Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 603
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    150

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Waldemar_Talar_Talar "Szuflada wspomnień" - starość nie jako utrata, ale jako powrót do skarbca. I te łzy na końcu, które mogą być przecież i smutkiem, i wzruszeniem.
  2. @APM Gra słów w końcu - nóż, a nuż - to sedno całego wiersza. Ból i nadzieja splecione w jednym dźwięku. Świetne!
  3. @jjzielezinski Nie fukaj na wiosnę, mój drogi panie, Że niby fałszywa i kłamie nieskładnie. Ona po prostu jest taka młoda, A tobie zabrakło... rozsądku - zdrowia nie szkoda? Nieroztropności to była chwila, Gdyś myślał, że słońce tylko umila. Masz wielkie szczęście, że „Lekarz” mruczy, A Żona swą troską rozumu Cię uczy.
  4. @violetta Czuć ten zapach. Bzy, jedwab, haftowany obrus - to nie jest opis, to jest pamięć ciała. Miniatura doskonała
  5. @Łukasz Jurczyk To niezwykle mroczny wiersz dotyczący upadku Gazy i męczeństwa jej obrońcy, Batisa. Narrator przedstawia Batisa jako "króla ducha" , który wprawdzie jest jeńcem, ale zachował godność. A zwycięski Aleksander jest ukazany w negatywnym świetle - jest przegranym w tym psychologicznym starciu. Najciekawsze jest to, że przemoc niszczy obie strony, żołnierze są narzędziami okrucieństwa i to zabija w nich człowieczeństwo. „My płakaliśmy długo, zanim upadł” - to niezwykle przejmujący wers. Ta część to również pewne oskarżenie kierowane do historii, która często zapomina o cierpieniu jednostki na rzecz „wielkich czynów”. Ten fragment to ukazuje moralną klęskę zwycięzcy - prawdziwa siła nie tkwi w armii, ale w odmowie bycia upodlonym. Świetny, filozoficzny i psychologiczny fragment! Nie spuścił wzroku, choć niebo nad nim pękło. Byliśmy mniejsi od jego cienia. Dłonie mamy twarde od włóczni, lecz ten sznur był cięższy niż tarcza w samym środku bitwy.
  6. @andrew Rzadko natura w wierszu jest tak żywa - kwiaty wspinające się na palcach to obraz, który zapamiętam. Subtelna czułość zamknięta w krótkiej formie. Piękny wiersz!
  7. @Lapislazuli Ten wiersz zaskoczył mnie w połowie - spodziewałam się smutku. Stary człowiek na ławce okazuje się mądrzejszy od moich założeń. Pięknie napisane.
  8. @Poet Ka Ten wiersz to nostalgiczny „quest” przez estetykę przełomu wieków. Zestawiasz to, co biologiczne z tym, co plastikowe, sztuczne. Najpierw jest sielankowy obraz lat 90. - "niekończące się lato" , potem pojawia się "czarna orchidea" - nie pasuje do polnych kwiatów. Coś symbolizuje - inność, sekret? I jeszcze różowe świnki - symbol kiczu i masowości. Ukrywasz "swoją orchideę - inność, sekret" przed pospolitością. To „Umc umc” - brzmi jak "muzyka" techno, dyskotek? Zestawienie z tym spiritus sanctus to dla mnie zagadka. Czy sacrum stało się produktem? Najważniejsza jest "czarna orchidea" - zawiera w sobie inność, oryginalność, prawdziwość w świecie, który chce być jak fajansowa świnka.
  9. @Achilles_Rasti Świetnie ujęty ten wewnętrzny dualizm. Te "dwa oddechy" to metafora, że to podmiot sam decyduje, którą stronę monety pokaże światu. Refleksyjne i bardzo Twoje.
  10. @Alicja_Wysocka Pięknie opowiedziana historia o tym, jak rozsądek przegrywa z magnetyzmem spojrzenia - te „słabe zawiasy” i ubywające śrubki to świetne, świeże metafory, które zostaną mi w pamięci na dłużej. Całość jest rytmiczna i napisana z dużym przymrużeniem oka, a wspomniany w tekście „diablik” dodaje całości autentycznego, figlarnego uroku. Uważaj tylko, bo przy tak silnym magnesie i postępującym ubytku śrubek, konstrukcja może całkowicie stracić stabilność! ;) Czyta się z uśmiechem.
  11. @Mitylene Urzekło mnie to zestawienie ulotności - motyle, oddech, muzyka wiatru – ze wspomnieniem, które kołysze jak kołyska. Subtelny wiersz. Jakbyś chwytała chwilę siatką z jedwabiu - wszystko tu jest delikatne. Piękny!
  12. @Migrena Ten tekst jest genialny! Uśmiałam się! Świetny geriatryczny sarkazm. Jest w nim tyle plastycznych obrazów, że nie sposób utrzymać powagę - ten heroizm codziennych, prostych czynności. :) Podoba mi się ten dysonans poznawczy - młoda głowa uwięziona w sypiącym się mechanizmie - jest tu oddany ze szczerością (zaczynam to rozumieć). Chyba. :))
  13. On: Czy w labiryntach myśli wciąż szukasz azylu i cofasz dłonie, gdy świat cię dotyka? Jeśli się boisz, pozwól mi zostać. Będę jak ciepło, które niczego nie żąda. Ona: Już się nie boję - cisza we mnie płonie - jasna, łagodna jak sen przykryty powieką zorzy. On: Znam to światło. Twoje oczy miękko blask rozchyla, jak pierwszy dotyk słońca. Odkąd cię widzę - nic się we mnie nie kończy - lecz coś się zaczyna. Jestem jak świt - bliżej skóry niż nieba. I nie wiem, czy to ty, czy to ja przy tobie Ona: Nie chcę już wiedzieć, gdzie miłość się kończy, ani gdzie zaczyna. Zanurzę się w twą obecność jak w bezkresne morze, w deszcz, który łączy nas w jedno istnienie.
  14. @hollow man Dzięki! Jak rozkwitną moje bzy, to sprawdzę ilość płatków. Może znajdę i zjem ten wyjatkowy. :)))
  15. @beta_b Świetne, błyskotliwe i z dystansem! Puenta z "moim meno" uroczo podsumowuje ten emocjonalny rollercoaster. Dobrze wiedzieć, że wiersze wciąż mogą "płodzić się" z taką energią, niezależnie od metryki. Gratuluję pazura!
  16. Berenika97

    O zegarach

    @Gra-Budzi-ka Zegarek Korzeniowskiego nie musi się śpieszyć, skoro jego właściciel i tak wszędzie jest pierwszy przed czasem! Choć czas płynie wartko w Szczecinie, U Mistrza - w całkiem innym terminie. Gdy Robert przyspiesza, Zegarek się wiesza, Bo złapał zakwasy w sprężynie!
  17. @Wiechu J. K. Ale można już winić za niechęć do edukacji w tej materii. To są rodzice z innego pokolenia, bardziej świadomego - mają pod ręką media, poradniki, psychologów, pedagogów. A jednak niektórzy są pancerno- odporni , bo oni wiedzą lepiej. Jak koleżanka - pedagog - próbowała wyjaśnić ojcu , że z synem, lat 13 powinien udać się do specjalisty, bo widzi symptomy depresji - to najpierw ją wyśmiał, obraził i stwierdził, że ma na to swoje lekarstwo. Czyli masz rację - "infekcja genetyczna", ale to ich nie usprawiedliwia.
  18. @Waldemar_Talar_Talar Wiatr cicho koi drzew starych żal, Kamień przytuli każdą z łez. Choć czas ucieka w błękitną dal, W naszej słabości siła też jest.
  19. @MIROSŁAW C. To wielowarstwowy tekst. Poranne "zabiegi w glebie" boleśnie przechodzą w traumatyczne obrazy wojenne. Wers o "radzieckim ciągniku w służbie niechcianej przyjaźni" to świetny, gorzki skrót myślowy. Bardzo sugestywne jest przejście od fizycznego trudu do metafizycznego ciężaru "belki" na końcu.
  20. @Leona To już nie są przyjaciele. Warto zakończyć taką relację. Nigdy nie były głupie lecz tragiczne - ale masz rację - dorośli nie potrafią zadbać o to, aby zrozumieć problemy własnych dzieci. Bagatalizują je! Bardzo ważne przesłanie w wierszu.
  21. @Stukacz Bardzo przyjemnye się słucha. A co do wiersza to podoba mi się tu paradoks łez - i ta myśl, że łzy mówią więcej niż słowa, choć poeta właśnie słowami próbuje je opisać. Błędne koło tworzenia uchwycone bardzo celnie. Pozdrawiam.
  22. @violetta Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo zainteresowała mnie Twoja interpretacja, bo masz rację, tak również można odebrać i co najważniejsze - jest to spójne i prawdziwe. Dzięki Tobie mogę spojrzec na problem poruszony w wierszu z innej perspektywy. Dziękuję za tak wnikliwe spojrzenie na moje wersy. I za to, że dostrzegasz nadzieję .... Serdecznie pozdrawiam. :)
  23. @Trollformel Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi. Ależ masz wyobraźnię! 🤭 Pozdrawiam. :)
  24. @hollow man „Brudni od przygód" -świetne. „Pięć płatków" jako dziecięcy rytuał szczęścia zestawiony z hukiem miasta w dole - to napięcie między małym sacrum a obojętnym światem bardzo mi się podoba. Rozumiem, że na Obłużu można było znaleźć pięć płatków szczęścia. Mam kilka krzewów bzu o różnych kolarach, ale nigdy nie szukałam w nich pięciu płatków. Może tu nie chodzi o bez?
  25. @APM Ten koń skaczący, wywracający świat ogonem - to energia życia, której się tak boimy stracić. A koniec - „biegania boso po rosie w niebie" - jest zaskakująco lekki jak na tak poważny lęk.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...