Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

To cudowny manifest wewnętrznej siły i spokoju.

Słowa o "rozkwitaniu mojego małego świata" ogromnie do mnie trafiają. 

A wersy "nie potrzebuję więcej mieć, lecz być mi więcej potrzeba" powinna być mottem dla nas wszystkich. To piękna definicja tego, co w życiu naprawdę bezcenne. Przepiękny! 

Opublikowano

@viola arvensis Podoba mi się ten spokój i wybór prostoty – takie „wystarcza mi to, co mam”. Zatrzymałam się tylko przy ostatnim wersie, bo jest trochę niejednoznaczny,

czy chodziło o życie
czy o jakiegoś „jego” (mężczyznę)

 

- ale może właśnie o to chodziło. Ja tego nie muszę przecież wiedzieć - wiersz to wie :)

 

Serdeczności :)

Opublikowano

@viola arvensis

 

 

to przejmujący poetycki traktat o radykalnej autonomii egzystencjalnej.

napisała go utalentowana polska poetka.


zamiast modnego dziś aktywizmu i ciągłego "stawania się”, proponuje filozofię radykalnej obecności.

przejście od mieć do być nie jest tu tylko zgranym sloganem ale głębokim doświadczeniem fenomenologicznym.

zjedzenie kromki chleba czy stopienie wzroku z lasem staje się aktem odzyskiwania rzeczywistości z rąk zgiełku .

frazą o " kuśtykającym wielkim swiecie” i "rozkwitającym małym” daje genialny neo-stoicki odpór globalnej neurozie.

to pochwała mikrologii, gdzie schronieniem przed chaosem dziejów staje się drugi człowiek i własna, wewnętrzna suwerennosć.

a ostatnia strofa to czysty egzystencjalizm - spokój kogos kto po przejściu smug cienia i życiowych burz, zyskał coś najcenniejszego - wolność od oczekiwań świata!
wiersz wielkiej mądrości.

piękne, dojrzałe i ocalające pisanie.

mój Boże.

kromka chleba ze smalcem.

przestrzeń.

wolność.

cudowny wiersz

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@violetta fajnie, że Ci przypadł

do gustu

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@Alicja_Wysocka dziekuję bardzo Alu ! 

Myślałam o zyciu ale moze byc też facet, co mi tam

 

Uściskuję  

 

 

@Marek.zak1 pięknie dziękuję Marku.

Zawsze mi miło Cię spotkac pod moim wierszem

Ukłony !

 

 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@iwonaroma o wlasnie! Bardzo  dobrze powiedziane. Czasemj trzeba patrzeć odwrotnie i wyjdzie nam napewno na zdrowie.

Dziekuję I cieplo pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@Charismafilos ja tym bardziej !

 

 

 

@Stukacz no to nie pozostaje mi nic innego, jak się z tego faktu cieszyć, co tez czynię

 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Jacek_Suchowicz Ty to zawsze potrafisz mnie zaskoczyć miło. Te Twoje kontrujące wiersze, dzialają zawsze rozweselajaco i pouczajaco. 

Klasa Jacku

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam!

 

 

@Nata_Kruk dzięki serdeczne Nata za pozytywny odbior i cieple slowa.

A "z niczego" być nie podobna, bo chodzi o życie  

 

Pzdr ciepło 

 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

widzę że nie ukrywa
lecz odkrywa się świat
przed tobą co miało
runąć runęło
pozostał ogień
z zimnych pochodni
i smak z jakim
dziecko smakuje
pierwsze ciepłe lody
tego co wewnątrz
żadna burza nie pokona
a to że nie robisz sobie nic
z niego znaczy tyle
niech sam się przekona :))))
 

Opublikowano (edytowane)

@wiedźma to zawsze bardzo cieszy gdy coś utrwali się z wiersza w czytelniku. 

Bardzo dziekuję, cieplo pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@obywatel super Ci to wyszło! 

Bardzo dziekuję , jestem pod wrażeniem i jest mi bardzo miło

 

Ciepłe pozdrowienia! 

 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis Manifest cichy jak szept, jak modlitwa uwielbienia, pełna ufności. Czytelny akt zawierzenia.

Prawie nie wiersz, a krew, bo jest taki intymny, że czytając go, można poczuć się intruzem.

Dziękuję, Viola za tę autentyczną wiarę i mądrość z jaką piszesz o tym, co najważniejsze.

 

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...