Ona_Kot Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zamiatam poleruję wygładzam gwiżdżąc coś pogrzebowego zwiastuję kurzom armagedon prywatnie zagnieżdżony w gwizdaniu nucąc klepię kołdry o parapety ludziom piętro niżej i niżejza trzynaście trzynasta sierpień
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dobrze ze dodałaś ten wiersz, nie wybaczyłabymCi tego a sam utwór jest swietny, lekko sie czyta, z taka nutką arogancji i nienawisci... śmieszniutkie to... ale jakże prawdzie.... ide trzepać dywan na poręczy balkonowej :)) Tera
Witold Marek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ponieważ jakoś od razu wiersz zaskoczył u mnie, zastanawiam się nad tym, do czego się można przyczepić... Że nie ma Głębi? Wielkiego tematu? Że to tani efekt mieszać rekwizyty prozaicznie drobne z poważnymi? Ale tu przecież nie chodzi o konkurs na Jeden wiersz do zabrania na wyspę bezludną. W krzątaninie sprzątania może komuś umknąć całe homeryckie porównanie tu włożone. Chociaż tytuł jest raczej dosadny. Może Autorka zechce mnie ubić, jeśli powiem, że przywołała mi tutaj postać Filifionki - ale nie będę ukrywał, że nie samymi Dostojewskimi mam zapchaną biblioteczkę. Pozdrawiam - i czekam na coć bardziej dyskusyjnego, bo to mi się bez dwóch zdań, niestety, podoba, jak coś z klasyki. [sub]Tekst był edytowany przez Witold Marek dnia 18-08-2004 14:43.[/sub]
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Też idę sprzątać - skoro można robić to tak pięknie. Gratuluję i pozdrawiam
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z lekką nutą dekadencji ;))) A tak na serio. Świetnie się czyta. Takie pisanie lubię. I dwa ostatnie wersy... Lubię je bardziej :). Pozdrawiam i witam się po okresie niebytu :)[mojego ofkors :]. Pat. [sub]Tekst był edytowany przez Patrycja Rosłoniec dnia 18-08-2004 15:53.[/sub]
Ona_Kot Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pozdrowienia jak zwykle - na PW. [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 18-08-2004 17:01.[/sub]
Marek Paprocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zazdroszczę sprzątania za trzynaście trzynasta, bo u mnie nie ma kto nawet o dwudziestej drugiej.Pozdrawiam, życzę dalszych sukcesów.
Agnes Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przyznam że wiersz mnie zaskoczył...miło się czytało to fakt:) A jesli chodzi o zaskoczenie to tylko przez moje skojarzenia z tytułem i pewnym filmem, w którym główny bohater również sprzątał, lecz nie było to takie niewinne jak tutaj :) To tylko taka mała dygresja. Wiersz dobry. Pozdrawiam Agnes
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kocico czekam na podziekowania ahhaha :) Terunia haha [Ostatnie ostrzeżenie p. Tera! - bezet] [sub]Tekst był edytowany przez Roman Bezet dnia 18-08-2004 21:51.[/sub]
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A może wyżej i wyżej? (Niestety, dzisiaj nie sprzatam, strasznie już późno na polerowanie itp.) Cieszę się z Pani pomysłu i z tej staranności z jaką podmiot wykonuje codzienność. A.
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
izabela walter Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dla mnie świetne, cudnie lekkie. trochę zgrzyci mi "prywatnie zagnieżdżony w gwizdaniu" ale najlepsze dla mnie: "zwiatuję kurzom armagedon" :)) pozdrawiam serdecznie :)
Mariusz Polakowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ja kupuję pierwszą zwrotkę i klepanie kołder. Prawie dotykalne "coś pogrzebowego". Gdyby reszta trzymała ten poziom, to byłby sukces! Aha - i tytuł kupuję. Życzę dalszego nazywania rzeczy po imieniu w ten sposób. PS. Wiersz opisuje tzw. "codzienność", więc siłą rzeczy spodziewamy się po nim tzw. "autentyczności". Jeśli nie znajdujemy odpowiednio wysokiej jej dawki - marudzimy:( To zrozunmiałe:)
Luthien_Alcarin Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 świetne!.. naprawde bardzo dobrze się czyta, wszytsko jest jasne a nutka ironii smakowicie zabarwia całość:) To lubie Pozdrawiam Agata
Alessia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz ładniutki, jakże bardzo pasujacy do naszej mentalności.Porzadek,bałagan,by potem znowu porzadek i znowu bałagan.Bardzo obrazowy, dla mnie tylko zbyt dosłowny tytuł, odebrałaś możiwość bardziej zaciętej dyskusji między komentującymi(tak mi sie wydaje).Myślę, że piętro nizej i nizej by nas naprowadziło:)Nie uwierzyłas w nas??.Wiem czepiam sie, a całosc przecież śliczna Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się