Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słowem wstępu:
Wiersz jest satyryczną i groteskową stylizacją rzeczywistości.

Jego celem jest humorystyczne, ale możliwie jak najbardziej pozytywne przedstawienie -godnego do naśladowania-
charakteru pana Prezydenta dr Karola Nawrockiego, któremu
– jako moje skromne słowa wsparcia –
dedykuję ten wiersz.

Jan Jarosław Zieleziński


***

"Po pierwsze Polska!"
 

Wysłuchajcie, kochani, me krótkie orędzie,
Niechaj każdy z was na fotelu wygodnie usiędzie.

A właściwie nie orędzie, a krótką historię
W słowach moich czuć bowiem czasem alegorię.

Do debaty prezydenckiej mi startować przyszło,
Kandydantów niczym małe prezydenckie mrowisko.

Hasło ułożyli mi, kochani Rodacy:
"Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!"

W końcu przyszła debata... O Matko Jedyna!
I lewackich massmediów fałszywa machina...

Kamery w studiu niby nie działały,
A mnie mimo to jakoś tam nagrały.

Spójrzcie, jaka obłuda w naszej polityce...
Jakie chamstwo i marność - co cechuje lewicę.

U nich wiecznie jakieś przekręty pod stołem,
A mnie się czepiają, że "snusa wciągnąłem".

Znowu jakiś grubas mnie na sparing woła...
Kogo chce ośmieszyć, czy też sprowokować?

"W rękach mych złożone losy mej Ojczyzny!"
Tłumaczę lewakowi, by wyleczyć z wścieklizny.

Ale jak się uprze - to wywalę z basi!
Aby raz a dobrze go do snu ugasić.

Chcąc dobre z opozycją nawiązać relacje,
O pokojową się zawsze ja staram narrację.

Głową państwa być i wszystkim dogodzić,
Gdy z każdej strony chętni chcą ugodzić.

Polskę w świecie staram się godnie ukazywać,
A lewactwo mnie stale w internecie wyzywa.

A gdy Polskę z honorami godnie prezentuję,
Lewactwo mnie za to w internecie piętnuje.

Co za premier wstrętny! Mam ci ja udrękę...
Projekty przedstawiam, wciąż wyciągam rękę.

Nieudolnych rządów gospodarcze przestoje,
Lecz ja się nie poddam, będę robił swoje.

Zawsze wierny w to, w co wierzą Rodacy:
"Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!"

Powiadam wam zaprawdę, Rodacy kochani:
Kochajcie naszą Polskę! Bądźcie Polakami!

***

Materiały wideo:

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

@jjzielezinski

Widzę, że bawisz się formą stylizowanego przemówienia - jest tu wyraźny rytm

i konsekwencja w prowadzeniu narracji. Czuć też, że zależy Ci na wyrazistym przekazie.

Ja osobiście rzadko wchodzę w wiersze o kierunku politycznym – trudniej mi je „czytać” poetycko, bo treść bardzo mocno prowadzi odbiór.

Ale doceniam energię i pomysł na ujęcie tematu w formie satyrycznej.

 

Serdeczności :)

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka
Ten wiersz napisałem parę miesięcy temu (powód podałem w samym wierszu). Nie jestem związany z ŻADNĄ partią polityczną i jedyne co chciałem przekazać/wesprzeć to godną do naśladowania postawę naszego Prezydenta dr Karola Nawrockiego TAK DŁUGO dopóki faktycznie broni on Polski i Polaków (także, a może przede wszystkim w ujęciu gospodarczym/finansowym). Od polityki stronię i (póki co) nie zamierzam się w nią aktywnie mieszać. Z mojego punktu widzenia powyższy wiersz NIE JEST mieszaniem się w politykę, a jedynie opinią obywatela w demokratycznym (póki co) systemie politycznym. Czasem można zabrać głos, lub głosu nie zabrać, ALE w jednym i drugim przypadku -czy tego chcemy czy nie- jest to zawsze jakieś ZABRANIE GŁOSU, ponieważ jak mawia stare powiedzenie:
"wystarczy NIE ROBIĆ NIC aby się źle działo".

Ten typ wierszy stanowi jakiś tam procent moich wierszy, ale nie tylko te tematy poruszam. Czasem piszę o religii, czasem o zwierzątkach (o wiośnie, o kotach), czasem o miłości, czasem o wierze w Pana Boga, także jest z czego wybierać. Jednym z moich ulubionych poetów jest Adam Asnyk, który także pisał kontrowersyjnie polityczne wiersze na czasy w jakich żył (dając swoistą siłę wewnętrzną dla Polaków żyjących w tamtych czasach, ażeby nigdy nie zwątpili w Polskę). Należy pamiętać, że Adam Asnyk (którego staram się naśladować odrobinkę w swojej poezji, choć nie tylko jego) pisał również wiersze o miłości czy zwykłym, niepolitycznym życiu. Tak to mniej więcej się wszystko przedstawia.
Z jednej strony nie chcę być uznawany za politycznego oszołoma (bo nim nie jestem), ale z drugiej strony nie chciałbym być uznany za kogoś, kto pisze wiersze jedynie łatwe i przyjemne w odbiorze, np. o kwiatkach, motylkach i patrzeniu w gwiazdy (jakkolwiek jest to i piękne i romantyczne, a więc takie jakie lubię). ;)

