Onomatopeja – wyraz dźwiękonaśladowczy. Jeden z najpopularniejszych środków stylistycznych. Jak wskazuje jego nazwa, jest to wyraz naśladujący dźwięki. Może być zbudowany z jednego lub kilku słów.
Spis treści
Onomatopeje pełnią w tekście przede wszystkim rolę dynamizującą – nadają utworowi odpowiedniego tempa i ubogacają przekaz. Z tego powodu wyrazy dźwiękonaśladowcze świetnie sprawdzają się w utworach lirycznych oraz literaturze dla dzieci. Onomatopeje najczęściej wykorzystywane są do odwzorowywania w tekście dźwięków przedmiotów, zjawisk oraz głosów natury. Wyrazy dźwiękonaśladowcze bardzo często pojawiają się również w komiksach – wówczas wyrazy te są odpowiednio wyróżnione graficznie i pozwalają lepiej zrozumieć tło przedstawionych wydarzeń. Najpopularniejszymi onomatopejami są słowa takie jak: bum!, trach! Łup! czy świst!. W języku polskim wyrazy dźwiękonaśladowcze często stanowią rdzeń słowa, do którego się odnoszą.
Onomatopeje podzielić możemy na kilka kategorii. Każda z nich odnosi się do rzeczy lub zjawiska głównego, które za sprawą wyrazu dźwiękonaśladowczego znajduje swoje miejsce w tekście. Wyróżniamy:
W innych językach, podobnie jak w polszczyźnie, niektóre dźwięki zostały zapisane i mają za zadanie naśladować odgłosy występujące w naturze. Mimo wielu podobieństw odnaleźć możemy charakterystyczne różnice – wynikają one przede wszystkim z budowy danego języka
Osoby, które znają dany język, posługują się wyrazami dźwiękonaśladowczymi swobodnie, ponieważ zaznajamiają się z nimi od pierwszych etapów swojego życia. Bardzo często onomatopeje wykorzystywane są w czasie nauki mówienia, dlatego małe dzieci częściej posługują się wyrazami dźwiękonaśladowczymi, a dopiero później zastępują je odpowiednimi frazami (np. brum-brum – auto). Inaczej dzieje się w momencie, gdy użytkownik jednego języka rozpoczyna naukę kolejnego. Wówczas – dla prawidłowego posługiwania się onomatopejami drugiego języka – musimy zrozumieć nie tylko ich znaczenie, ale również budowę i pochodzenie. W języku polskim nie pojawia się wiele wyrazów dźwiękonaśladowczych, które odnaleźć można w języku angielskim (np. cham – odgłos żucia gumy). Wiele wyrazów dźwiękonaśladowczych zostało przejętych z języka angielskiego na nasz rodzimy grunt i posługujemy się nimi codziennie (np. klik – jako odgłos uderzania w klawisze urządzenia). W przypadku wyrazów dźwiękonaśladowczych bardzo ważna okazuje się wspólnota językowa – istnieją onomatopeje, które charakterystyczne są jedynie dla konkretnego regionu Polski.