Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Ta Mary, mary i mury

między nami takie zbudowane

ich architekt niechaj idzie już do domu

niech się lepiej położy i troszkę poleży

choćby po wrażenia podniebnej zorzy...

 

No bo po co i dlaczego i za co

te akurat mury są z marmuru?

szkoda mi cennego materiału

i żałuję że w sumie są

i lękam się że dalej będą

i że tkwimy nimi przedzieleni oboje

i że to takie na niby nieprzeciętne...

 

Ale to ogólnie pic na wodę

taki jakiś nie do końca fotomontaż

bo poezją sobie tylko cwaniakuję :)

 

Grabię sobie aż nagrabię mymi grabami

bo to – tak jak tamto – to tylko kwestia czasu

na którą – toż i to wiadomo – szkoda atłasu!

 

 

Warszawa – Stegny, 30.03.2026r.

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Magdalena Dopiszę się do Twojego protestu, wyślemy pismo gdzieś tam gdzie trzeba, wiadomo, że protesty poetyckie są brane przez odwrotkę, więc nie uwzględnią tego protestu i zamiast murów będzie dużo rzeźb Dawida, może nawet jedna w Polsce, to ma sens :)

Opublikowano

@Magdalena Mam na przykład pomysł na list pochwalny do szejków w sprawie któregoś z polskich klubów piłkarskich :) Piszemy taki list, szejk stwierdza, że tak nie może być, po czym petrodolary ładuje w polski klub piłkarski i robi z niego ważny klub europejski :)) Może być taki pomysł na protest? 

Opublikowano

@Magdalena No tak, piszemy do ministra sportu że z siatkówką, może być kobiecą, jest wspaniale i najlepiej, minister stwierdza że tak dalej być nie może i z Funduszu Sprawiedliwości robi z żeńskiego klubu siatkarskiego potęgę na całą Europę :) Przejdzie? 

Opublikowano

@Leszczym

 

Poetyckie cwaniakowanie najwyższej próby! Kupuję tę historię o marmurowych murach, ale jeszcze bardziej kupuję to "grabienie sobie". Czasem rzeczywiście szkoda atłasu na to, co i tak przeminie. Bardzo życiowe!

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No właśnie, zasłużyłeś - bo kto z młodych pamięta słowa króla Stasia, i w jakich okolicznościach to powiedział :))) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...