Spleen

Autorem wiersza jest Julian Tuwim

Ze znudzenia, ze znużenia

Pusto, sennie, mdło.

Neurocholia? melanstenia?

Diabli wiedzą co.



Gdybyż w innej być mieścinie,

Bo w Warszawie źle...

W Pajtuliszkach? w Bambierzynie?...

Diabli wiedzą gdzie.



Byłoby też doskonale

Lata puścić wspak.

Chętnie bym to zrobił, ale

Diabli wiedzą jak.



Zająć by się jakąś... pracją...

Mracją... czy ja wiem?

Pempologią? alansacją?

Diabli wiedzą czem.



Siadłbym z jakim byczym chłopem,

Pogawędziłbym.

Z księdzem? Żydem? czartem? popem?

Diabli wiedzą z kim.



Może wylazłby z rozmowy

Jakiś zdrowy sąd?

Może z serca, moze z głowy,

Diabli wiedzą skąd.



Ziewam, dumam żałośliwie,

Że... że co? że pstro?

Owszem, może... Lecz właściwie

Diabli wiedzą co.

© Copyright by Fundacja im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim, Warszawa 2006

Dochody Fundacji im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim pochodzą jedynie z honorariów z tytułu praw autorskich do dzieł jej Patronów i przeznaczone są w całości na pomoc dzieciom niepełnosprawnym i na popularyzację twórczości obojga Autorów. TUWIM.ORG

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM