-
Postów
6 796 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
156
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Mitylene Najbardziej intymna prośba nie brzmi "kochaj mnie" - brzmi "trzymaj moje łzy". Ten wiersz wie o bliskości więcej niż niejeden elaborat o miłości.
-
@Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Widziałam ten film - wersję włoską. :) Kiedyś robiłam takie różne zabawy z dziećmi, na zasadzie - co by było gdyby ... I jak powiedziałam , że człowiek nagle utracił zdolność kłamstwa. A wówczas cała klasa zamilkła - i nikt się nie odzywał. A jeden uczeń - bez kłamstwa to chyba pani nic nie powiemy. :) Urocze! Jeden, który odważył się powiedzieć prawdę. Serdecznie pozdrawiam :) ps. Marku, z Twojej książki nauczyłam się ważnej rzeczy - "Nauka potrafi wszystko udowodnić, nawet to, że najlepszy lek jest najgorszy." Ale ta pierwsza część - jest uniwersalna. Jeżeli znasz panią o imieniu Elżbieta - to serdecznie ją ode mnie pozdrów.
-
Mierność poetów
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@leszek piotr laskowski Wiersz jest przewrotny już w tytule - "mierność" to słowo z pozoru pejoratywne, lecz obracasz je w odznakę dumy. To poetycki manifest grupy twórców, którzy piszą nie dla chwały, lecz z wewnętrznej konieczności. Ton jest ciepły, solidarny, momentami ironiczny wobec świata zewnętrznego, ale nigdy gorzki. „Mierność poetów" to wiersz-wyznanie i wiersz-zaproszenie. Mówi- jesteśmy zwykli, zagubieni, ignorowani — i właśnie dlatego piszemy prawdziwie. Tytuł-prowokacja okazuje się tytułem-pochwałą. Mierność nie oznacza tu przeciętności, lecz "miarę ludzką", w przeciwieństwie do pustej sławy. To wzruszająca deklaracja tych, którzy piszą, bo inaczej nie potrafią. Świetny! :) -
@orkan11 „Gdybyś tylko tu był" - i nagle całe miasto zmienia ciężar. Wiersz zbudowany tak, jakby nieobecność jednej osoby potrafiła odbarwić wszystko - ulice, koty, śmiech, fontanny. To nie jest wiersz o mieście. To wiersz o tym, z kim się je przemierzało. Podoba mi się. :)
-
Pachniesz snem
Berenika97 odpowiedział(a) na Achilles_Rasti utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Achilles_Rasti "Pachniesz snem" - trzy słowa, a zatrzymują oddech. Koniec jest melancholijny i piękny zarazem - podmiot sam siebie zamienia w zjawę, w powiew, w coś, czego nie można zatrzymać. To wiersz o tęsknocie za kimś, kto być może jest obok - ale wciąż nieuchwytny. Piękny! -
@iwonaroma Mówi wszystko o pewnym rodzaju zmęczenia - tym, które nie jest złością, tylko wyczerpaniem. Brzmi jak coś powiedzianego bardzo cicho.
-
Rewolta na wiosnę!
Berenika97 odpowiedział(a) na Papierowy Lis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Papierowy Lis Podróż od dłoni Boga do zaciśniętej pięści, od Ikara do Syzyfa - i mimo wszystko nie rozpacz, lecz bunt w stronę życia. Wiersz niesie ciężar, ale nie gniecie. Tyle rąk w tym wierszu – a najbardziej zapamiętałam tę wyciągniętą ku czytelnikowi na końcu. -
@Gra-Budzi-ka Świetny!
-
@Jacek_Suchowicz Masz rację, w fikcji tkwi ziarno prawdy, ukryty sens, co przenika wzrok. Lecz choć w swych wierszach badam te wady, w prawdziwym świecie pewny mam krok. Do kłamstw nie ciągnę, myśl bywa wolna, bo godne życie to twardy grunt. Wyobraźnia do psot jest po prostu skłonna, to tylko w słowach mój mały bunt.
