Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rozdzwoniły się sople od rana
przez miasto biegnie słońce w kaloszach
usiadło obok Pana Juliana
tętni rikszami szklista Piotrkowska

zdążam pasażem prosto w aleje
radosna z pęczkiem fiołkowych czarów
żywa dysputa znów rozgorzeje
nad absolutem buńczucznych bardów

nadzieje rozwiał realizm szary
bal się już skończył choć gra orkiestra
zgasła żarliwość zabrakło wiary
inny to Spatif i ego wieszcza

banał w fiolecie szelesty chowa
straconych płatków niespełnień w dłoni
myślą upartą wraca od nowa
szybko schną kwiaty trudniej zapomnieć

  • Odpowiedzi 53
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz. Zaczyna się wesoło, z życiem, kolorowo, biegiem, tańcem i muzyką. A kończy smutno, nostalgicznie, z uschniętymi fiołkami w pamiętniku, z bólem, który lepiej zapomnieć...
Chyba każdy ma takie wspomnienia, których wolałby się pozbyć. Z takich czy innych względów.

Pozdrawiam sopliście, srebrzyście i ciepło, Izo!
Joa.

Opublikowano

Bywam w tym mieście zawsze wyglądając gdzieś w uliczkach Piotrkowskiej dawnych zapachów, starych zdjęć w sepii. Teraz dojdą mi fioletowe sople i fiołki z Twojego pięknego wiersza. Pozdrawiam serdecznie. E.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, Łódź pięknieje, Piotrkowska z jej zabudową może zachwycać, nawet mury
starych fabryk wydobyły na zewnątrz swój swoisty koloryt czerwonej cegły.
Gdyby ktoś nie wiedział, gdzie jest ta Łódź, to podpowiem, że w centrum Polski,
niedaleko od Łodzi leży Warszawa.
Dziękuję, za ukłony dla Mojego Miasta, czekam, z przyjemnością przeczytam zapowiadany wiersz.
Serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

:))

nieopodal Saskiej
jest maleńka kawiarenka
na Francuskiej
przy spiżowym stoliku siedzi
poetka
nie czuje gdy patrzę na nią
nieczuła Agnieszka
ze spiżu

na zawsze

:))
zachwycił mnie Twój wiersz, Babo Najmilsza
daję Ci tę namiastkę, taki obrazek
:*
Piękna Ty!
:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję ślicznie! Troszkę głębiej, w podwórkach - studniach, Piotrkowska wygląda
smutno, ale co tam! Byle do przodu, bo jednak coraz ładniejsza, mimo dziur w jezdniach
i innych uciążliwości - pomaleńku młodnieje.
Dziękuję, serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeśli dawno, to może kiedyś warto jeszcze zobaczyć to i owo w Łodzi.
Ja najlepiej lubię zwiedzać małe miasteczka, które uwielbiam, lub peryferie dużych;
małe uliczki z ogródkami, starymi drzewami, mają dla mnie szczególną atmosferę, tak, jak by
czas tam płynął spokojniej i dłużej.
Dziękuję, serdeczności
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A co Ty Liryczny Ptaku, robiłeś w chmurach? Wybierz się, bo warto! Jednak pewnie jest
tak, jak wszędzie: to, co się widzi - zależy od pogody i stanu ducha ( niekiedy stanu konta, też)!
Fakt, faktem, że ładniejsza!
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, Łódź pięknieje, Piotrkowska z jej zabudową może zachwycać, nawet mury
starych fabryk wydobyły na zewnątrz swój swoisty koloryt czerwonej cegły.
Gdyby ktoś nie wiedział, gdzie jest ta Łódź, to podpowiem, że w centrum Polski,
niedaleko od Łodzi leży Warszawa.
Dziękuję, za ukłony dla Mojego Miasta, czekam, z przyjemnością przeczytam zapowiadany wiersz.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

