Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 (edytowane) Tam gdzie dwie różowe góry, białym śniegiem prują chmury, jest kraina wyjątkowa, co tajemnic wiele chowa. Tam to, w wielkim, starym drzewie mieszka lisek, który nie wie, że na świecie są myśliwi, no i bardzo jest szczęśliwy. Lisek dziwne ma nawyki. Nie obchodzą go kurniki, za to gdy dzień tylko wstanie, on już biega po polanie. I uważa, daję słowo, że jest biegać bardzo zdrowo. A gdy słonko wyżej świeci szybko podlać grządki leci. Pielęgnuje swój ogródek przez dzień cały, z dużym trudem. Bo ogródek całkiem spory, a w nim kwiatki, muchomory. W innej części zaś warzywa, nie ma wstępu tu pokrzywa, za to rosną pomidory, groch, cebula, kalafiory. Niech nie dziwi Cię to, proszę, lisek znanym jest jaroszem. Mięs od dawna już nie jada, czemu zwierząt część jest rada. Cieszy się tym ruda myszka, żabka oraz płocha pliszka. Pozostała też gromada drobiu cieszy się z sąsiada. Bo choć boją go się skrycie, nie drżą już o swoje życie, więc spokojniej im się żyje czego żadne też nie kryje. Wnioski z bajki będą takie: chociaż lisek jest dziwakiem, to o morał aż się prosi, że się z niczym nie obnosi. Więc ja za to też go chwalę, że się on nie chwali wcale. Edytowane 4 Listopada 2023 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji) 1
Kaliope_X. Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 lis na medal, drogie dzieci same pewnie tak powiecie że za skromność można chwalić choć jesteście jeszcze mali niech z was każdy zapamięta mili chłopcy i dziewczęta lepiej dziwnym być w pokorze niż wyniosłym - nie daj Boże! Sylwestrze, kolejny ciekawy i mądry wierszyk dla dzieci. I zupełnie "przy okazji" rytmiczny tak, że czytanie to czysta przyjemność. Adresatom na pewno się spodoba. pozdrawiam serdecznie, in-h. 1
bazyl_prost Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 geneza liska wciąż tajemnicą kto pomalował go rudą farbą myslę że tęskni za fenka szlachetną z sawanny barwą
Klara G Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 ale fajny wierszyk,mi się bardzo podoba:) pozdrawiam z uśmiechem;)
Alicja_Wysocka Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 a co zimą lisek zjada, gdy już śnieg zasypie wszystko? zimno w domu, pusto w brzuszku czym posili się lisisko? głód najlepszym jest kucharzem każdy zjada co nawarzy nie masz rady, ni wyboru, więc nie możesz czuć odrazy starał się, lecz nie jest głupi ciemną nocką się wymyka, o tej porze zmienia zdanie spotkać możesz go w - kurnikach Spodobała mi się Sylwestrze Twoja bajka, rozciekawiłam się, rozespałam i ciąg dalszy napisałam Serdeczności :)
aluna Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Sywku świeeeeeeeeetnie!Podo -basię ! A to odpowiedź: J. Leśmian Lis i jaskółka Namówił lis jaskółkę, By z nim zawarła spółkę. "To rzecze proste całkiem: Mam pola pręt z kawałkiem, Coś na nim zasadzimy, A przed nadejściem zimy Zbierzemy plon pomału, Pół na pół do podziału, Pani się zna na roli, Co z dwojga pani woli, Wierzchołki czy korzonki?" "Wyznaję bez obsłonki, Że ja wierzchołki wolę." Lis szybko pobiegł w pole I zasiał pełno marchwi, Więc się jaskółka martwi: "Plon każdy rolnik zbiera I nawet lis przechera Na marchwi się bogaci, A ja mam kupę naci, Po prostu kupę ziółek Niezdatnych dla jaskółek. Ha, wpadłam, trudna rada, Lecz tylko raz się wpada!" A lis już krąży w kółko: "Cóż powiesz mi, jaskółko?" "To powiem, że na zmianę Tym razem ja dostanę Korzonki. Co pan na to?" "Ja na to jak na lato, Wierzchołki nawet wolę." To rzekłszy pobiegł w pole I całą przestrzeń pustą Obsadził w mig kapustą. W ostatnim dniu kwartału Znów przyszło do podziału: Lis wziął kapustę całą, Jaskółce zaś zostało Pięć wiązek i pół szóstej Korzonków od kapusty. Mówią odtąd jaskółki, Że niedobre są spółki. Pozdrowionka i do poczytania! Ja +
bazyl_prost Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pola pręt ????????? czy ty wiesz na co powtórnie skazujesz dzieci? wydumany bełkot, pola pręt , tez coś, przeszłaś samą siebie... i lataja tam niebieskie duszki? ANATEMA
Judyt Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 bardzo dobry. Wydajesz gdzieś te wiersze dla dzieci? J.
Roklin Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Dobre, uczy szacunku dla inności. Podoba się. Pozdrawiam i do poczytania :)
NOWA Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Mnie się podobasię i to by było na tyle. Pozdrowionka ślę:)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobrze Pani dzieciom prawi, może i to je zabawi, że komentarz tak się czyta jakby częścią był wierszyka. dzieci rosną jak na drożdżach więc spodziewać się wnet można, że z pieluszek nam wyrosną, w świat wyruszą, którąś wiosną i odkryją ze zdziwieniem, że nie pachnie on Disneyem. więc wierszyki dzieciom piszę przyprawione szczerym życiem. może gdy już zaczną czytać to też pojmą treść wierszyka i go przyjmą, tak jak Pani, z życzliwością i uznaniem. dziękuję Kaliope :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciekawy ten fenek :). musiałem poczytać, bo nie wiedziałem co to. co do liska, to nie wiem, ale wydaje mi się, że dobrze mu ze sobą takimi jakim jest :). dzięki za czytanie i ciekawy komentarz. pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Renato :). uśmiech zawsze mile widziany :). również pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ach, w kurnikach! w żadnym razie. na dni zimne dżemy warzy i ogórków beczkę kisi więc nie w głowie mu kurniki. ma w spiżarni wór fasoli i warzywa w czystej soli, i na półkach ze sto weków, w kopcu tonę kartofelków. wciąż kiszoną je kapustę kur nie jada, bo za tłuste. a gdy zima świat pobieli, jeszcze się z innymi dzieli. dziękuję Alicjo, bardzo mi miło :) pozdrawiam serdecznie :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 aluna, wybacz, że nie będę cytował :). jednak dziękuję Ci za wiersz Brzechwy. jest to, jeśli się nie mylę, tłumaczenie rosyjskiej bajki. nie pamiętam też autora oryginału, ale wydaje mi się, że mogła to być bajka Puszkina. lubię ją, więc serdeczne dzięki i pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tylko na www.poezja.org, ale dzieci teraz są zdolne, kiedyś może same znajdą :) dziękuję i pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję :) również pozdrawiam i do poczytania Roklin :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję :) pozdrawiam :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aż tyle! dziękuję i pozdrawiam :) do poczytania :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się