bo nie chciał niczego zmieniać. Dobrze oddany stan

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Czarek Płatak

 

W Twoim wierszu czuję emocjonalne napięcie. Bardzo podoba mi się to, jak prowadzisz czytelnika przez różne scenariusze wcześniejszych rozstań - te głośne i te opiekuńcze, w których pożegnanie wciąż miesza się z codzienną troską.

Ten zabieg stanowi tło dla ostatecznego, najważniejszego zniknięcia, które opisujesz na końcu. Zamiast wielkiego dramatu, dostajemy ciche, powolne wygasanie. Przepada najprostsza bliskość - dzielenie się swoim dniem. Tytułowy "stupor" wybrzmiewa z pełną mocą w ostatniej strofie - ten pozostawiony, nieruchomy kubek to obraz emocjonalnego paraliżu i niemożności pójścia naprzód. Zwykły przedmiot staje się tu najcięższym pomnikiem straty. Świetny, głęboko poruszający tekst.

Opublikowano

@Czarek Płatak

 

jakże trudno się pogodzić

z tym co jest przed każdym z nas

trafia starych oraz młodych

jeśli przyjdzie na nich czas

ednym brama się otwiera

nie wiesz kiedy tam przechodzą

inni walczą " nie, nie teraz"

tracąc siły zmysły słowa

tu przed nami jest egzamin

z człowieczeństwa które w nas

by do końca im pomagać

jeśli można przy nich trwać

 

pozdfrawiam

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Czas kruszy wspomnienia, to prawda, powoli odlatują jak motyle. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Powyższe słowa to wizerunek pełni życia przemijającego. Pozdrawiam :)
    • @Łukasz Jurczyk   Byłam ciekawa jak przedstawisz to sprytne zagranie Aleksandra, aby zdobyć Cyropolis. Narrator jest weteranem - zabija bez emocji, ale w dwóch momentach wykazuje ludzkie odruchy. Kiedy stary człowiek rzuca w niego kamieniem, Agrianin nie czuje gniewu, lecz przypomina sobie ojca. To moment empatii wobec wroga. I oszczędzenie dziecka z dzidą. To pokazuje, że nawet w centrum rzezi żołnierz zachowuje resztki własnej woli.   Świetnie wykorzystałeś fakt zranienia króla. Po uderzeniu go kamieniem - jest rozkaz wymordowania miasta. A w puencie tytułowanie Aleksandra „żywym bogiem” traci sakralny charakter. Staje się synonimem okrucieństwa.   Świetna jest strofa - „Wszystko było nasze. Nawet krzyk, który nie był nasz”. Zdobywcy przejmują nie tylko ziemię i mury, ale zawłaszczają sam ból i cierpienie pokonanych. Zwycięzca ma monopol na historię.   Motyw krwi pod paznokciami, której nie da się zmyć, to uniwersalny symbol winy (przypominający motywy z „Makbeta”). Pokazuje, że choć bitwa się skończyła, wojna w umyśle żołnierza będzie trwać. Porównanie zdobytego miasta do „zwierzęcia, któremu odcięto łeb” - to surowa, rzeźnicka dosłowność. Zimny, ostry i genialnie napisany tekst.    
    • różami się otacza - nic więcej nie pozostało wpina je lekko we włosy by ozdobić pustkę myśli i co te kwiaty czują? czy tylko mogą pachnieć w jeziorze falą niesione płatki jasnoróżowe... i potem ona - sama wypływa w kanwie lotosu złożona cała o żegnaj Hortensjo!      
    • @sisy89   Bardzo letni, piękny klimat! Podoba mi się przejście od „skąpanych w słońcu” dni do ciepła, które „rozpuszcza wątpliwości” - to zestawienie tego, co fizyczne, z tym, co emocjonalne. Bardzo ciekawy jest wers - „kilka momentów zawieszam na szyi” - intrygująca metafora. Piękny wiersz! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...