Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Poet Ka Dusze wędrujące, nimi jesteśmy, ale kiedy przyoblekamy się w kostiumy ciała i ubieramy w ziemskie doświadczenia, stajemy się ludźmi. Nasz byt jest zawsze pozorny - jako ludzi w materialnej przemianie w czasie i na zawsze trwały - jako dusz.

 

Averroes uważał, że nasze dusze łączą się w jedną, po oddzieleniu się od ciał. To zgodne z teorią Jednego, który użycza nam istnienia ze swojej Duszy, a ciała z materii - ale jaka to "materia", skoro jest ona tylko stanem koncentracji energii.

 

Piękny refleksyjny wiersz o wymowie metafizycznej, dziękuję :-)

Opublikowano

@Marek.zak1 tak, oczywiście...

@Marek.zak1 dziękuję za wpis

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Marek.zak1 kiedy pisałam wiersz, było późno...

poza tym należę do nocnych marków, a nie do rannych ptaszków:)

@Andrzej P. Zajączkowski dzięki serdeczne  

@Marek.zak1 ciemność bywa schronieniem i miejscem bezpiecznym (np.łono matki)

chodziło o wrażenie, jakie daje gwiaździsta noc lub neony w wielkim mieście:)

ale proszę interpretować:)

to bardzo interesujące:)

Opublikowano

@LessLove  @Marek.zak1

 

W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha). 

 

Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi.

To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.

 

Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.

Opublikowano (edytowane)

Każdy też na chwilę po prostu odrywa się myślami jak dojrzała poziomka :)

Ładny wiersz pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie wiem, czy w porzeczkach czy w winogronach, jesli o filmie, to zaraz potem u mnie jest scena końcowa z Vito Corleone, gdy upada. Pozdrawiam  

Edytowane przez aff (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

 

Czytając, miałam wrażenie, że przenoszę się do tych wszystkich miejsc - od zimnych neonów po pachnące wrzosowiska (może z powieści sióstr Brontë 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

). Wiersz bardzo działa na wyobraźnię - zwłaszcza ten moment, w którym człowiek "odrywa się od siebie" i po prostu staje się częścią otoczenia. Przepiękna puenta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...