Dla Ciebie Alu następny wiersz będzie o... Kocie :)

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński

 

@Berenika97
Dziękuję Bereniko za ciepłe słowa o moim wierszu i pozytywny odbiór w kontekście warsztatu jakim się posługuję. Nikogo nie zmuszam do zabierania głosu w sprawach politycznych (zresztą wiersz ma kontekst dużo głębszy na dobrą sprawę). Myślę, że każdy wśród nas, poetów intelektualistów, odnajdzie w tym wierszu cokolwiek dla siebie (jak choćby formę wypowiedzi w ujęciu satyrycznym), a jeśli się on nie spodoba, no to cóż.. każdy ma prawo mieć własne zdanie. Zawsze je szanuję pod warunkiem, że wypowiedziane jest w sposób nieurągający drugiemu człowiekowi i z odpowiednią dozą kultury.

Pięknie dziękuję za zabranie głosu i podzielenie się spostrzeżeniami.

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński

Edytowane przez jjzielezinski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Już się cieszę. 
Wiesz, w zasadzie nie komentuję religijnych i politycznych wierszy - mam swoje zdanie, 

a to są tematy kontrowersyjne, w których łatwo się narazić jak nie jednym, to drugim.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka
Wszystko w porządku Alu. Głos można zabrać lub nie - jest demokracja, a poza tym to każdego prywatna sprawa i należy to uszanować. A poza tym Ty jesteś kobietą, a więc zawsze masz prawo odmówić i żaden facet (w tym ja) nie powinien ci moralizować. Innymi słowy - wszystko gra. :)

Dobranoc...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man zmysłowo;)  Pozdrawiam. 
    • @prozac czujesz to o to chodziło dzięki @Berenika97 dokładnie, nie ma jednej strony...dzięki za to czytanie @Annna2 dzięki za odbiór 
    • @hollow man Gorzkie i  dobitnie prawdziwe.  Czasem a może i często jest tak, że udajemy przed sobą, że wolimy słodki sen, marzenia od bolesnej prawdy. Na schyłku życia może okazać się, że za późno się budzimy z tego snu. Daje dobrą refleksję.  Ważne by w porę dostrzec " błyski prawdy". Podoba mi się taki autentyzm i fajne,  spójne, choć gorzkie,  zakończenie.  Pozdrawiam ciepło.
    • Autorzy: Michał Leszczyński plus AI.   Piosenka nr 40 pt. Kontrakt   Przybiłem kiedyś pionę zacnemu ziomalowi lubimy się i doceniamy i lubujemy my z cieniem zawsze przy mnie stoi i starania własne wspiera życie i ciekawe i przyjemne i zabawne i aż takie   Cień niejedną zwrotę mi tu podpowiedział mówi słuchaj stary dosyć z tą jakoby jasnością i mrok życiu potrzebny niczym mokry deszcz życie ma przecież niekiedy aż ciemny odcień   Przyjaźnimy się z cieniem od dosyć dawna bywało się tu i tam wytrąconym z możliwości życie obrosło w niezłą, długą bardzo legendę jest więc tekst pod recytację i jest pod śpiew   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Wypadałoby cień wyrazić wielką nico ciemnością krwią, przepychankami, niemiłościami i rozwodami fakt, że o powyższych zapalczywie nie zaśpiewam potwierdza tylko, że takie rzeczy mają miejsce   Gonię z tekstem do mojego miłego menago spiszemy umowę o efekt o dzieło lub zlecenia tekst ujrzy przestrzeń i AI ładnie go zaśpiewa jest wespół z cieniem - spodoba się najbardziej   W umowie zaistnieją ważne istne paragrafy jak to w życiu nie dam się wcale wykołować popłyną warunki i zawrą liczne prawa autorskie umowa jest właśnie po to, by nam wyszła korzyść   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Umowę podpiszę pseudonimem graficiarskim lub literackim to takie w sumie obojętne gdy tylko rozpłynie się ważne wynagrodzenie ucieszę się, że miała miejsce dobra robota   Kontrakt jest tajny więc ani słowa, ani słowa ale o tajności można jeszcze jakby zaśpiewać wyśpiewam fakt umowy tak gromko i ochoczo takie tu ważne ten taniec z mocnymi paragrafami   Taniec jak taniec wyjdzie wam aż zanadto albowiem ważną jakość objęliśmy umową jakość jest ogromną liczbą osób na koncercie ze mnie duży autor więc spodziewam się tłumów   Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna   Muza szumi muza szumi muza szumi jak to morze i jak ten las i jak wówczas. Oraz niczym natenczas.    
    • @APM Bardzo trafna obserwacja. W końcu każdemu zdarza się obserwować innych, tak jakby samemu nie grało się na własnej scenie. Myślę, że może Ci się spodobać wiersz, który udostępniłem z myślą o właśnie tej obserwacji: 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...