Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ty nauczysz mnie śpiewać tak, jakby nikt nie słuchał, tańczyć tak, jakby nikt nie patrzył i kochać tak, jakby nikt mnie nigdy nie zranił.

E. Henry

 

będę trwaniem przy tobie

niedostrzegalnym

niczym ciepło którego nie czujesz

bo temperatura jest dokładnie

taka jak trzeba

 

każdy dzień rozpoczynam

dla nowych starań

i nowych kwitnień

 

niech składają się samoistnie w przyszłość

w historię bez granic w czasie

 

kiedyś co wieczór

sen innym kwiatem zakwitał w mojej dłoni

dziś wspomnienie zapachu

skrapla się w kąciku oka

ale kocham cię jeszcze bardziej

 

nie chcę pozostawić po sobie

zranień ani miejsc bez światła

 

wszystkie popełnione błędy

są pewniejszą rękojmią wierności

niż przysięgi na śmierć i życie

 

 

 

Opublikowano

@vioara stelelor

Twój „constans” ma w sobie coś bardzo cichego i bardzo prawdziwego.
To taki rodzaj obecności, który nie woła - a zostaje.

Najbardziej zatrzymał mnie obraz ciepła dokładnie takiego jak trzeba
i ta przemiana od kwitnienia do kropli w kąciku oka.

Zostawiłaś w nim dużo ciepła takiego, które działa po cichu.
Dużo w tym dojrzałości i uważności.

Pięknie piszesz.

 

(sorry, jaki przeraźliwie małe są moje słowa)

Opublikowano

@vioara stelelor

 

Piękna poezja! "Niedostrzegalne ciepło" to piękna metafora miłości, która nie krzyczy, tylko po prostu jest. Przejście od kwiatów w dłoni do zapachu w kąciku oka - od młodzieńczej namiętności do głębszej czułości - jest cudnie wzruszające. A finał o błędach jako rękojmi wierności? Mądrość, której brakuje romantycznym deklaracjom.

Mądre i czułe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...