wiersz wywietrzał z szarych komórek
ale pewne informacje pozostały:
- Łódź jest największym obszarem miejskim w Europie z zabudową secesyjną. Wielkim zabytkiem.
- wszystkie kamienice na Piotrkowskiej mają ten sam podział elewacji 7 okien.
- w Łodzi powstał pierwszy, na ziemiach polskich, szpital.
- spółka schaibler&groman była potentatem światowym( kapitalizacja, przychody, ilość zatrudnionych ) Rockefeller to był pikuś, no, dobra, Pan Pikuś.
- tu już dawno temu, w dziewiętnastym wieku, była Europa:
cztery narody, wiele języków, wielki biznes, wiele religii - to już tu było, Panowie i Panie, to już wszystko było.
- Łódź posiada wielkie i znakomite zbiory sztuki współczesnej - muzeum tej sztuki powinno powstać w Łodzi a nie w centrum Warszawy.
- z ciekawostek religijnych - panowała duża konkurencja pomiędzy wyznaniami, co obracało się z korzyścią dla wszystkich i owocowało w zaskakującą współpracą np. zakupem witraży przez wspólnotę katolicką dla kościoła protestanckiego i na odwrót, protestanci kupowali ozdobne drzwi do kościoła katolickiego. Ładnie, prawda?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Piękny ten Twój obrazek, dziękuję za prezent,
a AGNIESZKĘ - uwielbiam, czytam wszystko co mogę,
łącznie z biografią, wszystko co jest dostępne.
Dziękuję za czytanie, za wszystkie miłe słowa,
ściskam - baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak, Łódź pięknieje, Piotrkowska z jej zabudową może zachwycać, nawet mury
starych fabryk wydobyły na zewnątrz swój swoisty koloryt czerwonej cegły.
Gdyby ktoś nie wiedział, gdzie jest ta Łódź, to podpowiem, że w centrum Polski,
niedaleko od Łodzi leży Warszawa.
Dziękuję, za ukłony dla Mojego Miasta, czekam, z przyjemnością przeczytam zapowiadany wiersz.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

wiersz wywietrzał z szarych komórek
ale pewne informacje pozostały:
- Łódź jest największym obszarem miejskim w Europie z zabudową secesyjną. Wielkim zabytkiem.
- wszystkie kamienice na Piotrkowskiej mają ten sam podział elewacji 7 okien.
- w Łodzi powstał pierwszy, na ziemiach polskich, szpital.
- spółka schaibler&groman była potentatem światowym( kapitalizacja, przychody, ilość zatrudnionych ) Rockefeller to był pikuś, no, dobra, Pan Pikuś.
- tu już dawno temu, w dziewiętnastym wieku, była Europa:
cztery narody, wiele języków, wielki biznes, wiele religii - to już tu było, Panowie i Panie, to już wszystko było.
- Łódź posiada wielkie i znakomite zbiory sztuki współczesnej - muzeum tej sztuki powinno powstać w Łodzi a nie w centrum Warszawy.
- z ciekawostek religijnych - panowała duża konkurencja pomiędzy wyznaniami, co obracało się z korzyścią dla wszystkich i owocowało w zaskakującą współpracą np. zakupem witraży przez wspólnotę katolicką dla kościoła protestanckiego i na odwrót, protestanci kupowali ozdobne drzwi do kościoła katolickiego. Ładnie, prawda?
Tak, tak, masz Almare bezsprzecznie rację.
Można by tak jeszcze długo, zwłaszcza co było! Przemysł włókienniczy, słynna Filmówka , gorzkie karty historii: Getto, hitlerowski obóz koncentracyjny dla dzieci
i młodzieży. Jest pomnik, ku czci dzieci - męczenników obozu, przedstawia wykonane z metalizowanego betonu, wysokie na 8 metrów, pęknięte serce matki, w którego szczelinie widać zwielokrotnioną postać odwróconego, wychudzonego dziecka.
Jeśli kogoś interesuje, może wiele o Łodzi dowiedzieć się z internetu lub książek.
Najsłynniejsza jednak, jest ulica Piotrkowska z jej secesyjnymi kamieniczkami. Ma swój
wielki urok, czujemy się tam jak w innej epoce. Są i mankamenty, ale nie warto by o tym teraz wspominać.
Oby wróciły czasy, kiedy ludzie nawzajem szanowali się i współpracowali ze sobą, mimo
odmiennych narodowości, wyznań i poglądów!
Dziękuję za przeczytanie, a przede wszystkim za pogłębienie wiedzy o Łodzi i podzielenie
się swoimi przemyśleniami.
Serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Babo wszyscy Ciebie chwalą a ja czytam czytam i się potykam i nie wiem czy akcenty czy co cholera wie o co idzie
i co co gorsza widzę to ciut inaczej

po mojemu Twój wiersz:

