Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Poet Ka

...

świat 

nie ma granic 

wszędzie zachwyca 

 

przyroda 

wydawałoby się niema 

ma wiele 

do powiedzenia 

 

gdy oczy dojrzą

myśli 

w słowa ubiorą 

staje się ozdobą  

 

zostawia ślady 

obecności 

długo w sercu gości 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Opublikowano (edytowane)

@Annna2 

 

Kluczem do interpretacji jest malarstwo, utwór Pounda, jego biografia, sama historia, a także słowa 6 i 7 strofy.

 

Rozmowy na temat biografii Pounda nie podejmę, bo chciałam to wypowiedzieć wierszem. Jakaś myśl jest.

 

Ale nie trzeba interpretować tak, jak ja bym chciała. Bo wiersz jest wieloznaczny. 

 

Trochę podpowiadam, bo chciałabym uniknąć posądzenia, że wiersz jest "pusty".

 

Jeśli ktoś napisze, że trudny...może tak. Ale już słowa ostatnich wersów mogą nasuwać jakąś myśl. Której ja jednak nie chcę rozwijać. Po to wiersz był napisany, żebym mogła się wypowiedzieć w formie wiersza:)

 

Jeśli nie zostanie to zinterpretowane w taki sposób, a uniwersalnie, to też tak może być. 

 

Wiersz można rozszyfrować, ale nie trzeba. Jeśli ktoś się ograniczy do samego porównania do utworu Ezry Pounda „Na stacji metra”

i zinterpretuje estetykę, podstawową myśl, przesłanie filozoficzne, też będzie dobrze.

 

Jeśli do samej estetyki- też. Ale to nie znaczy, że nie ma głębszych interpretacji.

 

Nie trzeba wielkich kompetencji- tylko niewielkiej znajomości biografii poety i zestawienia z wierszem Pounda.

 

Dalej potrzebna jest odwaga, bo jeśli coś się kojarzy, to pewnie kojarzy się tak, jak powinno.

 

Do tych, którzy nie lubią się zastanawiać i ich to irytuje, można zinterpretować literalnie!

 

Wiersza nie trzeba dekodować. Można go odczuć. Każda myśl, która jest moją myślą, Twoją myślą, jest właściwa.

 

Czy pusty? Kwestia nastawienia

i poglądów.

@Annna2 dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

moja tyrada nie tyczy się Ciebie

chodzi o osoby, które nie lubią takich wierszy i podejrzewają, że za słowami pustka

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka Twoje wiersze są zawsze na najwyżym poziomie. Nie zawsze je też rozumiem, czasem coś " palnę"  od rzeczy, jednak zawsze zachwycają formą. Jest w nich zawsze dusza i napewno nie są  "puste ".  Często łączysz je z malarstwem co mnie trochę blokuje, bo zwyczajnie nie jestem w tym biegła. 

 

Podejmując próbę interpretacji tego wiersza widzę tu, że na pierwszy plan wychodzą kwitnące drzewa ( piękna metafora !),  i stare panny. Tłem wydaje mi się tu jednak dym, przemijanie, zapomnienie.

Mamy tu zestawienie wiosny z aluzją do Ezty Pounda. Nie wiem czy trafnie, jednak odczytuje to w ten sposób, że natura kwitnie obojętnie, a pamięć zostaje tylko  w ludziach i w języku. 

@Poet Ka Twoje wiersze rzadko bywają łatwe w interpretacji, nie są stworzone do szybkiego odczytu, pełne metafor i aluzji. 

" Pisać wiersze znaczy: zapuszczać się w głąb rzeczy".  R.M. Rilke.

Ja to u Ciebie odnajduję. 

Pozdrawiam

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

 

Poe:)

 

to teraz ja.

 

tylko się nie denerwuj:)

 

do zrozumienia Twojego wiersza nie użyłem prostego, polifonicznego, dwudziestoznakowego klucza przełożonego na nabustroferon z niskimi przerwami !

 

użyłem głowy.

 

czy dam radę go właściwie zrozumieć?

 

nie wiem.

 

ale tak.

fascynujący niezwykle gęsty wiersz który hipnotyzuje od pierwszego   obrazu.

 

z jednej strony ten piękny, niemal filmowy dialog z modernizmem i ezrą poundem ( semafory i ławka zamiast stacji metra)

 

ale to co dzieje się w ostatnich strofach , to jest absolutny majstersztyk.

 

 

najbardziej zafascynowało mnie to genialne wielowarstwowe rozszyfrowanie czeremchy przez paradoks -- "niewydane, bo wydane - odleciały" .

 

ta lingwistyczna gra słów ma w sobie niesamowity aromat.

 

Twojej poezji aromat!!!

 

z jednej strony to los "starych panien"  i płatkow czeremchy, które były bezpieczne w pąkach (niewydane  ) ale gdy tylko otworzyły się i oddały wiatrowi (zostały  wydane) - bez zwloki, natychmiast odleciały i zniknęły.

 

z drugiej strony to przecież genialna metafora samych wierszy, które wypuszczone w świat przestają należeć do autora.

 

 

ten zmysłowy błysk dymu i złotych nausznic, a na koniec ta przejmująca, chłodna obojętność natury, która "zdaje się nie zauważać" ludzkiego przemijania.....

 

wielkie uznanie za tę dojrzałosć.

 

głęboki ukłon dla Twojego talentu.

 

:)

Opublikowano

@Poet Ka Czeremcha u Ciebie to świadek obojętny, tło dla przemijania czasu, odchodzenia ludzi i uciekających pociągów. Może to ona ma rację? Po co zauważać dym, skoro i tak zaraz przyjdzie zima i zrzuci z nas te wszystkie białe płatki?

 

Czeremcha milczy.

Nie zauważa tych strat.

Po prostu kwitnie.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Migrena @Łukasz Jurczyk - serdecznie dziękuję za Wasze wpisy i polubienia

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

zapach czeremchy jest tak intensywny,

 

że ma nawet prawo wywołać potrzebę nadinterpretacji!

 

jak te twarze kontrastują z licznymi płatkami, tak można tu spokojnie nadinterpretować, można zrozumieć nie tak jak wszyscy

 

...dymy...zausznice...

Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka

 

W wierszu używasz pojęcia charakterystyczne dla malarstwa np. „na pierwszym planie”, „tłem”, „przez kontrast”, jest tu dużo kolorów i określeń, jak np. w impresjonizmie. Dzięki temu jest taki wiosenny nastrój.

 

Ale ja sięgnęłam po biografię Pounda. I to jest bardzo mroczna historia - antysemity, który wspierał faszyzm Mussoliniego.

 

„Tu dwie twarze, a za nimi miriady” - może chodzi właśnie o Pounda i Mussoliniego, ale tło to miliony ofiar wojny , w tym Holocaustu.

 

Fraza „...niewydane, bo wydane – odleciały” - może chodzi o denuncjację, a "odleciały" to śmierć.

„Dym za złote nausznice wywiało” - drastyczny tekst, może być nawiązaniem do kominów krematoriów.


I tu jest ten kontrast - zestawienie poezji Pounda i masowa zbrodnia, którą popierał poprzez wspieranie faszyzmu. No i na końcu bolesne "nie zauważać". 


Może w swojej interpretacji poszłam za daleko, ale we wcześniejszych komentarzach nie znalazłam tego wątku.  

No i co Ci przyszło do głowy z tymi "pustymi wierszami" ?  Te "puste" to na pewno nie są Twoje! 

 

 

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A same do kina? Ma Nikodem asa!
    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...