Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bóg pokarał świat Ewą i grzechem,
bawiąc się żebrem Adama, utraconym
rajem, owocem, wężem i drzewem,
cały świat, został poważnie zmyślony.

ich dzieci, dzieci, dzieci i (...)
rodzice przyszłych pokoleń
wciąż, tworzą się na nowo, nowi,
zgoła innym sposobem.

wszystkich łączy wola, w imię ojca i matki,
bez amen, a z omenem, bez znaczenia,
przeczytanym, ze spalonej kartki.
do zobaczenia, do zobaczenia.

płoną stosy, gaszone benzyną,
cywilizacja, cywilizacja, cywil,
z prawa, na lewo, za sprawą,
kołysze się, w amoku, pijany debil.

to wszystko było, zaplanowane,
kara zmieniła się w nagrodę,
nagroda szansą, szkoda tylko że,
teraz, człowiek człowiekowi Bogiem.

Opublikowano

@Toyer

Ten wiersz czyta się jak buntownicze wołanie – z jednej strony sięga do najstarszego mitu ludzkości, z drugiej bezlitośnie rozlicza współczesność. Podoba mi się, że autor nie boi się prowokować – zaczyna od Adama i Ewy, ale szybko wychodzi poza biblijny schemat, pokazując, że kara, raj i grzech to tylko opowieści, które człowiek na nowo nadpisuje.

Opublikowano

@Toyer

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie tylko człowiek człowiekowi bywa Bogiem.

Ludzie sami tworzą sobie bożki – z pieniędzy, kariery, ciała, sportu, jedzenia… Ubóstwiają to, co jest tylko ‘bogiem z małej litery’, poświęcając temu czas, zdrowie i nadzieję. A przecież to nie daje prawdziwego sensu. 

Opublikowano

@Toyer  odpowiem tak, za :Dilexit nos" Papieża Franciszka.

Ostatnia encyklika i Credo Franciszka.

Bóg nas kocha, ale sposób w jaki to robi -nie chce  wyjaśnić- my sami mamy to rozeznać w Jego czynach.

Bóg nie traktuje wszystkich jednakowo- jednym zaleca post, innych suto stół zastawia.

Ta wolna wola którą dał nam Bóg- różnie jest realizowana w dzisiejszym świecie.

Tak, świat stanął na głowie- co dziś powinno być karą jest nagrodą.

Papież Franciszek w encyklice "Umiłował nas" pisze że wystarczy otworzyć drzwi,

dostrzeże się dobro innych, takie zwyczajne relacje międzyludzkie.

Papież wierzył, że miłość, wartości serca mogą zwyciężyć zło tego świata.

Pięknie  byłoby tak- żeby znów liczyły się wartości,

Myślę, że w obecnym świecie zło góruje nad dobrem.

 

 

Opublikowano

@Toyer

Bóg pokarał świat Adamem – mężczyzną,

co milczał, gdy Ewa wyciągała dłoń,

nie pytał, nie wątpił, nie czuł nawet winy,

posłuszny jak cień, bezmyślny jak manekin.


To nie jabłko zgubiło nam Eden, lecz brak słów,

gdy trzeba było mówić.

Adam stał się niemą, potulną figurą, świadkiem,

nie uczestnikiem w dramacie Bożym.


Więc może to kara – nie za ciekawość,

lecz za obojętność, bierność, za strach,

za milczenie, gdy inni popełniają błędy,

za życie, w którym sami siebie wyrzekamy .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • miłość nie przyszła była tu zawsze ukryta między twoim "nic” a moim "jeszcze” w twoim śmiechu rozsypane światło i do dziś zbieram je z powiek jak pyłek z lustra twój głos to nie dźwięk to dom w którym serce zapomina o lęku    
    • @Maciej Szwengielski Widzi Pan, ja z Panem rozmawiam z szacunkiem,  poświęcam czas by Wyjaśnić  Panu rzeczy elementarne, a Pan zaczyna ironizować. Ja też tak potrafię, czasem mi nawet płacą, ale nie mam takiej potrzeby. Daje Pan dyla z rozmowy, bo się zorientował, że żadne brednie mnie nie przekonają.  Zresztą wie Pan, ja to wszystko już po sto razy słyszałem i czytałem. I jak czytam Pańską korespondencję do mnie, to się tylko uśmiecham. Pana w seminarium przygotowali do urabiania biednych, zaharowanych  ludzi. Ale w dyskusji z intelektualistami Pan jest bezbronny. Dlatego salwuje się ucieczką.   Pan pisze publicznie. Dlatego dbając o zdrowe poglądy Polaków, jeśli będzie trzeba, będę wchodził w polemikę. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Zbigniew Polit nie wiem, wątpię , trzeba raczej dopłacać :)
    • @Rinimod Ikcyżuk Głównym założeniem mojej literatury grozy jest to szczególne odwrócenie symetrii i ról. To przestrzeń i głęboko zepsuty, makabryczny realizm świata są głównym bohaterem a sam bohater jest tylko bezwolną marionetką zależną od ruchów tej przestrzeni. To atmosfera i przestrzeń jest bytem myślącym i przebiegłym a człowiek jest niewolnikiem nie mającym wolnej woli ani możliwości wyjścia innego niż zostało zaplanowane niezależnie od jego woli. Elementy samej grozy czy nadprzyrodzonej fantastyki są nie zakłóceniem a nierozerwalną częścią tego systemu. Czytelnik nie myśli w sposób - przecież to niemożliwe. Myśli raczej - wszystko wokół wskazywało na to, że tak to się skończy. Nazywam to realizmem ontologicznie odpornym gdzie świat jest skonstruowany tak solidnie, że element fantastyczny nie działa jak „zakłócenie”, tylko jak kolejny fakt tego samego porządku rzeczywistości. Hipnotycznie powtarzane wersy i frazy. Oddziaływanie na wszystkie zmysły czytelnika. Utrzymywanie go w ciągłym poczuciu zagrożenia. Jak sam zauważyłeś to czytelnik ma być nitką i musi podążać ustaloną z góry ścieżką do makabrycznego często finału. W moich historiach łącze świat takich pisarzy jak Lovecraft, Grabiński, Schulz z elementami dekadentyzmu, nihilizmu czy nawet greckiego fatum. U mnie nie straszą potwory  a psychologia nadszarpniętej natury ludzkiej i pozorne lub nie szaleństwo zmysłów. A jest to bardziej przerażające niż największy nawet potwór.    Co do wersów to staram się zachowywać wyważone tempo i akcentować wybrane fragmenty. Tutaj dodaje się to bardzo różnie a mi nigdy nie chcę się tego edytować.   Bardzo dziękuję za naprawdę konstruktywny i rzetelny komentarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...