JacekSojan Opublikowano 1 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 "otworzyły się im oczy i poznali że są nadzy..." Księga Rodzaju jeszcze oboje czują smak cierpkiego jabłka Ewa - kwiat szklarniowy burzy nie znający i on - Adam z ostatnim uwięzłym w gardle kęsem wpatrzony w nią co ujrzał nożycami wzroku tnąc powietrze że oto balon niebios mknie tak szybko w górę że już sam od siebie o śmierć osobnieje obejrzał się - to znowu on sam tam pod drzewem z którego spływa chłód a poza kręgiem cienia płomienie południa ruchome przestrzenie o głosach zdławionych już niezrozumiałych samotność chłód i groza tyle nowych pojęć i jeszcze ta postać i ktoś kogo nie ma - właściciel ogrodu wróci to jedyna pewność postać o skórze rajskiego owocu kuląca się w sobie to ona los jego Ewa kim jest pyta teraz siebie swój brzuch swoje piersi ciążące do snu i zawsze ich pełne sny nieprzerwane nagłym trzaskiem złamanej pod nimi galęzi kim jest musi spytać tamtego mężczyznę który drąży w niej sprzeczne pragnienie ucieczki Adam w rezygnacji ukryty za drzewem choć zamyka oczy widzi Ewę nagą
Stefan_Rewiński Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Nagość jest o.k. Pozdrawiam.
Marek Paprocki Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 za długa ta nagość
H.Lecter Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Z Księgi Rodzaju prowadzisz prostą drogą w inteligentny, zabawny, wyrafinowany tekst o naturze nagości. Nagości, mam wrażenie, spersonalizowanej - męskiej i kobiecej ( tu możesz się narazić paniom ...). Ileż przestrzeni daje np. fragment : Ewa kim jest pyta teraz siebie swój brzuch swoje piersi ciążące do snu i zawsze ich pełne sny nieprzerwane nagłym trzaskiem złamanej pod nimi galęzi Mistrzowska ręka. Gratuluję, Jacku. Pozdrawiam.
Fagot Opublikowano 1 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2008 Świetnie napisane Pozdrawiam
JacekSojan Opublikowano 2 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 Stefan Rewiński.; tak jest faraonie; podobno pierwotny raj był w polskich Chałupach... :)) J.S Marek Paprocki.; "za długa...nagość"? no...nie wiem, czy to może być powodem zmartwienia, nie wiem...J.S H.Lecter.; ale zadąłeś...do mistrzostwa jak stąd do raju; :) J.S Ona Kot.; Kici-kici!:)) J.S Fagot.; ach - niechby tylko dobrze; pozdr. :) J.S
Michał Kowalski Opublikowano 2 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 w nagości popieram Cię Jacku! "nagość kocham i rozumiem..." ;)
JacekSojan Opublikowano 2 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. precz z tekstylnymi! :)) J.S
Robert Kmiel Opublikowano 2 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2008 czytałem … jestem pod wrażeniem pomimo wymagającej scenografii i delikatnej materii przedmiotu ;) z polotem napisane w dodatku nie broniąc się przed ryzykownymi dwuznacznościami bardzo na tak a kilka wersów na tak tak np „już sam od siebie o śmierć osobnieje” dziękuję Kmiel
JacekSojan Opublikowano 3 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Robert Kmiel.; każdy czytelnik mile widziany; pozdr. :)J.S
M._Krzywak Opublikowano 3 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Skromnie i szybko - plus (ale zasłużony ;) Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 Bardzo dobrze. Pozdrawiam.
JacekSojan Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ? to zastanawiające... zabiłaś klina; ciekawe, w jakim elemencie - chyba dramatyzmem sytuacji (?); pozdr. J.S
JacekSojan Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 M. Krzywak.; dzięki! :) J.S Agata Lebek.; ...tylko? liczyłem na celujący! :)) dzięki (żartowałem)! :) J.S
Robert_Siudak Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Nie będę oryginalny ani błyskotliwy, po prostu przyznam że podziwiam polot i lekkość. Pozdrawiam tekst i autora.
JacekSojan Opublikowano 6 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Robert Siudak; dziękuję za dobre słowo; krzepi przed następnym twórczym krokiem, dodaje pewności... serdeczności! :) J.S pchła szachrajka.; zobowiązałaś mnie - łokrutnie teraz będę się bał, by nie zawieść... posyłam szeroki uśmiech, o taaaki :)))))))))))))))) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się