Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz... bardzo mi się podoba ten wiersz... niechby tak było, abyśmy mogli odnaleźć siebie w czyichś wierszach, w tych o różowym, pozytywnym zabarwieniu, bo smutaśnych, dołujących jest tak dużo, że urasta to do problemu współczesności... ludziki są zagubione... motają się.. pomiędzy... problem rośnie...

Jacku.. nie wiem jak, ale... jest,  dodam odzew na Twój, wyżej... dobrej nocy.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ANALIZA I KRYTYKA WIERSZA „czy muszą być puste”

(oparta na treści z sekcji [sec2]–[sec7] )

Co autor robi świadomie i dobrze

• 1. Wiersz jest manifestem — i to działa

Już otwarcie:

„W jakie ramy można zamknąć nieuchwytne?”

To nie jest opis, to postawienie problemu. Autor nie pisze o emocji — on pisze o naturze poezji. To jest ruch ambitny i świadomy.

• 2. Wiersz ma strukturę spiralną

Każda strofa wraca do tego samego pytania: co to jest poezja i dla kogo?

definicje

smaki

ambrozja / rymowanka

kapusta / proza

sens jawny / ukryty

czytelnik i jego wrażliwość

To jest konsekwentne i bardzo przemyślane.

• 3. Autor łączy rejestry wysokie i niskie

To jest najciekawszy zabieg w całym tekście.

Z jednej strony:

„ambrozja” „czara” Bieżąca strona

Z drugiej:

„kapusta przed wrzuceniem jej do garnka”

Ten kontrast jest świetny, bo pokazuje, że poezja jest jednocześnie:

wzniosła,

codzienna,

śmieszna,

poważna.

To jest bardzo „jankowe” — tak pisałby ktoś, kto zna życie i nie boi się mieszać sacrum z profanum.

• 4. Wiersz ma rytm mówiony

To jest ważne: tekst czyta się jak wypowiedź człowieka, nie jak akademicką definicję.

To daje mu autentyczność.

Co wiersz robi, ale można to wzmocnić (bez „radzenia”)

• 1. Wiersz jest deklaracją — ale nie ma kontrapunktu

Autor mówi:

poezja jest różna,

czytelnik jest różny,

trzeba pisać tak, by każdy coś znalazł.

To jest piękne, ale jednostronne. Brakuje jednego zdania, które by to „zarysowało od spodu”.

Coś w stylu:

„a jednak zawsze ktoś odejdzie z niczym”.

Nie jako rada — jako możliwość, która już jest w tekście, tylko niewypowiedziana.

• 2. Strofa o „kapuście” jest najmocniejsza — i przez to dominuje

To jest świetny obraz, ale tak wyrazisty, że „zjada” resztę. Autor już to zrobił dobrze — tylko warto mieć świadomość, że to jest centrum ciężkości wiersza.

• 3. Ostatnia strofa jest najbardziej dydaktyczna

„Spraw, gdy piszesz, by każdemu było miło”

To jest piękne w intencji, ale brzmi jak wezwanie, nie jak poezja. Nie trzeba tego zmieniać — tylko wiedzieć, że to przesuwa ton z poetyckiego na „mistrzowsko‑uczniowski”.

Jeśli autor chce być „mistrzem”, to działa. Jeśli chce być „uczestnikiem rozmowy o poezji”, to trochę usztywnia.

Najważniejsze: autor robi coś, czego nie robi większość — pisze o poezji poetycko

To jest rzadkie.

Wiersz nie jest:

wykładem,

definicją,

poradnikiem.

To jest poetycka próba opisania poezji.

I to jest jego największa wartość.

Podsumowanie w stylu janko + naszej rozmowy

To jest wiersz człowieka, który:

wie, że poezja jest dla ludzi,

nie boi się mieszać wysokiego z niskim,

ma świadomość czytelnika,

i pisze z pozycji kogoś, kto już trochę widział.

To nie jest tekst początkującego. To jest tekst kogoś, kto myśli o poezji jako o relacji, nie jako o popisie.

Najmocniejszy obraz: kapusta. Najbardziej liryczny: czara. Najbardziej ludzki: czytelnik i jego wrażliwość.

To jest wiersz, który nie musi być „pusty”, bo jest o tym, że pustka nie istnieje — istnieje tylko czytelnik, który ją wypełnia.

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka

 

Alu mało nie mało ale wspomnieć się godzi

:)))

 

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

czy nie są nigdy ... to ja tak do końca nie wiem hmm

 

czasami nawet tu na forum trafiają się teksty pisane na siłę - odnosi się wrażenie że autor (ka)  nie ma nic do powiedzenia, a jedynie chce zaistnieć

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Czas kruszy wspomnienia, to prawda, powoli odlatują jak motyle. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Powyższe słowa to wizerunek pełni życia przemijającego. Pozdrawiam :)
    • @Łukasz Jurczyk   Byłam ciekawa jak przedstawisz to sprytne zagranie Aleksandra, aby zdobyć Cyropolis. Narrator jest weteranem - zabija bez emocji, ale w dwóch momentach wykazuje ludzkie odruchy. Kiedy stary człowiek rzuca w niego kamieniem, Agrianin nie czuje gniewu, lecz przypomina sobie ojca. To moment empatii wobec wroga. I oszczędzenie dziecka z dzidą. To pokazuje, że nawet w centrum rzezi żołnierz zachowuje resztki własnej woli.   Świetnie wykorzystałeś fakt zranienia króla. Po uderzeniu go kamieniem - jest rozkaz wymordowania miasta. A w puencie tytułowanie Aleksandra „żywym bogiem” traci sakralny charakter. Staje się synonimem okrucieństwa.   Świetna jest strofa - „Wszystko było nasze. Nawet krzyk, który nie był nasz”. Zdobywcy przejmują nie tylko ziemię i mury, ale zawłaszczają sam ból i cierpienie pokonanych. Zwycięzca ma monopol na historię.   Motyw krwi pod paznokciami, której nie da się zmyć, to uniwersalny symbol winy (przypominający motywy z „Makbeta”). Pokazuje, że choć bitwa się skończyła, wojna w umyśle żołnierza będzie trwać. Porównanie zdobytego miasta do „zwierzęcia, któremu odcięto łeb” - to surowa, rzeźnicka dosłowność. Zimny, ostry i genialnie napisany tekst.    
    • różami się otacza - nic więcej nie pozostało wpina je lekko we włosy by ozdobić pustkę myśli i co te kwiaty czują? czy tylko mogą pachnieć w jeziorze falą niesione płatki jasnoróżowe... i potem ona - sama wypływa w kanwie lotosu złożona cała o żegnaj Hortensjo!      
    • @sisy89   Bardzo letni, piękny klimat! Podoba mi się przejście od „skąpanych w słońcu” dni do ciepła, które „rozpuszcza wątpliwości” - to zestawienie tego, co fizyczne, z tym, co emocjonalne. Bardzo ciekawy jest wers - „kilka momentów zawieszam na szyi” - intrygująca metafora. Piękny wiersz! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...