Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

Violeńko, 

 Miniatura to nie skrót.
To jest wybór ciszy zamiast nadmiaru.

Trzeba mieć odwagę napisać mało i zaufać, że to wystarczy. Miniatury mają w sobie coś, czego poematy często szukają - czystość i trafienie w punkt. Miniatura wcale nie jest mniejsza, tylko bardziej skupiona.  Nie gubi się, tylko zostaje.

I dobrze, że wracasz do swojego rytmu. Nawet nie wiesz jak bardzo Cię  rozumiem. 

Serdeczności :)

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Mądry i piękny tekst o stawianiu granic. Często boimy się, że czyjaś "wielkość" nas przytłoczy, a tutaj podmiot liryczny wychodzi z tego starcia z podniesioną głową.

"Mała mini, lecz nie do zdobycia"  - świetna puenta. :)

 

Mała jest mini, lecz w tej zwięzłości,

Kryje się mądrość i ocean siły.

 

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka jest dokładnie tak jak piszesz. Dosłownie i w przenośni.

Dziękuję za wrażliwy, czujny odbiór i mądrą wypowiedź :)

 

Pozdrówki.

 

 

@Berenika97 no właśnie- mądre stawianie granic może uczynić wolnym.

Dziękuję za spoglądanie poza horyzont wiersza :)

 

Pozdrówki.

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Fajne po całości, a i detale smakowite. Ta nadęta proza i inne wielkogabarytowe dzieła patrzą  często na mniejszych z góry., nawet, jak większość czytających nie dociera nawet do połowy tychże tworów. Pozdrawiam z podobaniem:). 

Opublikowano (edytowane)

@[email protected] Tak właśnie- czas jest bezcenny.

Dziękuję pięknie, pozdrawiam ciepło :)

 

@Andrzej_Wojnowski cieszę się, że dostrzegłeś zarówno żartobliwość jak i powagę w wierszu.

Dziękuję pięknie i pozdrawiam serdecznie :)

 

****************************

 

@Stukacz

 

@Poet Ka 

 

@APM

 

@aniat.

 

@Łukasz Jurczyk

 

@Intersubiektywny

 

@Posem

 

@MIROSŁAW C.  

 

Dziękuję Wam za pozytywny odbiór wiersza i reakcję :)

Serdecznie pozdrawiam! 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Leszczym takie skojarzenie to bardzo duży i miły komplement.  

Bardzo Michał dziekuję

 

Pozdrowienia serdeczne i dobrego weekendu życzę

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

@wiedźma

 

@Wiechu J. K.

 

Dziekuję Wam za pozytywny odbior i reakcję.

Dobrego weekendu życzę

 

@Sylvia dziekuję za pozytywną reakcję Pozdrowki.

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@viola arvensis

 

ze mnie poeta słaby ale spróbowałem coby świat nie był jednorodny.

 

 

poemat i miniaturka

 

 

 

poemat nosi płaszcz od burz
w kieszeniach chowa tysiąc dróg

gdy idzie w piersi ogień mruczy

gdy staje świat układa u nóg

 


on jest jak rzeka co nie pyta
i tylko woła jeszcze idź

ona w kropelce światła skryta
z jego milczenia ciszę wić

 


on pisze świat szerokim gestem

ona ocala krople chwil

on mówi życiu oto jestem

ona mu ściera kurz z tych mil

 


choć ona cieniem bywa drogi
w jego ogromie łapie ruch

on niesie w sobie świat szeroki

ona to mały jasny duch

 


bo są istnienia bardzo ciche
co z wielkich świateł biorą blask
nie chcą nad światem rosnąć pychą
lecz iść przy kimś przez długi czas

 

 

 

to tyle się napisałem.

 

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ciepła wakacyjna noc  gdy dochodzi pierwsza podsłuchuje świerszcza   gdy zbliża się druga podziwiam jak w trawie świetlik mruga   gdy wybija trzecia raduje mnie jak słodko śpią małe łabędzia   o czwartej ktoś mówi noc mnie bardzo nudzi więc mówię do niego    spójrz na horyzont widzisz - hen daleko nowy dzień się budzi
    • słyszę go, z prawej bądź z lewej  słyszę jak w kielich bije serce    nie pytam dla kogo dzwoni  bo ciągle słyszę go obok jak w myśl dolewa trwogi jak sen druzgocze co noc   może to nie o mnie śpiewa lecz co z tego, co to zmienia jeśli już wybrał godzinę przeistoczy ciało w padlinę   słyszę go, jest coraz bliżej żyję, choć wyrył mi bliznę
    • @wiedźma Czarująca, bardzo Ci dziękuję za to odczytanie. Jest kompletne i głębokie... Nawet mój styl odczytałaś, jakbyśmy się znali osobiście z nad filiżanki kawy.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, ale to pragnienie nie jest powszechne. Na pewno dotyczy poetów, artystów. A powinno być - bo żyjemy 1 raz, ujmując temat aseptycznie. AI wkrótce będzie wyrokowała, kategoryzowała - ingerowała w życie społeczne, bo będzie jej nadany (ograniczony ale jednak) autorytet prawny. Już jest używana w wyrokowaniu administracyjnym w USA, w niektórych stanach. Już jest asystentem w diagnostyce klinicznej i zdobywa rosnące uznanie, budząc przerażenie i opór środowiska lekarskiego, obok udawanego i nieodpowiedzialnego lekceważenia. TAK! Cała kultura buduje na "podłożu/ nawozie" dorobku artystycznego, mimo ze deklaruje obojętność i sprzeciw wobec tradycji. Od archetypicznych idei człowieka nie uciekniemy NIGDY.   Tak!!! AI jest ateistką i tak będzie wykorzystywana, a w dodatku można ją pytać dowoli o uzasadnienie - będzie idealnie odczłowieczone. Bardzo Ci dziękuję, Czarująca. Czy można u Ciebie wykupić abonament i dlaczego tak drogo?! DZIEKUJĘ Ci

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • „Późna miłość” Razem poznawać przyszłości wymogi, zjednolicić umysły zgodnie do przodu, resztę życia ratować – szlak już ubogi, ciesząc się sobą tak bez powodu. Pomagać sobie, stawiając na nogi, przeszłe rany leczyć z miłosnych zawodów. Ułożyć wspólnie nowego życia prologi, zwad nie szukająć – ani do nich powodów. Iść sercem przy sercu w bezkresne drogi, ścieżką do bram rajskiego ogrodu, kochać do śmierci ogniem pożogi, pożaru żarem – miłości dowodów. Takim spacerem – bez żadnej trwogi, dojść do wspólnego końca schodów. Razem zapukać w wieczności progi, i wejść ręka w rękę do edeńskich ogrodów. Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97 Dzięki za komentarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...