rozdzwoniły się sople po rynnach
słońce biegnie w przez miasto kaloszach
a Pan Julian na ławce siadł przy mnie
roztańczona rikszami Piotrowska

gnam pasażem przez świetlne aleje
gdzie muzyka pobrzmiewa już nie ta
gdzie realizm zagubił nadzieje
inny Spatif i inny poeta

smutek w fiolet szelesty ozdobił
bukiecikiem niespełnień drży w dłoni
już garść wspomnień powraca do głowy
kwiaty uschną niełatwo zapomnieć


pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Och jeszcze pacholęciem będąc, latałem dosyć często (starymi Antkami i Iłami!) z Wrocławia do Warszawy i z powrotem. I właśnie Łódź wydawała mi sie takim wielkim zlepkiem szarych budowli. Ale zawsze żałowałem, jak chmury przesłaniały mi to miasto, bo coś mnie w niej fascynowało.

Wiesz - Wrocław, miasto poprzecinane we wszystkie strony kanałami Odry - ZAWSZE wygląda z góry korzystnie. Poza tym mamy zachowane wielkie zielone dzielnice willowe - które tworzą klimat green town.

Ale - co tam - to miejsce jest najpiekniejsze, z którym łączą nas najpiękniejsze wspomnienia, i już!

Do zobaczenia przy ławeczce Pana Juliana :))

