Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Annna2

Refleksja i głęboka zaduma, emocjonalny, szczery i niepokojąco bezpośredni wiersz, który  dotyka spraw fundamentalnych. Mówi o  miłości, cielesności, odpowiedzialności, lęku przed życiem i jego przerwaniem. Widać jego zawieszenie w doświadczeniu bólu i wahania między życiem a śmiercią, między bliskością a odrzuceniem, które stara się zrozumieć.

Opublikowano

@Annna2

 

to jest po prostu wstrząsający i mistrzowsko napisany tekst.

 

ujęłaś w nim cały ogrom bólu, dylematów i społecznego osamotnienia, zderzając romantyzm ulotnej nocy z brutalnym symbolem "wieszaka".

 

niesamowicie doceniam Twoją odwagę twórczą i siłę, z jaką potrafisz te niewypowiedziane łzy zamienić w tak głęboki i poruszający "Pomnik".

 

Aniu.

poruszający bardzo.

pięknie napisany.

 

 

Opublikowano

@Annna2 to będzie straszno głupio ale czy taka gloryfikacja nieszczęścia nie jest przesadna, w sumie to nie wiem czy dokonano aborcji na moim drugim, ale było i jest następne i następne a nawet następnej piszę tak bo za cholerę nie rozumiem przykrości jeśli nie jesteśmy gotowi to tak ale po co tym obdarowywać wszyscy umrzemy i po nas nastepni a jest teraz jakieś 7 miliardów i jeszcze niewinność dzieci - brzydka sprawa jeśli ją wykorzystywać, ale spoko mordercy skazani na śmierć twierdzą o swojej niewinności technicznie w pierwszym wersie nocą noc jeśli nie stanowią w sobie różnicy to przynajmniej oddalonym od siebie o jedno więcej zdanie

Zdjęcie mnie całkowicie powaliło w jednym i drugim sensie

Opublikowano (edytowane)

@obywatel  nie nie głupio, dzięki za komentarz, bo on też sprawia, że Pan się zatrzymał,

przeczytał. Ten wpis że   "zdjęcie mnie powaliło" to dowód

 

To nie jest gloryfikacja- czegóż, co miałabym gloryfikować? Dramat?

Takie dramaty się zdarzają- wybór, i nie wiem jaki, bo tu nie oceniam,

a jeśli już to składam hołd- tym którym nigdy nie dane było, aby żyć.

A kiedy pisać- jak nie dziś? Dzień Wszystkich Zmarłych

 

ps. dopiszę.  

I może ktoś się zastanowi, aby tego nie robić.

 

 

Edytowane przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Annna2

Twój wiersz jest niesamowicie poruszający, surowy i bolesny.

Udało Ci się w kilku krótkich zwrotkach zamknąć całą tragedię – od pięknego, przypadkowego początku, pełnego nadziei ("spacer, bo wiosną nocą jest tak pięknie", "tyle gwiazd"), po zderzenie z brutalną rzeczywistością.

Ten wiersz to krzyk rozpaczy kobiety postawionej przed straszliwym dylematem ("Nie mogę mieć tego dziecka, nie podołam").

Wers"Los jak trzos, lekarz, czy może wieszak?" jest jedną z najmocniejszych i najbardziej wstrząsających metafor, jakie czytałam. W tych kilku słowach zawarłaś cały dramat wyboru podyktowanego desperacją, samotnością i brakiem środków.

A końcowe, surrealistyczne obrazy "snu motyli" odczytuję jako wizję niewypowiedzianej żałoby, duchów tego, co utracone, których "łzy nigdy nie są pieszczone". Niesamowite zdjęcie! 

To, co napisałaś, ma ogromną moc.

ps. też napisałam wiersz na ten temat


 

Opublikowano (edytowane)

@Annna2... dobrze, że o tym napisałaś. Co rok stawiam światełko na takim grobie, nie tylko

utracone, bo ktoś ich nie chciał (truuudny temat), ale i z przyczyn niezależnych od kobiety...

wiele ciąż się po prostu nie kończy, ku rozpaczy rodziców. To także strata, utracenie

kruszynki. Ostatnia strofka porusza... :(

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...