Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski

 

wiersz zbudowany na zasadzie puenty lub anastrofy.

 

rowerku, mój Ty drogi! 

 

przyznam, że "przesmarowane szparki" to metafora roku!

 

kiedy już myślałem, że czytam namiętne wyznanie, dostałem najlepszą puentę!

 

Robert, jesteś królem poezji z twistem.!!!!!!!!!!

 

 

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski zamysł fajny, ale tnje :) 

w tytule, musi być erekcjato, jeżeli na końcu chcesz mieć rower, pralkę, jakiś przedmiot (wtedy takie erekcjato jest określane jako erekcjato buc), to nie możesz stosować personifikacji, rower nie jest osobą, nie wydaje jęków, nie używamy kropek pomiędzy tekstem a awersacją, a awersacja może mieć tylko dwa słowa :) 

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski 

nie martw się o moją dostrzegalność, jeszcze ma się dobrze. 

gdybyś się nie odezwał w komentarzu, że napisałeś erekcjato, to przeszłabym obok, 

ale to nie jest erekcjato i nie, nie pouczałam cię, napisałam jak wygląda konstrukcja erekcjato, skoro uważasz, że takowe napisałeś, nie, nie napisałeś erekcjato i nie wprowadzaj nikogo w błąd.  

Opublikowano

@hania kluseczka i to nieomylne przeświadczenie że jak się nie zwróci uwagi na ogólnie znaną formę erekcjato to na portalu poezja nikt się by nie zorientował co to jest. 
Wydaje mi się że nie trzeba tak z wyższością traktować poetów domniemując ich indolencję i nieobeznanie z tematem, uzurpując sobie prawo do bycia ekspertem w poezji. 

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

Mnie tam się podoba.

Odnośnie dyskusji pod wierszem - jeśli ktoś nieudolnością swą łamie reguły gatunku, bo inaczej nie potrafi, albo brakuje warsztatu - można mu wiele zarzucić.

Ale jeśli ktoś te reguły przekracza umiejętnie - to jest zaleta, a nie wada utworu.

Edytowane przez tie-break (wyświetl historię edycji)
Gość vioara stelelor
Opublikowano

Oczywiście, że są pewne reguły i różne gatunki literackie mają swoje cechy charakterystyczne, ale nigdzie nie jest powiedziane, że nie można tą konwencją grać po swojemu. oby umiejętnie. Gorzej, jak ktoś pisze gnioty i uzasadnia to twórczym podejściem do kanonu, ale w mojej ocenie to nie jest casus tego wiersza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...