Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

aff

Użytkownicy
  • Postów

    3 595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez aff

  1. Młodość jest nie tylko piękna, ale i pelna rozterek serca, a ja mam tylko nadzieję, że napisanie wiersza pozwoliło je sobie ułożyć. Pozdrawiam 🌼
  2. Czy każda miłość nabiera kolców? Może to nasze kolce, różne oczekiwania czy nawet Pretensje lub nierealne idealizacje. Bardzo ładny wiersz i dobrze się czyta bez obrazka, który tylko te harmonię może zburzyć, bo każdy pewnie wraz z wiekiem poznaje takie zbyt wcześnie opadłe róże. Ja byłam w zeszłym tygodniu na grobie swoich bliskich bardzo różyczek zmarłych w wieku 6 i 9 lat. A sama też miałam jakoś tak, gdy wróciłam z tamtej drogi i czy uda się ponownie, z czasem może być tylko trudniej. Pozdrawiam
  3. aff

    Freudowsko

    Dziękuję @Sylwester_Lasota :)
  4. Dziękuję:) ciągle czasem ktoś z wnukami przyklejony nos do szyby dwoje dziadków z plecakami dzieci śmieją się do ciebie ruszą w drogę którą przeszedł każdy kto tutaj zamieszkał będzie huśtał się na wietrze stukał w kamień rósł w nadzieję Pozdrawiam @andrew @Poet Ka :) @Sylwester_Lasota @viola arvensis :)
  5. Ale dziś jestem sercem za ARGENTYNĄ, więc powiem Ci, że widzę ten wiersz że szminka na nodze inaczej. Udanego wieczoru:)
  6. Dziękuję. Wszystkiego dobrego @Charismafilos @violetta:)
  7. Gdyby mieć obecną świadomość I możliwość młodej istoty Świat by dla niej cały otworem, a nie życia zwykle kłopoty Ładnie, życiowo pozdrawiam :)
  8. Brzmi jak dobra reklama dla starszej pani. Pozdrawiam :)
  9. Dziękuję również @Waldemar_Talar_Talar @Czarek Płatak :)
  10. w snach zaczyna się przewracać mknie przeszłość ze strachem głuszec przy ekranach budzę się nie wstaję młodzieńcem są starzy jakkolwiek jest tylko ten moment uważaj umarłych zbyt dużo tych którzy mnie znali w niebieskich tramwajach wciąż mkną po Wrocławiach numer osiem dość szczególna miejska linia jak arteria spod dumnego z cegły dworca K.K. PRIVILEGIRTE KAIS. FERD. NORDBAHN szlakiem galicyjskiej gali front teatru pocztów Paryż pani z oddziału skrojona lub od męża który kona z torbą z kubkiem sztućcem jeszcze dwóch na wózkach do schroniska nr osiem wiezie dalej oddech szyn tu dzieli łyżka w góry czasem ktoś dojeżdża rowerowa obok droga szpital centrum psychiatryczne kult — ulica Młodzieżowa * ciągle czasem ktoś z wnukami przyklejony nos do szyby dwoje dziadków z plecakami dzieci śmieją się do ciebie ruszą w drogę którą przeszedł każdy kto tutaj zamieszkał będzie huśtał się na wietrze stukał w kamień rósł w nadzieję K.k. privilegierte Kaiser Ferdinands-Nordbahn (Cesarsko-Królewska Uprzywilejowana Kolej Północna Cesarza Ferdynanda, KFNB) była jedną z najważniejszych kolei w Monarchii Austro-Węgierskiej. Przegląd od AI
  11. Raz Marynę spod Dunajca Chciał murgrabia wziąć do tańca. Pilnie im grali. Sam trzos górali. Harnasia chłopy wlozły na palcach. Nikt jak Janosik spod samiutkich Tater, Tak nie tarmosił, gdy do niej na chatę. W telewizorze, gdy go wieszali, nawet barany na hali za nim. Gdy go za ziobro, ryczały: bohatyr. Mają tu wzięcie Janosiki, tyż i wiadomo, fakt, nie są z Chin. A Maryny w białej pianie dyć w Dunajcu, nie w Weltawie. Wsyćcy znajom ich nie jeno z kin. (Nie jeno Kim). Saskia jako Flora - reprodukcja Biala Dama Janosikowe niebo Pozdrawiam. Dziękuję:))
  12. Uwielbiałam Janosika. Zdarzyło mi się zobaczyć kwiczoła, ptaszka, który dokładnie tak się zachowywał jak opisałam. Tak niewiarygodne, a może właśnie dokładnie - imię tego szacownego rozbójnika.właśnie pochodzi od zachowania się tych ptaków. Na osiołku według legendy jeździła królowa Bona na gzymsie na baszcie znajdującej się blisko sali balowej zamku w Nowym Wiśniczu. "Wybrańcom" nakazywała zrobić to samo na znacznie płochliwszym koniach i w ten sposób pozbawiała się niewygodnych dla niej ludzi. W tymże zamku jest obraz przedstawiający gęsiareczkę (właściwie - jest tylko dodatkiem do zamku), która została uwieczniona, a więc na zawsze pozostała na zewnątrz murów, nie jak w baśni braci Grimm, gdzie tryumfalnie powróciła jako żona i władcczyni. Przepraszam za małą czytelność tekstu i dziękuję ;-)) Życzę udanych wakacji :-) Może po prostu napisane nieco za bardzo "tylko dla siebie". Bardzo dziękuję :-) Również udanych wakacji @Poet Ka @karenka :-)
  13. Nie wiem, czy to stoły mają być wykwintne, czy coś nadal się warzy na talerzach... Choć być może nie wszystko tak wprost bywa podawane na tacy, a jest podpisywane nie swoją krwią w kuluarach. Pzdr.
  14. Takie długie słowo w vtytule, że ostatnie a przenosi mi samo do drugiej linijki. Pzdr ;)
  15. Całkiem możliwe, że piękna poezja taka właśnie jest. Pozdrawiam, dziękuję za słowo i serduszko @karenka :)
  16. Kwiczoł trze o kamień przed mostem zwodzonym walczącą ofiarę. Spłoszony z li — li — li Podrywa się w alkierz splątanej nad mury. Wspomni Białą Damę, panią do pomocy! Osiołek na baszcie, po gzymsiku chodzi. Czy pamiętasz swego? Saskię defloruje letni wieczór — Rembrandt. Nowy Wiśnicz, Lanckorona (ruiny zamku) - perły Małopolski
  17. aff

