-
Postów
6 770 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
155
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Portret kobiety
Berenika97 odpowiedział(a) na Stukacz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stukacz Dlatego Cię czytam i słucham. :))) Stary styl to znaczy klasyczny - a klasyką się zachwyca. -
@beta_b Niektóre wiersze się czyta, inne się przeżywa. Czytam i cisza.
-
Nie samym chlebem ...
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Psalm 23 jest moim ulubionym, zawsze do niego wracam, gdy czuję, że zbliża się jakiś problem. I zawsze pomaga. :) Pozdrawiam. -
@MIROSŁAW C. Piszesz obrazami, które nie potrzebują wyjaśnienia. To bardzo trudna sztuka i bardzo pięknie tu wychodzi. Pozdrawiam.
-
@Alicja_Wysocka Bajeczny wiersz. To ostatnie pytanie siedzi mi w głowie. "Czemu wyrosły sukienki, a ja nie potrafię z bajek" ? Piszesz tak, że słowa same układają się w obrazy - proza w rytm się zmienia płynnie, rymy wracają jak fazy.
-
Zapomniana herbata
Berenika97 odpowiedział(a) na Myszolak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Myszolak Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że czyta się go powoli, jakby za szybko można było coś uronić. Te metafory - wazon, poduszka, stygnąca herbata są całą historią. Każda z nich mówi coś innego o tym, czym można być dla drugiego człowieka. I to napięcie między byciem blisko a byciem odrębnym - "oddech, który nie należy do mnie" - jest uchwycone tak precyzyjnie, tak prawdziwie. Naprawdę świetny tekst. -
Aleksander (1). Nawiązanie połączenia.
Berenika97 odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@vioara stelelor Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba (niż mój poprzedni). Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo. Napisany z dużą wiedzą psychologiczną. To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką. Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem". To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji. Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji. -
@huzarc Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że nie można przejść obok obojętnie. Ta zimna precyzja - grzebyk, wymazówka, papierowy worek - skontrastowana z tym jednym zdaniem na końcu o córce, jest druzgocąca. Piszesz o rzeczach, o których większość woli milczeć, i robisz to bez taniej sensacji, bez krzyku. Właśnie dlatego to tak bardzo dociera. Przejmujący!
-
bloodhunter scarymovie
Berenika97 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Ten wiersz działa jak las nocą - gęsty, trochę niepokojący, ale jest w nim coś, co chce cię chronić. To napięcie między grozą a czułością jest tu mistrzowsko utrzymane - mrok, warczenie, pazury, a potem - zwierzęta kładące źdźbła traw, żebyś mogła zasnąć. Tytuł "bloodhunter scarymovie" obiecuje horror, a to coś znacznie trudniejszego do nazwania. Piszesz językiem, który ma zapach i fakturę. Świetne. -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten komentarz i za tę interpretację, która mnie samą zaskoczyła. Pisząc o błędzie w obliczeniach, myślałam o słońcu - o tym, że dla kogoś zapatrzonego w ekran traci swoją wagę, staje się tylko zakłóceniem, odblaskiem na szybie. Ale to, co napisałaś jest głębsze - że błędem może być samo serce. To, czego żaden algorytm nie przewidzi, nie skataloguje, nie naprawi. I może właśnie dlatego systemy wolą je ignorować - bo serce jest nieobliczalne. Dosłownie. Dziękuję raz jeszcze za tak piękne odczytanie. Serdecznie pozdrawiam. -
@Simon Tracy Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@hollow man Leki nie naprawiają życia, ale dają możliwość, żeby naprawić je samemu - dokładnie tak jak okulary. Dobrze mieć do nich zdrowy dystans, ale jeszcze lepiej wiedzieć, że w razie kryzysu są skutecznym kołem ratunkowym.
-
@wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Trauma braku
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@lavlla nisu Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) -
@wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam!
