Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@obywatel 

 

Wiemy, że H.Heine nawiązywał do "Tristana i Izoldy" nie podając imion.

 

Izolda była bardzo! młoda. W średniowiecznych wersjach podkreślano jej młody wiek.

Tristan był niewiele starszy, kiedy ja poznał.

 

Nosił tren jako "Page". Jako "Knappe" byłby się raczej już zajmował rzemiosłem rycerskim.

Na początku "eskortował" ją dla króla.

 

H.Heine podkreślał wiek, żeby unaocznić tragizm młodych ludzi poddanych władzy nobliwego starca.

Opublikowano (edytowane)

@obywatel 

Nic dziwnego, że kojarzy Ci się z królem Arturem. Mnie też się

z nim kojarzy. Nie ma w tym niczego "błędnego".

 

Bardzo dobre skojarzenie - średniowiecze i historie rycerskie.

 

Nie jest dopowiedziane. Wiele było takich historii i takich zakończeń w tamtych czasach.

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Andrzej P. Zajączkowski  

 

"Prawa autorskie osobiste, takie jak prawo do oznaczenia autorstwa czy zachowania integralności dzieła, są niezbywalne i trwają wiecznie. Oznacza to, że nawet po śmierci autora:

Twórczość powinna być przypisywana właściwej osobie.

Dzieło nie może być zmieniane w sposób naruszający jego charakter"

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Annna2 Oczywiście, prawa autorskie osobiste są nienaruszalne, dlatego podaję nazwisko autora na pierwszym miejscu, a tytuł oryginału podany razem z tytułem przełożonym (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art2 pkt 5). Powyżej mówiliśmy o prawach autorskich majątkowych.

Rzecz jasna - dzieło nie może być zmieniane w sposób naruszający jego charakter (Ustawa mówi o prawie do nienaruszalności treści i formy utworu) - ponieważ wtedy opracowanie (to termin ustawowy) przestaje być tłumaczeniem, a przechodzi do luźnej kategorii utworów inspirowanych. Szczególnie w poezji łatwo utracić dosłowność przekładu, choćby dla zachowania rymu i rytmu. Stąd, ustawiając tag "tłumaczenie", otwieram się na wnikliwą krytykę poprawności przekładu, przyjmując uwagi czytelników z wdzięcznością. 

     

Opublikowano

@Annna2 – Mickiewicz dodawał "z"(np.: Z Szyllera – Rękawiczka. Powiastka), nie wiem jednak, czy z ostrożności; no i tzw. tłumaczenia kongenialne (różnice w obrazowaniu bywają duże, ale nie uznaje się tego za zmianę charakteru). Wspomniałaś, że ograniczasz się do tłumaczenia własnych utworów, napisanych gwarą warmińską – zastanawiam się, czy dwa razy może się udać (obydwie wersje uważasz za oryginał?); ale jestem przekonana, że trzeba mieć własny dorobek, by tłumaczyć innych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
    • @kasia652 jeden dzień na raz. Odwagi!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...