Maciej_Satkiewicz Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 to miejsce mnie przerasta pożera jak sen otwiera nowe uliczki w których zostanę przesyć mnie o jesieni daj dotknąć czoła wody zapachem liści nad krawężnikiem strażniczko snu bazyliko wejdę w twój kamień
Aleks Kleks Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 podobałby mi się bardziej bez 5 wersu. czoło wody to chyba zbyt abstrakcyjna abstrakcja, zderzenie takie
dzie_wuszka Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 pierwszy wers ma fajne podwójne znaczenie, reszta dla mnie nudno jakoś
Bernadetta1 Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 dla mnie tez nudnawo...ta ,,strazniczka snu'' mi zgrzyta niestety.pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 coś - ale skąd tu bazylika? kamień - bazylika? krawężnik? MN
H.Lecter Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Esencjonalny... Dobre.
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 6 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Aleks: no bez przesady:P 1. czoło wody 2. czoła, wody 3. czoła/wody zapachem, [zapachem] liści. Być może wers i przerzutnia są niezgrabne, ale esencjonalne dla wiersza ; dzięki dzie wuszka: fajne fajne, dalej wiersz doprecyzowuje kierunek, sytuacja "skupia" się ; stąd pewno możliwość nudy... ale jak to nudny?! ... ;P Bernadetta: No to zapytam Panie o naturę tej nudy, jeśli można ; No i mam nadzieję, że to tylko zgrzyt fonetyczny... : MN: No jak to skąd, z Kawęczyńskiej ; Bazylika jest całym wierszem, a przynajmniej w całym wierszu, a przynajmniej w centrum (świata przezeń "przedstawionego") ; Lecter: trafiony ;P Pozdrawiam
Bea.2u Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 jakieś mocno Lecterowe. nasycone, podoba się :) /b
Toby Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 nie wiem czemu na pierwszym czytaniu skojarzyło misie z 'powracaniem' do Kościoła... Zdrówka
Goliard Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 dobre, jesienne... pozdrawiam
BARBARA_JANAS Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 "pukam do drzwi kamienia, proszę otwórz...kamień nie ma drzwi"...tak mi się skojarzyło...a że lubię...to nie tylko pozdrawiam...
jacekdudek Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czołem za czola wody, szkada, że nie jesień zamiast jesieni, a piekniej, sensowniej mi bez: w twój, przecież wiadomo jaki kamul, pozdrówkam
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 17 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2009 Dziękuję za komentarze ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się