Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 Czytając, miałam wrażenie, że uczestniczę w chwili, której nie da się nazwać - tylko poczuć.
„Epifania” – jak święto wewnętrzne, ciche olśnienie, które trwa między dotykiem a ciszą.
Nieważne, kogo lub czego dotyczy - ważne, że się wydarza.
Dziękuję za to piękne światło, Bereniko :)

Opublikowano

@Annna2 Dziękuję – to wiele dla mnie znaczy.

@Migrena Dziękuję! Cieszę się, że udało mi się uchwycić to, co miłość naprawdę robi – że transformuje, wyzwala, objawia. :)

@Ewelina Dziękuję – bardzo się cieszę. Pozdrawiam serdecznie

@lena2_ Dziękuję – to piękny komplement!

@Simon Tracy Dziękuję! Cieszę się, że mimo to chciałeś przeczytać :)

Opublikowano

@huzarc Dziękuję. Twoje słowa trafiają w sedno tego, co chciałam wyrazić – mistyczna intymność to piękne określenie.

@andrew Dziękuję za tak poetycką odpowiedź! Wzruszyła mnie. :)

@GerberDziękuję za przeczytanie i za miłe słowa!

 


 

 


 

@Jacek_Suchowicz

olśnienie nie pyta o zgodę

po prostu się zdarza


Dziękuję za tak piękny wiersz. :)

@Alicja_Wysocka

Dziękuję! Udało Ci się uchwycić dokładnie to, co chciałam przekazać: coś, co jest poza nazwaniem. Twój komentarz sam jest olśnieniem. :)


 

  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasotaproszę bardzo:    Verse 4] * Want uit een vulkaan die was uitgeblust * Breekt zich toch het vuur weer baan * En op oude grond ziet men vaak het graan W ans pójść wulkan ten, gdzieś w nas, pójść, gdzie bluzg, * Brecht twych want, ujściem w wulkan pójść, gdzie las, * Gdzie w nas wzejdzie bluszcz, w świat, w szloch Twych ran * Heel wat hoger staan dan op rond * Het wit mint het zwart, zwakheid mint de kracht * Daglicht mint de nacht, mijn hart mint jouw hart * W grom ud twych wejść, wbrew życia łatwym grom, * Cel lat mogę dziś w stan zdać Twoich rąk * Lecz w świt wierz, choć czart go obraca w żart, i daj mi w twych grach *Życia rozdział zmiąć, by mój hart minut Twych był wart ... Want uit een vulkaan die was uitgeblust Breekt zich toch het vuur weer baan En op oude grond ziet men vaak het graan Valse en vu d'la canne, une valse lacustre Brecht gitan toque tes verbes d'une urbains banne: En anneau, le pouls gronde, en suite t'mène, quête le crâne  Laat me niet alleen Lat mych świetlny tlen  Laat me niet alleen Ląd mnie nie tka w sen Laat me niet alleen Ne me laisse pas Nie mnie w lesie spraw Ne me quitte pas  Nie kwituj w pół pas... ------------------------------
    • @Berenika97 Ja o przestrodze pamiętam stale Modlę się, przy mnie mój Anioł Stróż Pracuję ciężko, mozolnie, wytrwale i próżnych myśli ja nie mam już.   Dziękuję za piękny -pisany rymowanym wierszem- komentarz Bereniko. :)   Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @viola arvensis Pani na D. - złem wciąż złakniona Lecz w Księgach piszą: nastąpi zwrot Panią na D. na koniec pokona Najsprawiedliwszy - Pan Bóg na J. Pozdrawiam serdecznie Violu! J. J. Zieleziński      
    • @Charismafilos – do rymu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 dziękuję za informacje, zaciekawiłaś mnie, poczytam sobie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...