Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Czarek Płatak

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za serduszko.  Oboje życzymy Alicji powodzenia. :)  Pozdrawiam serdecznie. 

@Łukasz Jurczyk

Bardzo dziękuję! "Szkło nie rani, dopóki jest całe" - to świetne ujęcie. I to, co piszesz o obustronnym lęku przed sprawdzeniem, co jest po drugiej stronie - ta myśl  jest naprawdę trafna. Pozdrawiam. :) 

@tie-break

 

Bardzo dziękuję!

Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o nierównowadze relacji i o granicy chroniącej "przed prawdą miłości" - to pokazuje, jak wiele warstw ma ten wiersz. Twoja interpretacja przez pryzmat narcyzmu i pustki jest bardzo trafna i poruszająca. Serdecznie pozdrawiam. 

@viola arvensis

Bardzo dziękuję ! To, co piszesz o szkle monitora jako współczesnej wersji lustra - to świetne odczytanie. Pompowanie ego cudzym idealizowaniem rzeczywiście jest dramatem.

Bardzo dziękuję za tę perspektywę. Serdeczności! 

@Papierowy Lis

Bardzo dziękuję!

Rymy to nie moja mocna strona, ale doceniam zachętę. Napisałam kilka wierszy z rymami, ale też dostałam opinię - "nie wychodzą ci" :) Może jeszcze spróbuję :) Pozdrawiam ciepło!

Opublikowano

@Gosława

 

Bardzo dziękuję! To prawda - wiersz jest też tęsknotą za bliskością bez barier.

Pozdrawiam serdecznie! :) 

@Jacek_Suchowicz

Bardzo dziękuję!

Dziękuję za tę perspektywę. Macierzyństwo - to całkiem nowe odczytanie tego wiersza. I masz rację, że pięknych uczuć nikt nie niszczy. Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Waldemar_Talar_Talar

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję szczególnie za dużego plusa.:) Pozdrawiam serdecznie. :))) 

@Marcin Tarnowski  @Łukasz Wiesław Jasiński  @Rafael Marius 

 

Serdecznie Panom dziękuję!  Pozdrawiam. :) 

Opublikowano

... "koronki z cienia przylegają jak skóra".. pięknie określone, to wiersz o miłości. Wejrzenie poprzez lustro...

w nim można sporo dostrzec i.. niech nie pęka ta tafla, a Ty Autorko - Bereniko, przypadkiem nie znikaj...

bowiem czytasz i komentujesz wiersze innych wprawnym okiem, zostawiając zawsze 'rasowy' komentarz.

 

Opublikowano

@lena2_

 

Bardzo dziękuję!  Ale mnie przeceniasz, dla mnie Twoje wiersze - to prawdziwa poezja.  Pozdrawiam serdecznie. :)))

@Nata_Kruk 

 

Bardzo dziękuję! 

Ten wiersz naprawdę powstał z inspiracji sennej. Tylko sen zakończył się koszmarnie . Jeszcze nie znikam. :)  

Pozdrawiam serdecznie. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...