Tali Maciej Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2008 w pierzu łoża leży leń odór wódy bije zeń krzywą Pizą namiot sterczy w pustym brzuchu głośno skwierczy budzik brzęczy w niebogłosy a zza ściany słychać głosy jedna żona ostro leje druga leje wode wciąż ów kawaler znów truchleje, ma już dość i drugi mąż gdy kobieta z wałkiem w ręku lub gdy gada milion słów trzeba głową w inną stronę za nieznaną spojrzeć znów taki los już życie przędzie że co będzie no to będzie choć czasami asertywnie trza powiedzieć o swym błędzie wina zawsze leży po obu stronach dużo w piwnicy na winogronach ciemnych ach zmiennych
Antoni Slawbicki Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 dwie linijki wystarczy, dalej nie czytałem
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Macieju, nic nie zrozumiałem, mam chyba zastój pod kopułą.
H.Lecter Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Musiałeś mieć zły dzień,zaczekam na coś innego.Pozdrawiam.
lubię latawce Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 "w pierzu łoża leży leń odór wódy bije zeń krzywą Pizą namiot sterczy w pustym brzuchu głośno skwierczy budzik brzęczy w niebogłosy a zza ściany słychać głosy..." no, ja chyba wiem o kim ten wiersz mógłby być :Pp a tak serio to na żarty całkiem sępatycznie ;o) pozdrawiam maćka.
Mr.Suicide Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 podmiot liryczny nie ujawnia się bezpośrednio. przedmiotem jego wypowiedzi, na co wskazuje już tytuł, są relacje damsko - męskie. oczywiście o dość intensywnym charakterze. wymienia się różne typy zachowań małżonków w zależności od sytuacji, jaka pomiędzy nimi panuje, a także ich postaw wobec siebie. podmiot liryczny bardzo mądrze radzi. można się domyślać, że ma co najmniej przyzwoite doświadczenie na tejże płaszczyźnie; tj. sam przeżywał, bądź przeżywa związek z kobietą. tak czy inaczej - peel mówi, że należy czasem umieć postawić na swoim, ale również przyznać się do winy, przeprosić. jak zauważa - 'wina zawsze leży po obu stronach'. ciekawy tekst. bardzo melodyjna, rytmiczna forma. podoba mi się także tematyka. nie mam żadnych zastrzeżeń warsztatowych, ale zdaje się, że jest jedna, malutka literówka w 4 wersie. generalnie wiersz zdecydowanie przypadł mi do gustu, bo sam cały czas się uczę, nabieram doświadczenia. pozdrawiam.
Jimmy_Jordan Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 ojoj ojoj może to pisała ta co leje wodę do spółki z żoną i 2 mężem? żyj /jimmy
Baba_Izba Opublikowano 30 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2008 u mnie też trochę wina w piwnicy zawsze się znajdzie, niektóre butelki mają już naście latek! Fajne, to Twoje fraszkowanie, też jako dyktando, wyczuwa się wyraźnie melodię tekstu. Z pozdrowieniami - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się