Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szkice rozmyte na szybach i wielkość
ciężarnych brzuchów w okiennych autobusach
miejska komunikacja zawodzi pasażerów na
krańce bez nazw. parzyste siedzenia
obok człowiek bez domu, butów,
zapachu zasypia bez-szelestnie. ukrywają
się dłonie w kieszeniach - pełne pustych
portfeli, wycinają kreski w słomianych
torbach (na pamiątkę). kurz podnosi się
na ulicach stopy, gołe stopy odciskają
ślady bez imion.

Opublikowano

niezłe. zawsze byłaś dobrą obserwatorką :) za dużo tylko tego 'bez' jak na tak krótki w sumie utwór. zapisałabym tak:

'obok człowiek bez domu, butów, zapachu
zasypia bez-szelestnie. ukrywają'

pozdrawiam
A.

Opublikowano

Ja powiem, że bez "bez, bez" wiersz wiele stracił, tzn. stracił silny emocjonalny komentarz czy może emocjonalne wnętrze i stał się banalnym obrazkiem (i nie wiem, gdzie tu ujawnia się "dobry obserwator", dla mnie wartość wiersza kryła się właśnie w tej emocji). Teraz ostatni wers jest wręcz patetyczny. Taki detal, a zmienia bardzo wiele. Radzę uważać na sugestie, bo autor jednak dłużej i bardziej "siedział" w wierszu niż przeciętny czytelnik, a potem często zapomina, co widział i dlaczego tak, a nie inaczej.

Pozdrawiam

Opublikowano

Mam wrażenie, że całkiem spora grupa orgowych autorów ( może by tak - antologię ? ) zna i przemieszcza się tylko jedną ulicą... ; )
To jakaś dyżurna makieta czy niezwykła fotogeniczność " takiej " ulicy ?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pati Laleczko, a poza tym kochamy naszą
"dyżurną makietę, o niezwykłej fotogeniczności",
bo warta jest naszej miłości!
:P
:P
ale mnie inspiruje ten Złośliwiec, za chwilę poetką zostanę
:((
:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
    • Zapisuję słowa na ciele wiersza między wersami ukryte piersi szepczą do ust głodnych czytania kuszą liter wypukłe wdzięki pozuje naga bezcielesna modelka słucha uważnie myśli czytelnika cała drży zachłannymi oczami widziana przygryza wargi na granicy szczytowania dłonią dotyka wilgotnych strof metafory pachnące umyte weną wypisana skóra pożąda ciała weź mnie – nie czytaj prosi nieśmiała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...