Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

...

stałem 

zwrócony w dal 

budził się świt 

Nieskończoność 

patrzała ...

 

zatrzymałem myśli 

na wczoraj 

czas przestał płynąć 

niedopowiedzenia zniknęły 

zapanował spokój

materia

ubrała się w kolory

nie była już naga

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

 

Opublikowano

Ciekawie o Bogu, pętli czasu, materii i wszelakich promieniowaniach tworzących całość.  Ludzie od zawsze starali się zrozumieć świat, swoją w nim rolę, a było im łatwiej gdy w tej układance istniał Bóg, bo bez niego trudno było to wszystko ogarnąć umysłem i wiedzą. Pozdrawiam już przedświątecznie. 

Opublikowano

@andrew

Bardzo dziękuję!  Piękne są Twoje komentarze.  Pozdrawiam. :)


 

@Simon Tracy

Dziękuję serdecznie! To piękne słowa!  Pozdrawiam. 

@Łukasz Jurczyk

 

Może koło się zatrzyma

i zobaczymy ścieżkę

prowadzącą do góry. 


 

Bardzo dziękuję!

@Marek.zak1

Bardzo dziękuję! To prawda, że szukamy wzorców i całości - może poezja jest jednym ze sposobów na to "ogarnięcie" tego, co wykracza poza umysł i wiedzę. Cieszę się, że wiersz skłonił do takich refleksji. Pozdrawiam ciepło.

@huzarc Bardzo dziękuję! Piękna metafora ze wstęgą Möbiusa. Zastanawiam się, czy Bóg musiałby przerwać to, co stworzył - a może jest w samym ruchu, w tym wiecznym odwracaniu? Tego nie wiemy. Pozdrawiam. 

@Annna2

Bardzo dziękuję! Zgadzam się - może właśnie w tym niewiedzeniu jest przestrzeń na cud i pokorę. Tajemnica nie po to jest, by ją rozwiązać, ale by przy niej trwać. Pozdrawiam.


 


 


 

@violetta@truesirex@infelia@Lidia Maria Concertina   Serdecznie dziękuję! :)

Opublikowano

Witaj - 

przemierza człowiek bezkres
w którym materia i cień

spierają się o prawo istnienia - bardzo mi się podoba owe spieranie - 

                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.

Opublikowano

W tym wierszu splatają  się dwa wątki, jakby dwa obszary, które się ze sobą ścierają. Jeden: religijny — Bóg, ktoś poza czasem, ktoś/coś niezmierzone, drugi: koncept filozoficzny — pętla czasu, jako powrót do punktu wyjścia. Bardzo refleksyjny i wielowymiarowy wiersz, myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, ateiści też, bo poza niewiarą w Boga można poszukać innych ścieżek skupiając się na Wszechświecie. Trzecia i czwarta cząstka bardzo zaczepiają w tym kierunku. Ciekawie tutaj. Wesołych Świąt Bereniko97.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...