-
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Dziękuję Ci za ten mądry, spokojny komentarz z nutą niepewności na końcu - to "obym się nie mylił" mówi dużo - masz nadzieję, ale jej nie idealizujesz Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! U mnie był zapach lawendy - u Ciebie jest zapach naszych ciał - konkretny, ludzki. I to jest mocniejsze. Ten powrót do realu "z konieczności" - to zdanie sugeruje, że rzeczywistość stała się czymś, do czego się wraca tylko wtedy, kiedy nie ma wyjścia. Nie z tęsknoty, nie z wyboru - z konieczności. Dziekuję za ten piekny wiersz. Serdecznie pozdrawiam. :) @[email protected] Bardzo dziękuję! Paradoks Moraveca pasuje tutaj idealnie, choć kiedy pisałam wiersz, nie myślałam o nim wprost. Ale to właśnie jest sedno tego paradoksu, prawda? Że maszyna bez trudu ułoży wersy o czułości, ale nie poczuje zapachu ani szelestu sukni obok. Bo to, co dla nas najprostsze i najgłębiej ludzkie - zmysły, obecność, ciepło - jest dla algorytmu nieosiągalne. I odwrotnie. Gamerzy i Black Haty - dwie strony tego samego świata- jedni żyją w wirtualu z wyboru i radości, drudzy z premedytacją i celem. Ale obaj wiedzą, że real bywa mniej wygodny. A "ale heca" - myślę, że to jest bardzo filozoficzne. Pozdrawiam serdecznie. @Rafael Marius @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo dziękuję! Serdecznie Panów pozdrawiam. -
@Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Nie trzeba współczuć, to tylko gra, zwykła zabawa mojej wyobraźni. Wiem, że w człowieku dobro wciąż trwa, a świat na co dzień wygląda przyjaźniej. Kłamstwu się oprzeć to trudna rzecz, czasem nas kusi i plącze nam drogi. Lecz czarne myśli odrzucam dziś precz, ten wiersz to fikcja, nie powód do trwogi.
-
@iwonaroma Ten wiersz działa jak lustro - najpierw zbiera wszystko w jedno, potem rozdziela z powrotem. I ta odwrócona kolejność słów - to architektura. Cofa nas do początku i pyta, czy rozumiemy więcej. Forma i treść mówią jednym głosem. Bardzo przemyślane.
-
@andrew Ta podróż jest bardzo piękna. Pozdrawiam.
-
Warzywa i waga. Z cyklu wierszowane wskazówki dla łatwego zapamiętania.
Berenika97 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Marek.zak1 Więcej warzyw jesz - mniej ważysz, mniej ważysz - więcej warzyw warzysz. -
Gdyby z kłamstw wszystkich ogołocić ludzi, Świat by w grobowej ciszy się obudził. Bo szczera prawda rzadka między nami, Zamilkłby sąsiad, mąż - wraz z sąsiadkami.
-
@Stukacz Bo blask ten, choć daleki, Wciąż w oczy kłuje, I pod powieką powieki Światło maluje.
-
@wiedźma Polubiłam Twoje wiersze, ale do tego działu nie zagladałam. :)
-
@Poet Ka Niezwykła ta dekonstrukcja! Wiersz bazuje na parafrazie jednego z najważniejszych zdań w naszej kulturze, pochodzącego z biblijnej Księgi Rodzaju: „Nie jest dobrze, żeby człowiek był sam”. Podmiot liryczny bierze to zdanie (zmodyfikowane do formy „Nie jest dobrze samemu tylko być człowiekiem”) i zaczyna je obsesyjnie analizować, jakby szukał w nim luki lub ratunku. Utwór można podzielić na kilka faz, które przypominają proces psychologiczny- jak obsesja - przestawianie szyku wyrazów. Podmiot liryczny obraca myśl z każdej strony, jakby zmiana gramatyki mogła zmienić brutalny fakt samotności. Potem jest dosłowna dekonstrukcja. Słowa zostają wyrwane ze zdania i powtarzane w pętli. Słowo powtarzane w nieskończoność traci swój sens, staje się tylko pustym dźwiękiem. Tak samo człowiek w skrajnej samotności traci poczucie swojego „człowieczeństwa”. Następnie wahanie „Tylko... , Tylko...”. To moment zatrzymania. Zdanie w końcu wybrzmiewa w poprawnej, naturalnej formie - „Być człowiekiem jest dobrze, tylko nie samemu”, po czym słowo „samemu” zanika powoli jak echo. Wtedy następuje cios „Więc dlaczego nie chcemy być ludźmi?” Zaskakujący! Gratuluję! Współczesny paradoks- wiemy, że do szczęścia ("bycia człowiekiem") potrzebujemy innych, a jednak z jakiegoś powodu sami przed tym człowieczeństwem i relacjami uciekamy. A forma utworu sama w sobie jest treścią.
