Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

 

Nika.

 

piszesz tak, jakby czułosć była formą poznania a nie tylko emocją

 

jakby światło nie oświetlało rzeczy, tylko je stwarzało między dwojgiem ludzi.

 

ten dialog nie tyle opowiada o bliskosci, co ją wykonuje, dzieje się na naszych oczach, bez potrzeby rozstrzygania gdzie kończy się "ja”, a zaczyna " ty”.

 

i moze właśnie tam  w tej rezygnacji z granic  pojawia się coś najprawdzi wszego.

 

bardzo to jest delikatne, ale nie słabe, raczej świadome swojej miękkosci.

 

zostaje pod powiekami.

 

jak sen którego nie da się zmyć pod prysznicem.

 

Nika.

 

to jest piękny wiersz.

 

 

Opublikowano

Witaj - 

Nie chcę już wiedzieć,

gdzie miłość się kończy,

ani gdzie zaczyna.

Zanurzę się w twą obecność - obecność kogoś bliskiego obok to też

miłości - i to piękna - 

                                                            Pzdr.serdecznie.

Opublikowano

@Berenika97 Dialogowa forma wiersza podkreśla intencję uczynienia go obiektywnym i wiarygodnym, gdyż obydwie postaci dramatu są równouprawnione w mówieniu o swojej emocjonalnej przestrzeni. Nie ma tu typowej dla klasycznego przekazu lirycznego jednostronności, lecz uzupełniający się dwugłos. 

Dynamika tekstu koncentruje się wokół wątku otwierania się, progresji od lęku i niepewności do ufnego rozpłynięcia się w sobie dwóch szukających się wrażliwości. Mamy do czynienia z harmonijną, zrównoważoną wymianą energetyczną, wypływającą z pięknie opisanej, odważnej, delikatnej intymności. Ważnym kluczem interpretacyjnym uczyniłbym dwie korespondujące ze sobą wypowiedzi:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Spokojne oddanie odnajduje odpowiedź - i od tego dopiero przełomu możliwy staje się finalny

 

 

Po drodze pojawia się także:

 

I to mówi On. Oto fundamentalny modus operandi (sposób działania), przez który realizuje się erotyczne i duchowe zjednoczenie. Co istotne - obydwa są równoważne, wzajemnie sobie potrzebne i niezbędne do prawdziwego trwania w jedności.

 

AH

Opublikowano

@Berenika97 Jak rozmowa dwóch oddechów.

Ładnie, Bereniko - ciepło, które nie żąda” - to obraz kogoś, kto chce być bezpiecznym miejscem, nie klatką.

To ważne: miłość nie jako nacisk, tylko jako obecność, która nie zabiera wolności.

Piękna jest ta zorza -  dodaje temu miękkości - coś między snem a przebudzeniem.

Czytałam z przyjemnością i ta zostaje ze mną na dłużej :)

Opublikowano

@Berenika97

 

Piękny,subtelny wiersz o miłości, powolnym się zbliżaniu, o zaufaniu. Romantyczny i działa na wyobraźnie. To połączenie w "jedno istnienie"  to jak stworzenie człowieka, albowiem pełny człowiek to kobieta i mężczyzna razem,połączeni miłością. 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

 

U mnie dziś od rana było piękne słońce. :)

 

Gdy się słowo z sercem splata,

znika smutek, żal i strata.

Skoro życie szybko mknie,

niech w dobroci mija dzień!

 

 

Dziękuję za tę piękną i kojącą iskierkę!  Serdecznie pozdrawiam. :) 

 

 

@Charismafilos

 

Bardzo dziękuję!  "Łagodność i uważność"  - piękne, bo miłość może być cicha i nieżądająca. 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@andrew

 

Serdecznie pozdrawiam. 

 

W oceanie dobrych słów,

odnajdziemy siłę znów.

 

W bezkres płyną nasze myśli,

by się lepszy świat nam wyśnił.

 

Dziękuję za ten kojący, morski obraz - prawdziwa przystań dla ducha! :)

Opublikowano

@Migrena

 

Bardzo dziękuję!

 

"Czułość jako forma poznania" - to  piękne nazwanie tego, co chciałam przekazać.

Dziękuję, że nie tylko przeczytałeś,  ale że zostałeś z tym na tyle długo, żeby napisać coś, co samo jest wierszem. 

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Berenika97 Dążenie do absolutu, bezwarunkowego i pełnego połączenia dwóch bytów w jedno, zanurzenie w bezkres. Bardzo ładnie i niech spełnia się jak najczęściej. Moje drugie ja, czyli optyka cynika, podpowiada mi, że o ile można być pewnym własnych uczuć, to już drugiej strony niekoniecznie, ale w w poezji i w świecie idealnym niech się spełnia. Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

 

Bardzo dziękuję!  Jest mi ogromnie miło, że ten fragment tak bardzo Ci się spodobał, bo to również mój ulubiony.  

 

Serdecznie pozdrawiam.  

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję! 

 

Gdy horyzont dłonie splata,

znika lęk i krawędź świata.

Już nie wyspy w oceanie,

lecz wspólnego dnia świtanie.

 

Serdecznie pozdrawiam. 

