Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Marek.zak1 @Tectosmith    

 

 

@Marek.zak1 doceniam Twoją refleksję i cieszę się, że tekst wywołał w Tobie te przemyślenia. Właśnie o to mi chodziło - żeby wiersz był przestrzenią do osobistych skojarzeń. Jeśli chodzi o samą pamięć emocjonalną - to wciąż fascynująca zagadka dla naukowców. A w wierszu wyróżniłeś "pamiętanie jako więzienie emocji" - zwłaszcza w obrazie "pułapki z lukru" i "czasu bez następstwa".  Ucieszył mnie ten komentarz, bo daje wiele różnych przemyśleń. 


 

@Tectosmith  rozumiem Twoją troskę o precyzję interpretacyjną. Zgadzam się, że wiersz działa na poziomie poetyckiego obrazu. Jednocześnie uważam, że każdy czytelnik ma prawo do własnych skojarzeń - nawet jeśli wykraczają poza literalny tekst. To naturalna część odbioru poezji.

Proszę o zachowanie kultury w dyskusji pod moim wierszem.

 

Marek wyraził swoją szczerą i przemyślaną opinię o moim tekście - opinię, która mnie jako autorkę ucieszyła i wzbogaciła. Nie akceptuję lekceważącego języka wobec kogokolwiek, kto w dobrej wierze uczestniczy w rozmowie o literaturze.

Różnica zdań to jedno, ale obraźliwy ton to coś zupełnie innego. Jeśli nie potrafisz  dyskutować z szacunkiem dla innych, proszę o powstrzymanie się od dalszych komentarzy pod moimi tekstami. 

 

Chciałabym, żeby ta przestrzeń pozostała przyjazna dla różnych perspektyw. Różnorodność odczytań mnie cieszy - nie szukam jednej "właściwej" interpretacji.  Pozdrawiam. 

 

 


 

 

 

 

@Nata_Kruk   Serdecznie dziękuję!   Cieszę się, że jesteś i swoimi słowami przyniosłaś ukojenie. Pozdrawiam. :)) 

@truesirex  @MIROSŁAW C.  @infelia @Migrena  Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :))) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Słucham??? 
A co ja niby takiego niekulturalnego napisałem? Proszę przytocz. Po prostu - z grubej rury walnij mi te niekulturalności z mojej strony. Dasz radę? 
 

 

Uważasz, że obraźliwy ton to podważanie domorosłej psychologi? Przytocz proszę choćby jedno słowo bez kontekstu. 
 

 

W takim razie dlaczego jesteś nie przyjazna dla mojej perspektywy? Tylko dlatego, że jest inna od perspektywy Żaka czy jednak Twojej perspektywy? 
Jakieś przykłady tej moje perspektywy? Jeden jakiś? 

@Berenika97
Przestań gadać nonsensy Bereniko97 i przytocz mi gdzie zachowałem się nie kulturalnie. 
Zapewniam cię, że jeżeli do tego doszło to na pewno przeproszę. 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Bardzo dziękuję! Masz rację - granica między pamięcią a rozpamiętywaniem jest cienka - warto jej nie przekraczać. 

@Rafael Marius

Bardzo dziękuję! Masz rację, interpretacja może się zmieniać. 

@Andrzej_Wojnowski

 

Bardzo dziękuję za lekturę i refleksję. Pamięć w tym wierszu rzeczywiście balansuje między ocaleniem a unieruchomieniem. 

@Charismafilos

Bardzo dziękuję za czytanie. Życzę rozeznania tego wewnętrznego sprzeciwu. :)

@Kwiatuszek

Serdecznie dziękuję! Również pozdrawiam. :)

@hollow man

Bardzo dziękuję! Cieszę się, że budzi refleksje. :)) 

@Gosława @Sylwester_Lasota  Pięknie dziękuję! Serdeczności! 

@Trollformel Bardzo dziękuję! :)

Opublikowano

hmm, niby w tym bycie już się nic stać nie może, ale tutaj krzyczą mi w głowie ci wszyscy, którym zależało, zależy na tym żeby pokazać historię inaczej niż miała miejsce. Wtedy taki byt może zmienić życiorys czasami o 180°

Opublikowano

@Czarek Płatak

Założyłam, że byt jak fakt, który zaistniał - nie może się zmienić. Ale w pamiętaniu zmienia się nasze wyobrażenie o nim, podbite podszewką z różnych emocji. I wówczas zostaje w pamieci byt - ale według naszego pamiętania. A taki może zmienić "życiaorys o 180 stopni".   Tak sobie tłumaczę. Ale w poezji jest dowolność interpretacji. :))) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...