Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    156

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Alicja_Wysocka Droga Alu, ależ o tym doskonale wiem. Ostatnio piszę "dziwne" rzeczy. Już skasuję - abyś nie dostała tą miotłą. Chociaż nie bardzo wiem, dlaczego miałabyś dostać. :) Ale jak mam skasować , jak zacytowałaś? Całą winę biorę na siebie!
  2. @Intersubiektywny Czuć w tym wierszu prawdziwe zmęczenie - nie tylko ciała, ale i całej siebie. Ostatnia strofa szczególnie zostaje - napisana z troską o innych. Poruszający.
  3. @Łukasz Jurczyk Ten fragment to znakomite studium psychologiczne społeczeństwa w przededniu katastrofy. Aleksander Wielki rozbił armię perską i ruszył na południe, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego. Większość miast fenickich poddawała się bez walki, ale wyspiarski Tyr postanowił stawić opór, ufając w swoje mury i flotę. Narrator jest człowiekiem doświadczonym. Mówi - "Widziałem już wielu królów". Jest sceptyczny wobec propagandy i entuzjazmu tłumu, bo widzi tragiczny kontrast między radosnym świętowaniem miasta a realnym, nadciągającym zagrożeniem. Tekst świetnie oddaje historyczne nastroje Tyryjczyków, którzy czuli się nietykalni na swojej wyspie dzięki położeniu i flocie - "Z morza zrobiliśmy boga", "Wiara w żagle". Narrator zauważa, że "burza" czyli Aleksander może zburzyć ten porządek i pokonać "morze". Część 6. odnosi się do historycznego faktu - Tyr liczył na potężną odsiecz morską ze strony swojej najbogatszej kolonii - Kartaginy. Narrator zna prawdę o polityce- "Obietnice płyną szybciej niż okręty". To genialnie ujęta cyniczna refleksja. W rzeczywistości Kartagińczycy wysłali jedynie wymówki, że sami są uwikłani w wojny, i zostawili Tyr własnemu losowi. Część 7. to dla mnie najpiękniejszy i najbardziej poruszający moment poematu. "Sługa pyta, czy warto sadzić figi - nie wiem." Drzewo figowe potrzebuje lat, by wydać owoce. To pytanie sługi to w istocie pytanie o przyszłość- czy my mamy jeszcze jakąś przyszłość? Wielka historia i geopolityka wkraczają tu w proste, codzienne życie, paraliżując je. Ten fragment to świetny obraz- "Aleksander milczy. Tylko głupcy tego nie słyszą." Milczenie Aleksandra oznacza wyrachowanie, planowanie i nieuchronność. Jego milczenie było ciszą przed burzą.
  4. @lavlla nisu Bardzo dziękuję! To raczej inni go opuścili. Serdecznie pozdrawiam.
  5. @Waldemar_Talar_Talar "Wolność jest tylko kochanką" - to jedno zdanie mówi wszystko. Pięknie napisane.
  6. @Marcin Tarnowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  7. Berenika97