-
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Świetny wiersz - z "psią krwią" w środku, która ratuje cały poważny nastrój i przypomina, że jesteśmy jednak ludźmi, nie robotami. Las jako remedium - tak, zdecydowanie! Drzewo nie pyta o hasło, nie aktualizuje się, nie wysyła powiadomień. Po prostu stoi i oddycha, i pozwala stać obok. Co do Matrixa - myślę, że on już trochę jest. Tylko że weszliśmy doń dobrowolnie i w większości w ogóle nie szukamy czerwonej pigułki. Bo niebieska jest wygodniejsza, zawsze pod ręką i nigdy się nie nudzi. Ale póki ktoś pisze wiersze z "psią krwią" i proponuje las - jest nadzieja. Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo dziękuję! Dziękuję - i bardzo się cieszę, że Cię rozbawił. :) Masz rację "jak fascynujące mogą być te tabelki excela? - też by mnie rozbawiło. :) Tylko że tu nie ma excela, ale są kody źródłowe, algorytmy, programowanie. Ale nie trzeba być programistą, twórcą AI, aby uzależnić się od świata wirtualnego i zapomnieć o rzeczywistym życiu. W niektórych placówkach są tworzone oddziały leczące uzależnienia od internetu (siecioholizm). Myślę, że ten dystans, który czujesz, to też rodzaj mądrości - śmiech jest czasem jedynym sensownym komentarzem do rzeczy, które są niby błahe i boleśnie poważne. Pozdrawiam serdecznie. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam:) Scroll to postęp? Biegniesz w miejscu, tracisz tlen. Nie odświeżaj, idź. @Poet Ka @Omagamoga Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Leszczym Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Bardzo dziękuję! Dziękuję za to porównanie i za pytanie, które mnie samą zatrzymało. Czy algorytm może być zmysłowy? Pisząc wiersz, intuicyjnie czułam, że nie - ale może to właśnie jest ta ostatnia granica, o której piszesz. Dick całe życie szarpał się z tym, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna jego twór. Nie rozstrzygnął. Ja też nie rozstrzygam - tylko zapisuję niepokój. Serdecznie pozdrawiam. @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Dziękuję i bardzo chętnie pożyczę te malwy! Jest w nich coś, czego lawendzie brakuje - są z pamięci i z serca. Obraz słońca zamieniającego się w piksel powstał z konkretnego momentu - kiedy patrzyłam przez okno i myślałam, że ktoś siedzący naprzeciwko ekranu dosłownie nie widzi tego samego co ja. Nie dlatego, że ma słabszy wzrok. Dlatego, że jego uwaga jest gdzie indziej, jest zajęta, jest umeblowana. Serdecznie pozdrawiam. @iwonaroma Bardzo dziękuję! Uśmiałam się - radykalizm czasami bywa zdrowy! Serdecznie pozdrawiam. :) @vioara stelelor Bardzo dziękuję! To nie jest interpretacja obok sensu - to jest jego rozszerzenie, i to bardzo celne. Zdanie o lawendzie, która "nie dotknie za bardzo" - zatrzymałam się przy nim dłużej. Chyba właśnie o to chodziło w wierszu, tylko że Ty nazwałaś to precyzyjniej niż ja. To, co piszesz o relacjach z AI, to dla mnie jeden z fenomenów współczesności - tych smutnych. Nie dlatego, że technologia jest zła - ale dlatego, że uczy nas, że bliskość może być wygodna. A prawdziwa bliskość nigdy nie jest wygodna. Jest ryzykiem, jest nieporządkiem, jest właśnie tym zapachem, który może dotknąć za bardzo. Jeśli przyzwyczaimy się do komfortu bez ryzyka, to może się okazać, że pewnego dnia drugi człowiek będzie nam się wydawał zbyt skomplikowany, żeby był wart zachodu. Serdecznie pozdrawiam. :) -
Julia.Hologram.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Masz rację - można tu dać upust swojej wyobraźni! :) -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta Bardzo dziękuję! Zgadzam się! Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz - i za to, że poniosłeś wiersz dalej własną myślą. Tinder jako przykład kwantyfikacji uczuć to trafne i smutne rozwinięcie tematu. Kiedy człowiek staje się wynikiem w algorytmie, czułość rzeczywiście nie ma gdzie się zmieścić. Bardzo mi się podoba - "życia, którego nie trzeba kwantyfikować" brzmi mocniej niż moje "programować". Każde czytanie coś dodaje. Pozdrawiam serdecznie. @Charismafilos Dziękuję za komentarz! Tak to może wygladać, gdy ona oczekuje relacji z człowiekiem. (lub odwrotnie). Pozdrawiam. -
Julia.Hologram.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Czytane od tyłu daje: reinhold - a to jest nazwisko. A Czytane od końca z dużym hologram to Margologh Julia Reinhold pochodziła z rodziny ewangelickiej (stąd śpiewnik przy łóżku).Wspomniana scena może nawiązywać do filmu „Gorączka” (reż. Agnieszka Holland), który opowiada o rewolucji 1905 roku. Główna bohaterka tego filmu ma na imię Julia (grana przez Barbarę Grabowską) i jest rewolucjonistką działającą w Warszawie w tamtym okresie (1905–1909). Kamienica przy ul. Chmielnej w Warszawie faktycznie należała do rodziny Reinholdów lub była z nimi związana (Reinholdowie byli właścicielami m.in. fabryki koronek, co może tłumaczyć „granatową koronkę” w III części wiersza). Czy to o tę postać chodzi? -
Julia.Hologram.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Napisałaś dokładnie tak, jak i ja myślę. Lubię wiersze wieloznaczne, różne ich interpretacje. -
Julia.Hologram.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka To proszę o jeszcze jedną podpowiedź, czy wiersze zebrane w tomiku "Hologram" mają coś z nią wspólnego? -
Julia.Hologram.
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Jeżeli to współczesna polska poetka to chyba wiem jak się nazywa. Czy mam nie pisać?