-
Leszczymowa ględa któraś z kolei
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Leszczym Dokładnie tak jest! Bo życie to ciągły wybór i "wpakowywanie się" w coś dobrego albo gorszego. Nawet wróżka nie przewidzi, jakie będą tego skutki. Pozdrawiam. -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Myszolak Bardzo podoba mi się Twój komentarz, lubię, jak każdy widzi w nim coś innego. Ta kobieta zaglada mu przez ramię i widzi na ekranie tabelki - a trwa to kilka godzin - każda by "wybuchła". A on starał się udawać, że pracuje aby się od niego odczepiła. Ten motyw jest świetny - sama się uśmiałam z takie sceny. I to dzięki Twojej wyobraźni - więc pisz tak, jak to widzisz i czujesz. To wzbogaca tylko tekst. :) Pozdrawiam. -
@Starzec zmysły i wyobraźnia grają nam dokładnie odwrotne role niż powinny. A ja trochę inaczej - szeptem tkamy milczenie a ono takie głośne dźwiękiem mierzymy ciszę a ona tak pełna brzmień
-
@iwonaroma Świetny zapis tego, jak nasze ego i twarde prawa fizyki skutecznie sprowadzają nas na ziemię , gdy tylko zaczynamy marzyć o niebieskich migdałach Tu waga ciała i waga ego, Tworzą kotwicę, mój drogi kolego. Bo choćby i grawitacja ustała, Nasza zawziętość by nas trzymała. Więc zamiast w chmurach szukać schronienia, Lepiej popuścić nieco ciśnienia.
-
Leszczymowa ględa któraś z kolei
Berenika97 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Leszczym Rzecz to zaiste niebagatelna i słusznie wywołuje refleksję niemałą. Firmamenty kuszą, konsekwencje straszą - i tak kręci się ten świat nienasyconych oczekiwań. Dziękuję za tę diagnozę, napisaną z właściwą sobie lekkością. A poważnie to postawiłeś bardzo trudny dylemat - między spokojem bycia sobą a ceną, jaką płaci się za przekraczanie siebie. I chyba nie ma tu dobrej odpowiedzi, tylko wybór, z którym trzeba żyć. Ale dobrze, że ktoś to tak wprost nazywa. -
Błąd w obliczeniach
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Whisper of loves rain Bardzo dziękuję! To może jest właśnie najdziwniejszy paradoks naszych czasów - że uczymy maszyny pisać o czułości, podczas gdy sami coraz rzadziej ją zauważamy. Jakbyśmy oddawali jej obsługę komuś innemu, żeby samemu mieć ręce wolne na klawiaturę. Serdecznie pozdrawiam:) -
@wiedźma Twój wiersz ma w sobie fajną, lekko staroświecką przekorę - słowo „fircyk” od razu nadaje mu charakteru! Masz tu klasyczny konflikt rozumu z sercem, czyli ma fajny klimat i wyraźny motyw przewodni. Chyba trochę rytm jest nierówny. W pierwszej strofie wersy mają różną długość. W drugiej strofie pojawia się słowo „przewiśniegi”, ale wiersz ma duży potencjał i jest dowcipny. :) Pozdrawiam.