    oklaski i tupanie

    @iwonaroma Cztery strofy, a w nich cała mądrość drogi - skondensowana do tego stopnia, że można by ją wypisać na kartce i nosić w kieszeni. Gdy gwizd świszczy w uszy, nie skręcaj z tej drogi, bo właśnie tam czeka ten, co podstawia nogi.
  8. @Charismafilos Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  9. @Jacek_Suchowicz Przepiękny wiersz! Pełen spokoju. Ta ławka pod czereśnią to cały świat, jeśli jest tam ktoś tak uroczy jak Alicja :)
  10. @MIROSŁAW C. Super! A "wszystko zdarzyć się może" na końcu - nie brzmi jak przesąd. Brzmi jak zgoda. Na mgły, na sarny, na rodziców w chmurach, na drogę, która trwa. :)
  11. @APM Bardzo dziękuję! Cieszę się. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Stracony Bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie. :)
  12. @A.Between Jest w tym wierszu całe Południe - zmysłowe, gorące, nieuchronne. Gwadalkiwir, oliwki, wino, sól, rozgrzane powietrze - to klimat wewnętrzny, krajobraz kogoś, kto przeżył coś tak intensywnie, że wspomnienie nadal parzy. To jest wiersz o utracie, która nie ogłosiła się utratą. A on już rozumie, że powrotu nie ma - i że te wyspy są teraz jego geografią wewnętrzną, czy chce, czy nie. Gitara, która w oddali jeszcze czasem drży - to piękne domknięcie. Nie wszystko ucicha. Piękny wiersz.
  13. @Achilles_Rasti Niech zawsze będzie dokąd polecieć, dokąd popłynąć, gdzie odetchnąć pełną piersią. Piękne życzenie.
  14. @Wiechu J. K. Berdzo mi się podoba! Piękny paradoks - mole niszczą, ale prawdziwy miłośnik książek właśnie w tym kurzu i w tych szparach odnajduje skarby, których inni już nie widzą. Nieraz mam wrażenie, że mój dom składa się z samych okien. Odziedziczyłam rodzinną bibliotekę, tworzoną od kilku pokoleń. I doskonale rozumiem o czym piszesz. :) Pozdrawiam.
  15. @Marek.zak1 Wiem, te dygresje sią świetne. Ja też uczyłam się pływać w wodzie, ale pływanie bez wody wychodzi znacznie lepiej. :) Również życzę miłego weekendu. :)
  16. @lena2_ Większość ludzi gromadzi wiedzę o świecie, żeby sprawniej w nim działać. Znacznie rzadziej ktoś odważy się skierować tę samą ciekawość w głąb siebie - bo tam prawda nie nagradza, ona weryfikuje. I właśnie to ją czyni bezcenną. Dwie strofy, a wystarczą na całe życie przemyśleń. Piękny i mądry!
  17. @aniat. To piękny, wieloznaczny wiersz o manipulacji i złudzeniu. Dla mnie to świetna metafora współczesnych mechanizmów wpływu - mediów, reklamy, polityki. Kuglarz nie kłamie wprost, on tylko żongluje tym, co widzimy. Pewnie większość z nas wszyscy była tym widzem wychodzącym z teatru bez twarzy, nie wiedząc dokładnie, kiedy oddaliśmy ją dobrowolnie.
  18. Sen - spowiedź podświadomości w nocnej ciszy, gdy myśli szepczą prawdy, których dzień nie usłyszy.
  19. @Alicja_Wysocka Alicjo , wiesz, że jesteś dla mnie literackim autorytetem. Uspokoję się, obiecuję! :)
  20. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Zgadzam się w całości z Twoją diagnozą. :) Pozdrawiam ciepło i wiosennie. ps. Czytam Twój "Bieg" i ulżyło mi, że festyn zakończył się tylko lub aż na zgrabnych nogach. :) A z drugiej strony przerażają mnie manipulacje medialne. @Natuskaa Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Rafael Marius @leszek piotr laskowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  21. @Leszczym Rozumiem, że sama świadomość że możesz, zmienia wszystko. Opcja działa jak siatka bezpieczeństwa, nawet jeśli nigdy jej nie używasz. Jak zaczyna się ją zabierać, człowiek zaczyna czuć się uwięziony, nawet jeśli obiektywnie nic się nie zmieniło. I tu się zgadzam. A z drugiej strony - zastanawiam się czy to nie jest tak, że część ludzi właśnie tego chce - żeby ktoś zdejmował z nich ciężar wyboru. I wtedy ci, którzy cenią opcje, tracą. Pozdrawiam.
  22. @Stukacz Klasyczna pieśń pochwalna - katalog urody w dawnym stylu. "I tak już banalnie , Porównać do róż" - ta autoironia ratuje tekst przed przesłodzeniem. :) Ale całkim przyjemnie posłuchać.
  23. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  24. @Leszczym "Ukraść złorzeczącemu światu piękne chwile" - cały wiersz w jednym wersie. Reszta to dowody rzeczowe szczęścia. Warszawa pod neonami, flamaster, może miłość, może coś mniej patetycznego. Podoba mi się ta obrona prawa do zwykłości. Lubię to pozorne zgorszenie, które w istocie jest manifestem wolności.
  25. @Alicja_Wysocka To jeden z tych wierszy, które czyta się i czuje, że podglądamy coś bardzo prywatnego - ale autor pozwala. "Mysza dziura", ławka, czereśnia - świat zredukowany do rozmiaru dwojga ludzi. To wiersz-rozmowa, wiersz-wyznanie. "Ze mną się nie pogubisz :)" - wers w środku tekstu - rozbrajający, ludzki. A zakończenie o imieniu, które "już dawno mieszkało" -to przecież cała historia miłości w jednym zdaniu. Nie trzeba więcej. "Resztę dopisze wiatr" - doskonała fraza. Cała filozofia niedopowiedzenia. Piękny!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...