    przelatujący

    Dziękuję @MIROSŁAW C. :-)
  18. Trochę szkoda mi tej piwonii na końcu. Można je przesadzać. Mogłabyś mi zapakować taką i wysłać w paczce ;) Mam kilka w ogrodzie i naprawde można je pokochac. Ale nigdy nie bardziej niż śmiech dziecka, a rozsypują się już takie, które i tak mają się rozsypać. Smutne. Bardzo ładne opowiadanie. Pozdrawiam
  19. aff

    - świetliki -

    ależ ładne haiku
  20. Człowiek to także ciało, ładnie i tym opowiadasz. Tak, karmiąca kobieta często czuje się trochę jak krówka :) Pozdrawiam 🌼
  21. A tu dzień czekolady .. 🍰 :)
  22. aff

    Błazen

    Tak nasunęło mi się czytając wiersz i komentarze, iż mamy tu do czynienia z dość częstym paradoksem, iż: - chcąc zrozumieć innych, musimy przyjąć założenie, iż nie zawsze mamy rację lub czasem wogóle w jakimś aspekcie nie ma obiektywnych racji, po prostu różne sposoby reagowania - są też ogólnie przyjęte zasady typu poprawność pisowni (która też czasem się zmienia). Błazen to może ktoś, kto podpowiada inne rozwiązania, czasem ta forma satyryczna to jedyna możliwa, by się przebić, bo "pouczanie" właśnie zwykle nam źle wychodzi i na odwrót je ktoś odbiera. Ciekawa miniaturka. Błazen nie może pouczać, ale "błazen" to może ktoś, kto robi z siebie błazna. Mega trudny do przeanalizowania zrobił się ten wierszyk. Pozdrawiam serdecznie. Podobają mi się wszystkie wypowiedzi pod tekstem. Super :)
  23. Ja mam dużo takich pełnych nie swoich szuflad. Bardzo wolno się zapomina o tych drobiazgach, rzeczywiście, trzeba by chyba kilku conajmniej wieków, aż moneta (do której jakby wracamy po reszt(k)ę zmieni kolor. Smutnie piszesz - co, gdyby być duchami, aż do zupełnego odejścia (odpływu)? Może tak właśnie jest, że zostają maleńkie kwanciki świadomości, aż połączą się z kurzem i zje je jakaś może złota rybka. Pozdrawiam
  24. aff

    Ciocia i Wujek

    Naprawdę nie wiem, jak można coś takiego wymyśleć :-)
  25. aff

    przelatujący

    Oczywiście, ślimaki, nietoperze i inne :-) Pozdrawiam:-) Bardzo. Właściwie jest ich kilka. Pozdrawiam :-) Dziękuję @piąteprzezdziesiąte @Berenika97
×
×
  • Dodaj nową pozycję...