Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1 Psa uciszę, ale nie mysze

 

a co ta mysza nie wie, że Ala ma kota? 

Niech się nawet do mnie nie zbliża.

 

Marku, jestem trochę kłamczuchą, ale czego nie robi się dla wiersza?.

Serdecznie dziękuję, a wierszyk sam się napisał, mnie przy tym nie było.

Wchodzę do pokoju, patrzę - leży :)

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Przenośnia literacka Violu, ją nic nie boli, niesie, nosi i wznosi -  jak teleportacja

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Alu, u mnie również taki się sam zrobił pod łóżkiem,

nawet nie pamiętam, czy stał, czy leżajsk? ;)

 

jest taki jeden  zwierzaczek

co mdleje na zawołanie

i nawet kiedy nie paczę

a paczeć kocham (skaranie)

 

mdleć lubi ów dla zgrywu

zwłaszcza jak pełna stajnia

kumpli kolesi zaś wygłup

od dziś trwa mać na kampaniach.

Opublikowano

@jan_komułzykant Janko, Twój zwierzaczek pod łóżkiem i ten poetycki 'Leżajsk' po prostu mnie rozbroiły! Mdlenie dla zgrywu w pełnej stajni kolesi to doprawdy taktyka godna pozazdroszczenia. A zdradzisz mi, jak ten Twój domowy opos ma na imię? Może ma coś wspólnego z tym jegomościem z Twojego awatara, który też ma czasem problem z utrzymaniem pionu?

Dziękuję za ten uroczy, rymowany uśmiech i pozdrawiam serdecznie! :)

Zawsze poprawiasz mi humor :) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

ja już się śmieję że ty mdlejesz

kiedy w pobliżu jest mężczyzna

ty taka mala masz nadzieję ...

świetna zagrywka sama przyznasz

 

wystarczy spojrzeć aby dojrzeć

chytry uśmieszek figlik w oczach

wiem kokietujesz - świetne pozy

chcę podjąć gierkę jest ochota

 

jesteś spragniona już w ramionach

w pieszczotach zatopiona cała

czułe słówka jak słodkie grona 

oj ta gra wierszem będzie trwała

:)))

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

przemiły Jacku, wiele zdradzasz

wciąż doskonale wiedząc o tym

to moje pióro tak rozrabia

odłożę, patrzę - są głupoty

 

przedwczoraj krew mi pobierali

a pielęgniarka jakaś blada

spojrzała w tłoczek, same rymy

słabiutkie zdrowie -  przepowiadam

 

czy mogę umrzeć, prosze pani?

bo przeraziłam się śmiertelnie

nie - kiedy wiersze będą czytać

jak do tej pory - bardzo wiernie

 

:)

 

 

 

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@jan_komułzykant

Janko, no i wszystko jasne! Twój 'mały' opos Romek w podkowach i z wielkimi kopytami musiałby chyba mieć pod tym łóżkiem całą stajnię. Ta matryca z pokładu Idy i przemycanie słomy to po prostu poetycki majstersztyk humoru.

Mam tylko nadzieję, że Romek nie próbuje rymować razem z Tobą w środku nocy, bo od tego bębnienia kopytami mogłaby rozboleć głowa! Dziękuję za tę piękną zagadkę i pozdrawiam serdecznie Ciebie i Romka!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

oj chyba słabo spoglądała

nie założyła okularów

bo oprócz rymów by dojrzała

treść składającą z wątków paru

 

czasem głupoty lecz podanie

w talerzu rymów oraz rytmów

sztućcami słów jedzone danie

strawione gdzieś w człowieku zniknie

:)))

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

Świetny, charakterny utwór!

Bardzo podoba mi się to odczarowanie tradycyjnych, romantycznych klisz za pomocą tak potocznego, żywego języka. Zakończenie z butami i noszeniem na rękach - genialne podsumowanie.

 

Jest tu fajny pazur, ironia i dystans. Kupuję tę kobiecą przekorę! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew @iwonaroma dzięki:)
    • „Wolna myśl”   Pchnij umysł w ciszę — tam, gdzie myśl dojrzewa, gdzie prawda nie krzyczy, lecz cierpliwie czeka. Mówią ci, jak myśleć, jak patrzeć, jak śpiewać, jakbyś sam nie umiał odróżnić człowieka.   Nie wrzask jest siłą myśli, lecz jej ciche trwanie, gdy człowiek sam przed sobą staje bez zasłony; bo łatwo tłum prowadzić w gotowe otchłanie, trudniej ducha ocalić od mody i strony.   Namawiają, byś stał się odbiciem ich twarzy, byś uwierzył w ich słowa bez cienia zwątpienia. W twoim własnym otoczeniu sieją niepokoje, skłócając pokolenia w imię ich rządzenia.   Mówią ci: „Wierz”, jak gdyby wiara była z tłumu, jakby prawda rodziła się z liczby i z krzyku; a przecież źródło myśli nie zna ich rozumu, bo mieszka w samotności, nie w cudzym języku.   Przyszłość twoich dzieci układają ci w ciszy, kreśląc ścieżki przed każdym kolejnym istnieniem. Budują świat posłuszny — wygodny dla siebie, karmiąc propagandą i strachem przed myśleniem.   Bo choćbyś w ciemnym lochu był zakuty w kajdany, jeszcze pozostaje ci ostatnia kraina: własny sąd — niekupiony, milczący, nieznany, w którym człowiek przed sobą sam siebie poczyna.   Możesz skinąć im głową pod ciężarem lęku, przyznać im rację słowem, którego oczekują, złożyć podpis wymuszony przemocą lub groźbą — lecz serca i sumienia ci nie podporządkują.   Można zmusić do milczenia, nie można — do myśli. Bo ta, gdy raz dojrzeje, trwa nawet w ruinie; i więcej jest wolności w jednej prawdzie cichej niż w tysiącu okrzyków ginących w godzinie.   Można zmusić każdego człowieka do milczenia, do wyuczonych zdań i pustych deklaracji, ale nie da się przestawić jego myślenia ani zgasić spojrzenia, na widzenie swej racji.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Miód wspaniały antybiotyk  leczy a chorób nie zliczę lecz dawkuj go powoli a zdrowie ci dopisze   Na początku czerwca będę w Kamiannej gdzie kupuję wspaniały miód! Pozdrawiam
    • @Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 
    • @Marek.zak1 Że co że Bochun wrócił do Heleny i odbił ją Skrzetuskiemu :)) Możliwe, możliwe... Stara miłość nie rdzewieje :) @obywatel Mogę i nad antyparadoksami się pozastanawiać, czemu nie, ale paradoksów jakby nieco więcej, dużo więcej, a przynajmniej ja widzę więcejj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...