Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj - piękna ta twoja pamięć - niech zawsze będzie z tobą -

            czuły delikatny wierszyk - też jak kwitną bzy robię bukiet wazonowy -

            cudownie pachnie - 

                                                                             Pzdr.słonecznie.

Opublikowano

@beta_b są już pąki, są miejsca, że wcześniej rozkwitają:) mi będzie szkoda ich tak zrywać, zawsze mi więdną po pierwszym dniu. Dlatego chodzę częściej je oglądać.

@APM jestem młodszym pokoleniem, dawniej jaśmin i bzy królowały. 

Opublikowano

@violetta Jaśmin też wspominam, był wielki krzak obok piwnicy, a teraz mam w ogrodzie i chucham na niego i dmcuham..., bez w dzbanku też pachniał, ale pelargonie były przez cały rok. Takie wielkie wyrosnięte. Staly tez na stoleczkach i na podłodze. Niektóre z nich leczyły. Fajnie ejst powspominać. Czuję tamte zapachy i atmosferę.

Opublikowano

"Bycie babcią" odnajduje w tym wierszu podwójną realizację. Wzajemnie patrzące na siebie dwuwersy pokazują sobie dwa równoważne portrety, nakreślone poprzez dobór określonych rekwizytów, mających stworzyć babcine reprezentacje.

Haftowany obrus prowadzi w świat widziany oczami dziecka, a w tym świecie kluczowymi wartościami są harmonia, piękno, bezpieczeństwo i i ciepło. Jedwabne wdzianko oraz sensualny zachwyt eksponują zaś pełną witalnej zmysłowości kobiecość. Motyw  bzu, w charakterze łącznika i kolportera uczuć, pełni funkcję dwojaką. W odniesieniu do przeszłości - otwiera odpowiednie przegródki w pamięci. W odpowiedzi do czasu teraźniejszego - otwiera odpowiednie przegródki w rzeczywistości.

Babciność przeżywana jest soczysta, uczestnicząca i pełna apetytu na życie. Babciność wspominana i oglądana z boku - zostaje zredukowana do przedmiotu (obrus). Chociaż podejrzewam, że gdybyśmy cofnęli się w czasie, pierwszy dwuwers również mógłby stać się "aktywny", przekroczyć swoją rolę "punktu podparcia". Tamta kobieta też miała swój moment, w którym czymś się "zachwycała". Zapach kwiecia wciąż przechowuje tę ciągłość.

 

AH

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...