Marek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże dziś i nigdy nie składam rąk do modlitwy Znaku krzyża do Imion Jakie Nosi Twoja Trójca W Jednej Osobie nie czynię  Czy słowami w myślach wystarczy że to powiem czy to za mało by mnie Twoje Boskie ucho nastawione w moją stronę wysłuchało Boże dwa razy dziennie modlę się słowami modlitw  Tej której nauczył nas Syn Twój Boży gdy milenia temu urodzony ze znamieniem skazania na śmierć tych którym chciał pokazać miłość i szczęście jak żyć by Raju dostąpić  Druga modlitwa do tego który rządzi jak karty historii pisze i czas dla niego jest njestotny bo jest zarządca linii okręgu który wszechświat tworzy Boży zaczęty jednym tajemniczym słowy Trzecia modlitwa do niepokalanej grzechem Matki Syna Papież Polak otoczył ją kultem i ja też się ku jej wyjątkowości przychylam w modlitwach Wieczorne modły mają jeszcze urywek koronki ze słowy gdzie krew Syna poświęcona za grzechy nasze i świata były wybaczony   Ale dziś jest dziś jestem niewstanie  Jestem pod wpływem i chaos używki w płynie twardej i strasznej sprawia że modlitwy nie przychodzą z automatu i mylą i xapomjnaja słowa się  Dziwne nie  Uczone od dziecka wpojone jak twarda stal słowa znikają a ja wpadam w tym niestanie by pomodlić się swoimi słowy  Tylko jak to zrobić gdy Byt jak Boży jest mi niepewny  Ten z Księgi  Starego Nowego słowa  Testamenty Ojca który patrzy i widzi Mi się nie widzi Pytasz więc czemu te modlitwy Bo przyszło mi usłyszeć słowa że gdy będziesz modlił i żył po chrześcijańsku uwierzysz ale nie Wierzę w wyższą świadomość  Coś co jest zawsze i wszędzie i wie  ale tylko patrzy jak po pierwszym tchnieniu w nicość jak pierwsza była liczba jak jedynka  Obserwuje i wie co dzieje się co stanie się ale nie do końca czeka na nas po drugiej stronie gdzje dusza zawedruje gdy ciało opuszcza Jestem Heretykiem saracenem w Boga nie wierzę ale dziś moje ręce ułożone na ekranie klikają w klawiaturę chcą by Bóg usłyszał mnie i zwrócił uwagę choć miał już prawo zwątpienia w moją osobę i mógł przestać czekać na mnie z rajskim życiem po ostatnim oddechu Oj Boże możesz już na mnie nie czekać na szczycie gdzie chmury pod nami płyną po niebie jak owce białym wełnianym spokojem który pasuje do koloru skrzydeł szat i źrenic tego który jest Aniołem Twoje Boże armie anielskie spoglądając na mnie mogły opuścić mnie z nadziejami na szczęście  Gdzje nie słuchałem duszy której połączenia nie czułem  tylko glupi ślepy głuchy  chciałem mieć nie być  Kochać i miłość to słowa które można jedynie z duszy definiować a nie wyvzytanymi słowami w książkach albo podejrzanymi zachowaniami w filmach postaci  Niekumaty na empatii nie zauważyłem innych  Ani ich potrzeb ani ran których zadania jestem ich winny  Boże moje modlitwy to jak zacznę od Amen jak rozmowę telefonem zaczyna się halem (od halo zastosowałem odmianę) Czy masz dla mnie na wadze ostatecznej gdzie grzechem i jego ciężarem wskażesz co się nieśmiertelnej duszy spelni na zawsze Czy kilka słów do paru dusz które dały im chwilę dopaminowego szczęścia te rymy w wierszach wypowiedziane w nieświadomości mają wagę wobec czynów i krzywdy której jestem winny  czy słowa litości wobec moich krzyków  gdzie zauważona choroba to stan umysłu czy zgnilizny tu duszy nie narządów jak bebechy i styków w mózgu jak przyszło mi poznać diagnozę gdy na kozetce wylądowałem  Boże proszę miej na uwadze że nawet diabeł może mieć nadzieję na pojednanie  Synu przyjdziesz po raz wtóry Nie pokonuj już śmierci i piekła  doprowadzić musisz Lucyfera do zrozumienia że wszystko dzieło Boże i wszędzie wszystko Rajem w szczęściu i miłości może płynąć jak spokojna rzeka wlewać się do oceanu krwi w Bożym sercu Przytul diabły i karm je miłością jakiej zechcą dzielić się z ludzkością  Poznanie owocem zakazanym różnicy dobra i zła było potrzebne by docenić czym jest szczęście  Boże czy już nie dość strachu w nas  nie dość zła przyszło nam znać by docenić pamiętając wojny ból ubostwo i bycie nikim wobec tych co z batem i mieczem nad nami losami kierują  Boże już wiemy jak smakuje proch i czym jest ryzyko skończenia cywilizacji atomem  Ostateczna z wojen już się rozegrała  Urodzony by go na śmierć skazać nam i diabłu pokazał że można go pokonać  Ostateczna ofiara tego bez grzechu który dla uwolnienia istot ludzkich od ciężaru ich grzechów skonał A chciał tylko otworzyć serca  Ale nie zauważyli kim jest ci którym chciał odebrać życie w orzywilejach  Kolej pojednać się z pierwszym zbuntowanym z pierwszym wrogiem  skrzydeł odebranych straconym do piekła dać miłość którą odda i przestanie czerpać w ludzkich grzechach jak karmić się upadkiem jak złem i strachem i pychą pożądaniem nie być drogowskazem z fałszywą drogą na szczęście z posiadaniem władzy i pieniędzy  Boże co tacy jak ja mogą  Gdy oni tam są  Gdy Ty tam jesteś  miałem się modlić ale nie wychodzi mi to za dobrze proszę wskaż  drogę  Gdy już to uczyniłem powinienem znać Twoją odpowiedź  Otwórz serce bym umiał szczerze powiedzieć kocham Nie wypada prosić Boga wszak on juz wszystko co mógł nam dał reszta to nasza droga i wybory i nadzieja na kolejną z szans Nie wątp w nas Amen w imię Trójcy która kocha nas. 
    • Kiedy pojawia się taki gniew, kiedy poeta staje się sumieniem narodu, wkrótce naród się budzi.   Wierz mi, wyjdę na ulicę, bo jestem świadomy jak jesteśmy zeszmaceni przez "kwiat głupoty narodu". Tyle hipokryzji w geopolityce jeszcze nie było, to i w kraju wolno "wszystko"? Bez mojej zgody. To rola mężczyzn, zwłaszcza młodych ciałem lub duchem. Pzdr.
    • Są na przykład takie kaloryfery,  które są na przykład pordzewiałe i ciekną.   Są na przykład okna,  które nie na przykład,  lecz naprawdę są nieszczelne.    Są na przykład sufity,  z których cieknie deszcz.   I ściany są na przykład mokre i stopy,  na przykład bose, mokną od podłogi,  która jest na przykład wilgotna.   I ubrania są na przykład mokre,  bo szafa przykładowo cieknie.   I wszystko jest na przykład mokre i na przykład cieknie.   I na przykład jestem ja,  który na przykład usiłuje,  pisać suchy wiersz.
    • @hania kluseczka kto wg Ciebie Haniu?
    • @Arsis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...