Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    152

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Gra-Budzi-ka Lecz gdy z impetem dopadł do celu, Zazdrosnych minęło go tam niewielu. Gdy klamkę nacisnął, Z radości aż pisnął... Lecz napis głosił: „Klucz u personelu!”
  2. Poszedł raz po rozum do głowy, A tam kosmatych myśli trwał bal całodobowy.
  3. @piąteprzezdziesiąte Aż w końcu przyjdzie cisza, która nie więzi, lecz pozwala odetchnąć. Nawet najmocniejszy uścisk musi kiedyś zelżeć. Wiersz jest pełen emocji. Jest tu opis potęgi natury oraz toksycznej, osaczającej relacji. Bardzo mi się podoba.
  4. @Starzec To, że kusi, to jedyny pogląd, którego nie da się obalić - bo to już nie jest kwestia racji, tylko apetytu. :)
  5. @Kasjopeja. Wygląda na to, że bliskość to najtrudniejszy do wyleczenia rodzaj skoliozy - nie wyprostuje jej żaden fizjoterapeuta, bo ten ciężar osiadł głębiej niż w kręgach.
  6. @Leszczym To trafna diagnoza przemocy, jaką jest oczekiwanie od kogoś kompetencji w dziedzinach, do których drzwi były dla niego zamknięte. Rozliczanie z braku "wtajemniczenia" to rzeczywiście forma opresji, która służy jedynie budowaniu wyższości, a nie edukacji czy porozumieniu. Ucieszyły mnie te słowa, aż poczułam się pewniej w mojej niewiedzy!
  7. @Kasjopeja. Zimny protokół jako nośnik rozpaczy. Szczegół z datą i Warszawą Centralną nadaje temu abstrakcyjnemu bólowi bardzo konkretne, niemal fotograficzne miejsce. Bardzo poruszający tekst.
  8. @Marek Cyran Bardzo ciekawie splatasz dwa porządki - biblijny i bardzo współczesny, egzystencjalny. Brak siły do płaczu, brak siły do skruchy - to bardzo ludzkie. Wiersz ma w sobie coś z rachunku sumienia, który nie przynosi ulgi.
  9. @Na liniach czasu W wierszu jest konsekwentny świat obrazów - łabędź, jezioro, szuwary, tafla - i wszystko to służy jednemu - opisaniu końca miłości. Znak zapytania wpisany w szyję ptaka to bardzo oryginalna i piękna metafora.
  10. @Kapirinia Zestawienie kruchej lalki ze skałą buduje napięcie między podatnością na zranienie a odpornością, którą podmiot liryczny zdobył z trudem. Finał - „obok mojej cichej chwały" - brzmi jak prawdziwe zwycięstwo, tym cenniejsze, że wyciszone.
  11. @APM Kałuże, krople, zielone jutro i wiersz na końcu - jakby deszcz był tylko pretekstem do radości. :)) Świetne!
  12. @Waldemar_Talar_Talar Czas w tym wierszu nie płynie - on się "przewraca". Wczoraj mleko, dziś piwo, a między tym wszystkim - całe życie. Coś bardzo prawdziwego. Piękny wiersz!
  13. @Trollformel Tusz do pisania zmysłem - jakby słowa były atramentem nałożonym nie piórem, ale dotykiem, zapachem, kolcem liścia. Intrygujący obraz. :)
  14. @A.Between Niezwykle trafny zapis współczesnego zagubienia. Świetnie używasz kontrastu – zestawienie sacrum (róża, Konfucjusz) z profanum (spaliny, "szybkie głody") tworzy napięcie. Bardzo celnie punktujesz tutaj kruchość współczesnych relacji i fundamentów, na których próbujemy budować cokolwiek trwałego, jak mosty, które kruszeją pod wpływem zwykłej niestałości. Zakończenie jest najmocniejszym punktem. Próba rozdzielenia fal (gest niemal biblijny, pełen mocy) kończy się kapitulacją przed losem. „To już będzie rzecz” Sugeruje, że ból czy wspomnienie w końcu kostnieją, tracą życie i stają się po prostu kolejnym elementem martwego krajobrazu. Niezwykły jest ten dryf między „oddechem a pamięcią” - to stan, który zna chyba każdy, kto choć raz próbował zatrzymać czas. To piękny , refleksyjny wiersz. Serdecznie pozdrawiam.
  15. @CiotkaDroll Piękna ironia - wiersz, który mówi, że historia autora nigdy nie została opowiedziana - właśnie ją opowiada. I robi to lepiej niż niejeden spektakl. :)
  16. @Poet Ka Zaintrygował mnie ten "filozof czystego bytu", który budzi się wraz z karminowym świtem. Wygląda na to, że nocna gra w metafory kończy się tam, gdzie szafa bezdyskusyjnie staje się szafą. Może to zapis wychodzenia z mroku w (nadmiernie) rezolutny konkret. Czytam jednego filozofa bytu. :)
  17. @Łukasz Jurczyk Trudno się nie zgodzić :) Złoto na skroniach. Bogowie nie płaczą, lecz umierają młodo. Pozdrawiam.
