Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Duży człowiek wklejony w mały świat,

nazbyt postawny, jak na standardy,

nie mieści się do małych foremek.

Upychają go i pochłaniają.

Naraz siła grawitacji odciska na nim piętna

z czasem powstają z nich brzydkie rany.

 

Woda, sól, mech, szczur czy jakaś maska -

- jeden kilogram przytył albo schudł,

lecz to go nie okrawa z wielkości,

a w sposób naturalny gruntuje.

Jego wnętrze ciągle jest w przepychu

dla duszy, co nie znosi ciasnoty.

 

Wciąż jest taki, jakim go dodano,

a gdy się obrusza na marginesie…

nie zauważysz… chyba, że pęknie

naczynie, które go uwięziło,

nim dotknął trawy, nim nauczył się

żyć bliżej natury, bliżej siebie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...