Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz skierowany do mężczyzny ale gdybym ja miała określić jako koleżanka z poezja.org to...

fraszka to za mało, sonet zbyt poważny, erotyk zbyt odkryty.

Więc wszystkiego muśnięcie w lekką cudną lirykę zaklęte :)

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Dawno się domyślałem, że jesteś wierszem, Alicjo :-)

 

Sonet, erotyk, fraszka?

rozumu to igraszka

niech karmą moje zmysły

żeby obawy prysły

 

te dotykania ognia

i umierania co dnia

od tonięcia w Otmęcie

dla nowej pięknej frazy

i celnej parafrazy 

 

przed ciała pożądaniem,

przed duszy pochłanianiem...

Opublikowano

@LessLove

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

na orgu od dawna bywam

nie mam innego mieszkania

śpię sobie na klawiaturze

i okna też nie zaslaniam

 

wyłącznie żywię się tekstem

bywa, że trochę grymaszę

pochłaniam litery jak bajty

nie muszę liczyć się z czasem

 

chciałam dalej - ale mam film 

 

dzięki :) 

 

 

Opublikowano

tak zachęcasz pięknie
mówisz jesteś wierszem
lecz ja myślę
wiersz jest Tobą

mówisz dziecko
bo dla ciebie jest ozdobą
A ja widzę ciebie
jak się wplotłaś

I nie możesz uciec
Bo naprawdę tylko chowasz
Zza woalki kiwasz palcem
Znajdź mnie będę twoja :))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Na kanwie melodycznej: "Paranoid"→Black Sabbath     konwenanse chrapią słodko hulaj dusza to mi gra jak cytrynkę życie trzymam z niej wyciskam co się da   wytryskuje soczek mokry nie poślizgnę się ja wiem jestem panem swego życia żółtym królem w mojej grze   powędruję gdzie poniesie mnie... o tak   ostrym wzrokiem drzewo ścinam but glancuję brzaskiem dnia słońce kocha dziś nierówno krzywy sufit ma ten las   lecę z dachu z termoforem bulgoczący słyszę płacz dzięcioł spełnił moją prośbę wygryzł dziurki wolność dał   tutaj z przodu ster złapałem z tyłu silnik odrzut ma znowu jestem samolotem po sam czubek odlot mam    
    • wiersz nie akceptuje rytmiki, chce być wierszem białym i ubolewa nad stratą melodyczności, myślę, że brak rytmik wziął się bezpośrednio z tłumaczeń, ciężko przełożyć słowo w słowo i nie oddzielić melodii od znaczeń, poeci są widziani jako tacy trubadurzy i niech w padają w ucho słowa bo melodia do nich jest w ich głowach :))))
    • @hollow man    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i to jaką ;) praktyką ;)))) pozdrawiam!     
    • @.KOBIETA. Tak. Teraz wydaje się to oczywiste. Czyli teorię masz opanowaną, ale mniemam, że jest ona poparta praktyką :) Pozdrawiam, Kobieto.
    • Metronom   Dzwoniły łzy niebios jak dzwonki na łące,   a teraz miarowe, choć mocno drążące.   O deszczu Staffowskim nie miały pamiętać,   w falowcach naporem ulewy wzbierały,   na dachy blaszane nerwowo spadały.   I coś się z tym deszczem dziwnego zadziało,   w poezji współczesnej nierówno zagrało.   Tu dudni, tam drąży nie czekać umiaru,   współczesny poeta nie żąda zegarów.   Akcentów nie liczy, melodiom nie wierzy.   Pożegnaj metronom, jeżeliś na czasie.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...