Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak zmarnowałem swoją szansę, że nawet nie pamiętam czy ją miałem
Intelektualne zacofanie, nieustannie w ciągłym stanie stagnacji jak kamień
A dokładniej wapień, bo jak szkielet nie odczuwam już nawet obrażeń
Mam już dość tych ciągłych, niewygodnych wrażeń, jak tych z serii niefortunnych zdarzeń

 

Jeden poeta trwa na scenie, podczas gdy wokół sceny trwa pokaźne oblężenie

Fantazje o sławie senne, kiedy dla tych już sam koncert to nieosiągalne marzenie

Bo tak jest w tym świecie, że ty musisz cierpieć
By ktoś, po drugiej stronie ziemii czuł się znacznie lepiej

 

Prędzej zapadnę sie pod ziemię, albo rzucę się w płonący olej
Prędzej znajdą dla mnie miejsce w niebie niż nastąpi moja kolej
Prześlizguje się z klatki do klatki, choć to nie żaden jest hokej
Takie uroki gdy życie dzielisz z blokiem, a każdy twój kolejny dzień, jest jak pierdolony nonsens


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...