Do Antoniego Korniłowicza misjonarza, nauczyciela wymowy i poezji w szkole łyskowskiej

Autorem wiersza jest Franciszek Karpiński

Ledwoś mieszkańcem został w naszej stronie,
A już me serce pozyskałeś sobie,
Bądź pewien o tym, iż w miłych mych gronie,
Liczyć cię będę, póki legnę w grobie.
Wszystko, co tylko przyjaźń zawięzuje,
Wszystko w osobie twojej się zawiera,
Cnota, nauka, w czym ja słodycz czuję,
Oto jest właśnie, co mci przyjaźń wspiera.
Jesteś lat młodych, to z większą twą chwałą,
Że nam się, starym, przypodobać umiesz.
Każdy osądzi, iż to sztuką całą
Zawsze tak czynić, jak czynić rozumiesz.


Czytaj dalej: Pieśń wieczorna