  18. @Natuskaa @Rafael Marius Pięknie dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  19. @Migrena Rozminęliśmy się, ale chyba właśnie dlatego te rozmowy mają sens. Ty łapiesz to, czego ja nie widzę. Pozdrawiam. :)
  20. @Aleksander Hoorn Dzięki za tak dogłębną i intelektualną analizę! Zgadzam się z Twoim "inżynieryjnym" spojrzeniem na relacje - w realnym życiu taka asymetria i bycie wyłącznie dawcą to faktycznie droga do wypalenia związku. Ale poezja rządzi się innymi prawami niż psychologia. Wiersz to często zapis chwili, tęsknoty, a nawet tej pięknej, choć naiwnej ułudy bezinteresowności. Podmiot liryczny ma prawo do destrukcyjnych założeń. Cieszę się jednak, że ten tekst wywołał u Ciebie tak ciekawą, termodynamiczną refleksję! :)) Serdecznie pozdrawiam.
  21. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Wspomnienia zabierz koniecznie - kufer i tak lepiej służy tym, co warte zachowania. A peelka dziękuje za troskę i zapewnia, że autorka ma się dobrze, tylko lubi zaglądać w ciemniejsze kąty. :))) I się cieszy, że jest ulubioną czytelniczką. :) Wiosenne pozdrowienia oddaję z nawiązką. :) @andrew Bardzo dziękuję! Mój wiersz zamknął kufer, a Ty go otworzyłeś z powrotem. Dobrze, że ktoś pilnuje, żeby się nie żegnać za wcześnie. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo dziękuję! Muszę przyznać, że Twoja zjawa w lustrze jest mądrzejsza od mojej w kufrze. Bo ona wiedziała, że nie ma sensu pakować tego, co i tak dotrze pierwsze. Piękna odpowiedź! Serdecznie pozdrawiam. :))) @Lenore Grey @Poet Ka @A.Between @[email protected] @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  22. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! To, co napisałaś o przedmiotach, które pamiętają więcej - sprawiło, że wiersz staje się trochę większy niż był w chwili pisania. :) Zaczarowałaś! Serdecznie pozdrawiam. @Migrena Bardzo dziękuję! Twoje komentarze to poezja! Czytasz ten wiersz tak, jakbyś szedł razem z nim krok po kroku. To, co napisałeś o materii jako archiwum istnienia, zostaje ze mną. Cieszę się, że ten klimat jest Ci bliski. Bardzo cenię Twoje słowa. Serdecznie pozdrawiam. :) @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak uważną lekturę - "chłodna godność" to dokładnie to, co chciałam osiągnąć, więc cieszę się, że to widać. A chaos w pisaniu bywa uczciwszy niż porządek.:) Rozbawił mnie ten fragment - "jestem mężczyzną - archaicznym". :) Czyli bardzo intrygującym:) A ja zawsze powtarzam, że jestem osobą niepasującą do XXI wieku. :))) Pozdrawiam serdecznie! @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa - i za tę lekkość, którą mi ofiarowałeś na końcu. "Droga wolna już" - brzmi jak pozwolenie, którego się nie spodziewałam. Piękny gest. :))) Serdecznie pozdrawiam.
  23. @Migrena Statystyki? Średnia to śmierć wyjątkowości. Średni człowiek ma jedno jądro i jeden jajnik. :))) A poważniej - Statystyki uwzględniają wszystkich - małżeństwa zawarte pod presją rodziny, z przypadku, w wieku 19 lat, małżeństwa w których para od dekady żyła osobno ale nie opłaca się rozwodzić. i.t.p To nie jest wiarygodny argument. A Kasia - z mojej strony nadal byłaby przyjaciółką i kochaną babcią. :) A co do amerykańskiego dokumentalisty - w pewnych kwestiach nie mam "autorytetów zewnętrznych". Dokumentalista widział tysiące wypadków - ale to wyselekcjonowana próba ekstremalnych zdarzeń, gdzie losowość jest maksymalna. Gdyby obserwował tysiące decyzji żywieniowych, sportowych, medycznych - zobaczyłby wyraźny związek między działaniem a wynikiem. Gdy obserwujesz chaos - wnioskujesz, że wszystko jest chaosem. Pozdrawiam serdecznie. :)))) @violetta Zadziwiasz mnie! Moi rodzice są dla mnie najlepszymi przyjaciółmi, nie wyobrażam sobie utraty z nimi kontaktu. Wspomagają mnie i wiedzą, że zawsze mogą liczyć na mnie. Podobnie jest z rodzicami męża. Zupełnie nie rozumiem tego tekstu o plotkach.
  24. @Leszek Piotr Laskowski Ciekawa metafora mechanizmów społecznych. Wiersz w gorzki sposób pokazuje, że system oparty na bezlitosnym wyzysku jest krótkowzroczny i ostatecznie prowadzi do samozagłady elit. Kiedy zabraknie "małych", "duzi" zostają z niczym. Świetne zakończenie. Duzi w wielkich domach sami pozostali, zginą teraz marnie, bo zniknęli mali.
  25. @lena2_ Prawdziwe - niektórzy postrzegają sukces czy radość innych jako swój własny brak. Smutna diagnoza zamkniętego serca. Do refleksji. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...