Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówili w szkole
mógłbyś być prymusem
lecz się wymądrzał
ja nim być nie muszę

teraz to widzi
jednak rację mieli
tyra jak głupi
a mógł być kim chcieli

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A ktoś inny był prymusem
tak jak inni tego chcieli
i nie tyra pod przymusem
cały tydzień do niedzieli

studia skończył swe na piątkę
wolne mają tylko tacy
bo niestety dzisiaj tak jest
że po studiach nie ma pracy.
Opublikowano

bycie sobą dla siebie (ale bez "wymądrzania"), czy bycie "sobą" dla innych, którzy się "wymądrzają" - to jest dla mnie najważniejsze przesłanie, choć może odczytałam nieco na opak.

Nowo, ładna mini ;) Pozdrawiam!
in-h.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A ktoś inny był prymusem
tak jak inni tego chcieli
i nie tyra pod przymusem
cały tydzień do niedzieli

studia skończył swe na piątkę
wolne mają tylko tacy
bo niestety dzisiaj tak jest
że po studiach nie ma pracy.

Też tak bywa Johny, zgadzam się, ale bywa, że i na własne życzenie.
Miło mi, że zajrzałeś i wierszyk zostawiłeś. Pozdrawiam serdecznie;)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kaliope, Ty zawsze poświęcasz wierszom dużo czasu i wkładasz wiele serca i przemyśleń w napisanie opinii, to miłe z Twojej strony. Pozdrawiam serdecznie:)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...