@Alicja_Wysocka

 

Bardzo dziękuję!  

 

Twoje słowa sprawiają mi wielką radość. To, co napisałaś o miłości jako obecności, która nie zabiera wolności, trafiło we mnie prosto.

Właśnie o tym chciałam pisać - że bezpieczeństwo może być miękkie, nie zamknięte. Cudnie podsumowałaś! 

 

Sedecznie pozdrawiam. 

@Christine

 

Bardzo dziękuję! 

Świetnie, że to zauważyłaś , kim jest człowiek pełny. :)  Dziękuję Ci za te miłe słowa. 

 

Serdecznie pozdrawiam. 

@Nata_Kruk

 

Bardzo dziękuję!   To również moje ulubione słowa, kocham miłość! 

 

Serdecznie pozdrawiam! Również gości. :))) 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Bardzo dziękuję!  

 

Cieszę się, że wspomniełaś o melodii bo rzeczywiście pisałam to sercem, nie głową. Twoje słowa są dla mnie prawdziwą radością.  

 

Serdecznie pozdrawiam. :)

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję! 

 

Niechaj absolut w codzienność wnika,

uśpijmy na moment szept cynika.

W poezji trwajmy, wbrew wątpliwościom,

ciesząc się każdą serc wspólnością.

 

Dziękuję za to trzeźwe, a jednak pełne życzliwości spojrzenie -  to piękny balans między marzeniem a życiem.

Serdecznie pozdrawiam. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Autorzy: Suno AI plus Michał Leszczyński   Prawdą czy kłamstwem?   Gdy przyjdzie nam naj prawdę wyznać i objąć zrozumieniem jej przepiękne oblicza jako poeta stanę przed i prze wielce dam radę od lat bowiem ćwiczę i ćwiczę w sprawny długopis   Prawda, fałsz, nieważne bo już już napisane gdybyś pragnęła bym cudownie ci skłamał za twe piękne oczy niechaj powiodą do piekła kłamstwo byłoby by cię na chwilkę wielce poderwać   Jeśli twe lustro mówi, że walczę o prawdę stanę w tej pieśni jak możny, jak szczerozłoty spokojnie i rzeczowo bywałem i tu i tam jest co opowiadać i jest przy czym się zgrabnie uśmiechnąć   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Prawda i fałsz nigdy nie są na sto procent ufaj że najciekawsze lokowało się tam pośrodku jeślim legendą może i zawrę tutaj przekaz może i nie mojego przekonania w suchych opisach nie znajdziesz   Byłbym tym dużym piewcą w nieoddaniach odnalazł tę prawdę na świecie wielkim, zakłamanym i nawet gdybym ochoczo ją podjął choć wzbraniam się nieżyczliwi i tak przezwą mnie dużym kłamcą (wszystkie me sprawy są przecież tęgą manipulacją)   O czym i czy prawda w oczy kole nie wiem oraz które kłamstwo zachęca jak najbardziej nie dowiesz się powyższego z niniejszej pieśni pieśń którą śpiewam powstała tylko dla tańca i po fun (muszę się trzymać własnych aksjomatów muszę muszę)   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Gdy widzę znaki tylko ślepo bajdurzę i blednę znak nie wiem czy woła na nie, czy mówi na tak przeróżne chwile zabierają mnie w moce zastanowień stanowiąc swe myśli w postument jestem tu zawsze sam   Uznasz za kłamstwo moje rozsądne nie wiem tymczasem i ono jest blisko tej rzeczywistości chcesz mojej gromkiej decyzji na całą ciebie a ja nie wiem już tego, bo jak ci jest na imię?   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   To chyba już widać i chyba wyraźnie i chyba dobrze że nawet zaradni władni staranni porządni artyści są skołowani słowem są zmąceni emocjami kręcą bezradnie mantrami dośpiewaj więc tutaj swoje niepokojące ojej ojej ojej        
    • @LessLove Ha, cukier jest tylko w tytule, nie piję z cukrem, to dla mnie profanacja, ale dla zmyłki  - tytuł osłodziłam,  Pozdrawiam :) @LessLove

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          :)
    • @Alicja_Wysocka Jak nie przepadam za cukrem, Je połknąłbym od razu, z szacunku dla legalnego związku, w którym rozdzielać nie wolno. Uroczy klimat.  Cukier już mam, to zrobię sobie małą kawę, dla dopełnienia tej lektury.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam Serdecznie  
    • @Jacek_Suchowicz Dziękuję Jacku :) Kiedyś wpadłam na pomysł, żeby zamknąć ją w słoiczkach na zimę w zalewie octu i cukru, i czegoś tam jeszcze.  Zrobiłam jak chciałam, tylko poparzyłam sobie dłonie, piekły tak mocno, że całą noc trzymałam ręce w zimnej wodzie, o spaniu nie było mowy.  Zapamiętałam na całe życie, że trzeba z nią - w rękawiczkach. 
    • @Berenika97 Lecz te zęby co dziad znalazł w Pile To nie były jego , i tyle Ze starej piły odpadły  Do świeżego chleba wpadły  Dziadek je włożył lecz tylko na chwilę   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...