Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ładnie, płynnie. ale nad przedostatnią zwrotką jeszcze bym trochę popracował. Tam rytm w ogóle nie pasuje i leży na drodze jak ten kamień o którego się czytelnik potyka.

Oto moja propozycja:

 

Znów dyskusja jest zawzięta

chociaż maj dopiero wita

ładnie będzie li na święta

sąsiad się sąsiada pyta

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jak mi miło! :) nawet wiem, która nasza wymiana myśli posłużyła tutaj za inspirację!

dynamika zmian pogody, to idealny temat do emocjonującej rozmowy i jak się okazuje okazja do bardzo udanego wiersza

 

pozdrawiam Cię serdecznie!

Opublikowano (edytowane)

może tak bardziej aktyalnie:

 

Ta pogoda - temat rzeka,
długi i niewyczerpany.
Każdy chodzi i narzeka,
że dzień brzydki lub zaspany.

Słońca od tygodni nie ma
i biadolą już od rana.
że jest szaro buro smutno
przeziębieni zasmarkani

A z wieczora deszcz pokropił,
no i mokro się zrobiło.
padł samochód w ostry poślizg
i na stłuczce się skończyło.

dywagują  ludzie w sklepie
o świątecznej dziś pogodzie
aż sklepowa sobie westchnie:
czy po lodzie czy po wodzie?

Więc, gdy nie wiesz jak zagadać,
o pogodę spytaj, bracie.
Każdy o niej chce rozmawiać.
Każdy zna się w tym temacie.

 

Pozdrawiam

ps może tak po swojemu opiszesz stan dzisiejszy posługując się ósemką ale to jest lekcja z raczej wierszoklectwa niż poezji chyba że zagrasz środkami wyrazu

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Tectosmith Oczywiście, że nie miało być poważnie haha.  Dziękuję:-)

@Rafael Marius Jeśli wierszem mogę wywołać u kogoś uśmiech to znak, że warto było go napisać.  Dziękuję za miłe słowa:-)

@Manek Dziękuję, może faktycznie ta zwrotka coś kulawa hmmm

@kwintesencja Dziękuję, tak mnie jakoś natchnęło wspominając Twój komentarz:-)

@Jacek_Suchowicz Wierszokleci to też poezja:-) Lubię taką, dziękuję i pozdrawiam:-)

@Marcin Szymański Muszę jeszcze raz przeanalizować tę strofę. Dziękuję za podpowiedzi:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wchodzę do pokoju, w którym nikt nie czeka, choć na stole wciąż leżą moje własne klucze. Patrzę na swoje odbicie w szybie piekarnika – jakaś obca twarz, której już się nie uczę. Zmieniłem się w kogoś, kto tylko obsługuje ciało: karmi je, kładzie spać, ubiera w czyste rzeczy, ale w środku, pod skórą, nic się nie ostało, żadnej myśli, której mógłbym zaprzeczyć. Na klatce schodowej sąsiad pyta: „co słychać?”, a ja mam w gardle tylko suchy piach i żwir. Udaję, że szukam kluczy, żeby nie oddychać tym samym powietrzem, co ten ludzki wir. Świat jest za szybą. Jest jak telewizor, w którym ktoś wyłączył dźwięk i kolory. Wszyscy dokądś biegną, coś widzą, coś słyszą, ja tylko sprawdzam, czy zamek jest skory zamknąć mnie szczelnie przed każdym pytaniem. Znowu patrzę na telefon. Świeci pustym ekranem. Nikt nie pisze, bo przestałem odpisywać pierwszy. To nie jest ból, który krzyczy nad ranem, to jest ból, który cicho układa się w wiersze, żeby potem spłonąć w koszu na pulpicie. Zostałem cieniem na własnym podwórku. Tak wygląda moje – nie moje – życie: powolne ścieranie się kredy na murku, którą ktoś kiedyś napisał moje imię, a teraz deszcz płucze je, aż całkiem zginie.
    • @Aleksander Hoorn dzięki, a tak:   Zieleń w niebieskości   Wysoko W kołysce z patyczków Rodzi się życie Taniec na klawiaturze Puchem drży   czy coś innego miałeś na myśli?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - święte słowa - miło Alicjo że byłaś  -                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - może i nie działa  - ale dziecko inaczej myśli - zawsze tak było -             serdecznie ci dziękuję za przeczytanie i komentarz -                                                                                               Pzdr.wiosennie. Witam - ucieszył mnie twój komentarz ozdobiony pięknem - dziękuję -                                                                                        Pzdr.miłym porankiem. @Poet Ka - @Posem - @wiedźma - serdecznie dziękuję - 
    • @MityleneW tekście klisza goni kliszę. I nie jest to dobra wiadomość dla wiersza, gdyż stworzony z tych przewidywalnych klocków obraz intymności ma wartość jedynie sentymentalną. Skądinąd pod utworem znalazło się bardzo ładne zdjęcie. Jest w nim materiał na niebanalną metaforykę, jeśli udałoby się połączyć fotograficzną reprezentację z przekazem lirycznym.    Jeden obraz mnie zatrzymał.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiatr i szept - uruchamiają zazwyczaj mój czujnik grafomanii, ale tutaj go świadomie wyłączyłem, gdyż zazwyczaj 'szept' odsyła do znaczeń dużo łagodniejszych niż 'smaganie' - skoro napisałaś inaczej, znaczy - coś się dzieje. W tej metaforze szept ma moc, siłę uderzenia, wysoką temperaturę, którą przekazuje dalej, poprzez ruch powietrza oraz czysty przepływ energii. Zasadniczo tu znalazł się prawdziwy środek ciężkości tekstu, który najlepiej koreluje z treścią przekazaną za pomocą ilustrującego utwór obrazu.   AH
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zgadza się  - wystarczą proste słowa - dziękuję za czytanie -v                                                                                             Pzdr.serdecznie. @aff - @Berenika97 - @Poet Ka - uśmiechem wam dziękuję -  Witam - miło mi że tak twierdzisz - dziękuję -                                                                                     Pzdr.pogodnie. Witaj - dziękuję za ten piękny obraz -                                                                     Pzdr.zadowoleniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...