Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "...wieczoram przyjdzie do mnie koleżanka z dawnych czasów. Co będziemy robić? No normalnie ona da w kanał, a ja będę czytał wiersze..." Fryderyk naćpajmy się naćpajmy się wejdź ze mną w witraż nieba w biegnący szkielet powietrza Odłącz się! Odłącz się! Bądź procesem huminiowym dla gnijącej ziemi Bądź wrzaskiem mózgokrwistej zieleni Bądź czasem, zielem słońca i histerią słowiańskiej puszczy, Mną.
Adam_Miks Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a co Pan robisz jak nie namawiasz do samobójstwa? I to tak okrutnego? Chyba, ze to sen? Ale Pana wszystkie wiersze są takie.... Kto to jest Fryderyk
Adam_Miks Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 A do czego Pan namawia? Pana wszystkie wiersze są takie ..... złe Kto to jest Fryderyk Pozdrawiam Adam Miks i życzę fajniejszych snów, wizji i życia
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie zgadzam sie z Toba Adamie.Te wiersze pouczaja nie namawiaja do zlego.Zreszta co to wogole znaczy dobre i zle?Kazdy z nas ma swoja wlasna moralnosc i pojecie o tym co jest dla niego dobre a co zle. A co do samego wiersza.To wiersz jest poprostu obrzydliwy( w tym dobrym znaczeniu).Tzn.podejzewam ze to bylo celem autora, by zniechecic do praktyk narkomanskich. Udalo sie.:)
Maria_Magdalena_Kowalska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo dobry wiersz, z nerwem. Sygestywna, dynamizująca metaforyka (świetna 'histeria puszczy' oraz balansujący na krawędzi kiczu 'wrzask mózgokrwistej zieleni'; choć to przecież niesławne metafory dopełniaczowe :) Nie mogę znaleźć nigdzie procesu huminiowego: literówka, czy neologizm? Po lekturze zaczynam mieć patologiczne ciągoty, więc działa na całego. Bardzo mi się podoba. pozdrawiam M.M.
Loverman Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz mi się podoba i nie podoba. Podoba mi sie jego wydźwiek który mozna interpretowac na dwa sposoby, a raczej jako taki mix. Napisany jest tak, że stan w którym znajduje się adresat miałby byc błogoscia, scaleniem z otoczeniem oraz podmiotem lirycznym. Jednak mozna go tez odczytać jako stan scalenia się z nadrzeczywistoscią, która jest i nic poza nią orz która nie zna piekna. Tak ja to odbieram. Dormo!!! Jeżeli "każdy ma własne moralnosci" to ie chciał bym sie narazić komuś, dla którego moralne byłoby zabic mnie, za to, że nie ustapiłem mu miejsca w kolejce. :)
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wow... dawno nie wpiłam się tak w wiersz, jak teraz w twój po prostu mnie wziął i zabral do siebie to ja go też...ku sobie fantastyczny pozdrawiam seweryna
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze wiesz ze nie o to mi chodzilo..Chodzilo mi o to ze nie mozna komus wmowiec co jest dla niego dobre a co zle.Kazdy sam lepiej wie co dla niego jest dobre i zle
Beata Szymańska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo mi się podoba ten wiersz. Ja bym powiedziała, że bardziej widzę tutaj narkotyki i odlot pod ich wpływem niż śmierć... Świetna budowa i bardzo dobry przekaz. Pozostawia naprawdę niesamowite wrażenie. Pozdrawiam
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Moje życie JEST fajne. W porównaniu z przeszłością jest super, jak mawiają Niemcy. Fryderyka przedstawię jeszcze kiedyś bliżej. Ale nazwisko nic nie powie, w każdym razie to ktoś, kto coś tam pisał i jest raczej nie znany. Podczas pisania tego wiersza nie chciałem nikogo do niczego zniechęcać, choć dobrze by było - "Pył w płyn", taki ostatnio wiersz był na forum. Proces huminiowy to proces powstawania humusu. Polecam książki do gleboznawstwa. Zdaje się, że w nowszych pisze się : huminowym, ale nie jestem pewien. Tylko nie wiem co to jest ten "dopełniacz" i jego metafory - słaby jestem z teorii języka.
Maria_Magdalena_Kowalska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Służę uprzejmie :) -witraż nieba -szkielet powietrza -wrzask zieleni -ziele słońca -histeria puszczy to wszystkie metafory dopełniaczowe w Twoim wierszu. Dwa rzeczowniki, z czego drugi jest w II przypadku deklinacyjnym, czyli dopełniaczu. pozdr. M.M.
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 łał! Teraz już będę wiedział! A przecież takie proste to było... Jeszcze tylko interesuje mnie dlaczego te metafory są "niesławne". Gdzie, kiedy i kto je zniesławił - najlepiej z przykładami, bym mógł sobie znaleźć i poczytać.
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 I tak uważam, że wiersz jest znakomity. Gdzieś już czytałem ten tekst napisany przez Fryderyka. Tylko gdzie? Pozdr.
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Noc Suchego Kaszlu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się