Biała Lokomotywa Opublikowano 17 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2010 nie pamiętam zielonych słów na dnie jeziora aerozolu światła jedynie poszarpane żagle kiedy za spojrzenie wytoczyłeś setki dział i błąd winylu
Sylwester_Lasota Opublikowano 17 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2010 dla mnie zbyt duży kalambur, chyba zbyt osobiste, chociaż przekaz w jakiś sposób do mnie dociera. poza tym myślę, że bywa zazdrość bez miłości. np. sąsiad znów kupił sobie nowy samochód, wrrr ;) tak to niestety jest, że nie zawsze z B do A wiedzie ta sama droga co z A do B. Kłaniam się i serdecznie pozdrawiam.
Biała Lokomotywa Opublikowano 17 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bywa, bywa, w sumie kalambur, ale odpowiedź prawidłowa:) Miło mi było Cię gościć, też pozdrawiam:)
Zjajami_Baba Opublikowano 17 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2010 a ja lubię niedopowiedzenia szczególnie że uważna obserwacja peela / peelki w czasie bywa zwieńczona kropką czekam więc na kropka przygarnę:)
Biała Lokomotywa Opublikowano 17 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A kropek, na sucharku... mniam mniam?:) Czasem się należy:)
krzysztof marek Opublikowano 18 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 tytuł do samodzielnego dokończenia, jak dla mnie mogłoby nawet być bez "bez" ;) podoba mi się zestawienie rekwizytów, szczególnie aerozol światła. mimo jeziora to taka burza w szklance wody mi się czyta. jak to bywa w tych pierwszych "zielonych" miłościach. miała grać ładnie i do duszy a tu "błąd winylu" ;) pozdrawiam Lokomotywo!
Leokadia_Koryncka Opublikowano 18 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Oj nie ma. Gdy idziesz z nim ulicą, nie rozglądaj się na boki, choćbyś szukała sklepu, który wczoraj przenieśli w inne miejsce:)) Byle na zdrowych warunkach... Zdecydowanie na TAK. Serdecznie, Leo.
Biała Lokomotywa Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzyśku, odczytałeś bezbłędnie i błąd też. Dziękuję za komentarze - pozdrawiam:)
Biała Lokomotywa Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozglądanie nie wskazane, w końcu poszarpane żagle:) Dziękuję za komentarz i też pozdrawiam serdecznie:)
Magda_Tara Opublikowano 18 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 a mnie, jak Krzyśkowi - rekwizyty, uwielbiam rekwizyty w wierszach. tworzą nastrój i obraz a ten winyl - po prostu wybrzmiał wspomnieniem bardzo. zabieram, Biała Lo. :*
Biała Lokomotywa Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Magdo, zabieraj winyl i co tam chcesz. Dziękuję za miłą wizytę:) Pozdrawiam:)
Anna_Para Opublikowano 18 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zagadkowo, symbolicznie i ... szczera prawda! Oj, żeby tylko takie konsekwencje! Najgorsza jest cisza na morzu! :) Cieplutko, Para:)
Biała Lokomotywa Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cisza jest nieznośna tak jak każda skrajność:) Też pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz:)
cezary_dacyszyn Opublikowano 18 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 z tym winylem się winyluję i nie winylążam ... Całą resztę zostawiam i pochwalam :-)
Biała Lokomotywa Opublikowano 18 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo mi ulżyło, że nie winylążasz - naprawdę:) Dziękuję za pochwałę i pozdrawiam:)
teresa943 Opublikowano 20 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 i tak czasem bywa ...jak to określił Krzysiek "burza w szklance wody" a miało być "eldorado"; rekwizyty takie ...hmm..."przemysłowe" odtwarzają klimat... :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
Biała Lokomotywa Opublikowano 20 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miało być "eldorado" - jak to często bywa:) Dziękuję Krysiu za gościnę i też serdecznie pozdrawiam:)
Marek_Dziekan Opublikowano 22 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Bywa i tak jak w tym błędzie winylu( zrozumiałem, że chodzi o płytę), że słyszy się w kółko to samo, ale warto przesunąć igłę aby zapamiętać coś więcej. Na przykład zielone światła na dnie jeziora.
Biała Lokomotywa Opublikowano 22 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Błąd winylu ma kilka znaczeń i jedno z nich jest dokładnie takie jak Twoje. Dziękuję z komentarz:)
miet dlugolecki Opublikowano 24 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2010 ja tez nie pamietam slow kiedy w aerozolu slonca opadalem na dno jeziora wroc chwilo, bylas piekna i setki dzial nie powstrzymaja nas od powrotow
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się