Andrzej P. Zajączkowski
Użytkownicy-
Postów
463 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Andrzej P. Zajączkowski
-
Rudyard Kipling - Obcy (The Stranger)
Andrzej P. Zajączkowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Obcy w moich bramach, Choć uprzejmie się zachowuje, Nie mówi tak, jak mówię ja — Myśli jego nie odgaduję. Widzę twarz, oczy i usta, Ale duszy za nimi nie czuję. Moi właśni krajanie, Mogą czynić dobrze lub źle, Lecz poznaję kiedy kłamią, Oni zaś znają kłamstwa me; I nie trzeba nam tłumaczy, Gdy dobijamy targi swe. Obcy w moich bramach, Może być podły lub miły, Lecz nie umiem powiedzieć jakie Jego nastrojem rządzą siły; Lub, czy Bóstwa jego dalekich ziem, Znów w jego krwi zagościły. Moi właśni krajanie, Choć wielu diabła za skórą ma, Przynajmniej słyszą to, co ja słyszę, Widzą to samo, co widzę ja; I co myślę o nich i im podobnych, Oni myślą o takich jak ja. Takie były ojca mego słowa; Moje się z nimi nie rozminą: Niech ziarna z jednego są snopa Z jednego krzewu grona spłyną, Bo zęby naszych dzieci ścierpną Przez gorzki chleb i wino. Od tłumacza: Mamy tu nawiązania biblijne, przełożone za Biblią Tysiąclecia. Mogą brzmieć dziwnie, ale nie mnie kwestionować: The Stranger within my gate - Obcy w moich bramach - Księga Powtórzonego Prawa 5:14 Ere our children's teeth are set on edge - Bo zęby naszych dzieci ścierpną - Księga Jeremiasza 31:29 I Rudyard: The Stranger within my gate, He may be true or kind, But he does not talk my talk— — I cannot feel his mind. I see the face and the eyes and the mouth, But not the soul behind. The men of my own stock, They may do ill or well, But they tell the lies I am wanted to, They are used to the lies I tell; And we do not need interpreters When we go to buy or sell. The Stranger within my gates, He may be evil or good, But I cannot tell what powers control— — What reasons sway his mood; Nor when the Gods of his far— off land Shall repossess his blood. The men of my own stock, Bitter bad they may be, But, at least, they hear the things I hear, And see the things I see; And whatever I think of them and their likes They think of the likes of me. This was my father's belief And this is also mine: Let the corn be all one sheaf— — And the grapes be all one vine, Ere our children's teeth are set on edge By bitter bread and wine. -
Ile jest sekund w minucie? Sześćdziesiąt, to nie przeczucie. Ile minut w godzinie zmieszczę? Sześćdziesiąt, na słońce i deszcze. Ile godzin na dzień przypada? Dwadzieścia cztery w sam raz się nada. Ile dni tydzień powinien trwać? Siedem, by mówić oraz słuchać. Ile tygodni miesiąc sobie mierzy? Cztery, gdy księżyc szybko bieży. Z ilu miesięcy rok się składa? Z dwunastu, almanach odpowiada. Ile lat liczy wiek? Sto ma mieć - mędrzec rzekł. Z ilu wieków składa się czas? Tego rymu nie zna nikt z nas. I Christina: How many seconds in a minute? Sixty, and no more in it. How many minutes in an hour? Sixty for sun and shower. How many hours in a day? Twenty-four for work and play. How many days in a week? Seven both to hear and speak. How many weeks in a month? Four, as the swift moon runn'th. How many months in a year? Twelve the almanack makes clear. How many years in an age? One hundred says the sage. How many ages in time? No one knows the rhyme.
-
Gdy skowronek w locie śpiewa, Wśród poranka słonecznych zórz, Wiem, że niebo jest wysoko w górze, A na ziemi są pola zbóż. Lecz, gdy latem księżycowa Noc słowika zabrzmi śpiewem, Nie wiem, czy ziemia jest ledwie ziemią, Wiem zaś, że niebo jest niebem. I Christina: When a mounting skylark sings In the sunlit summer morn, I know that heaven is up on high, And on earth are fields of corn. But when a nightingale sings In the moonlit summer even, I know not if earth is merely earth, Only that heaven is heaven.
-
Zgadnąć nie umiem, co się ze mną dzieje, W ten letni zmierzch cichy z dala od ludzi; Lecz tak łagodnie wiatr kojący wieje, Jakby melodie z dawnych dni chciał zbudzić. Wybaczcie, że tak długo unikałam, Powietrze i ziemio, waszych wołań! Lecz smutek kruszy też mocnych jak skała I kto rozpaczy zdoła stawić czoła? I Emily: I know not how it falls on me, This summer evening, hushed and lone; Yet the faint wind comes soothingly With something of an olden tone. Forgive me if I've shunned so long Your gentle greeting, earth and air! But sorrow withers e'en the strong, And who can fight against despair?
-
William Shakespeare - Sonet 139
Andrzej P. Zajączkowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O! krzywdy, co me serce dotyka Przez twą szorstkość, nie każ mi wybielić; Nie rań mnie okiem, użyj języka: Bij mnie siłą, zaniechaj forteli. Powiedz, że innego kochasz; moja miła, lecz przy mnie nie spoglądaj na stronę: Na cóż ci podstęp, gdy twoja siła Bez trudu złamie moją obronę? Wymówkę dam: ach! wie ma kochana, Jak mnie swym spojrzeniem może zranić: Stąd mym wrogom jej uwaga dana, By ich myśli i uczynki ganić: Lecz nie rób tak, już czuję się marnie, Dobij mnie wzrokiem i skróć męczarnię. I William: O! call not me to justify the wrong That thy unkindness lays upon my heart; Wound me not with thine eye, but with thy tongue: Use power with power, and slay me not by art, Tell me thou lov’st elsewhere; but in my sight, Dear heart, forbear to glance thine eye aside: What need’st thou wound with cunning, when thy might Is more than my o’erpressed defence can bide? Let me excuse thee: ah! my love well knows Her pretty looks have been mine enemies; And therefore from my face she turns my foes, That they elsewhere might dart their injuries: Yet do not so; but since I am near slain, Kill me outright with looks, and rid my pain. -
Farmer Seth Atwood przeszło osiemdziesiątkę miał Gdy uznał, że przy domu głębokiej potrzeba Mu studni, do kopania mając tylko Eba. Śmialiśmy się, z nadzieją że mu przejdzie ten szał. Ale zamiast tego młody Eb tak sfiksował, Że aż na powiatowej farmie dostał ferie. Seth wylot studni najdokładniej zamurował— Potem w sękatym ramieniu przeciął arterię. Po pogrzebie chcieliśmy w sposób należyty Cegły odwalić i się o tej studni zwiedzieć, Lecz widzieliśmy tylko żelazne uchwyty W dół dziury głębszej niż można by powiedzieć. Znów więc zamknęliśmy wylot, za tą przyczyną, Że była za głęboka, by ją zbadać liną. I Howard: Farmer Seth Atwood was past eighty when He tried to sink that deep well by his door, With only Eb to help him bore and bore. We laughed, and hoped he’d soon be sane again. And yet, instead, young Eb went crazy, too, So that they shipped him to the county farm. Seth bricked the well-mouth up as tight as glue— Then hacked an artery in his gnarled left arm. After the funeral we felt bound to get Out to that well and rip the bricks away, But all we saw were iron hand-holds set Down a black hole deeper than we could say. And yet we put the bricks back—for we found The hole too deep for any line to sound. Od tłumacza: powiatowa farma (county farm) - W XIX i na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych gospodarstwa powiatowe (county farm) były instytucjami finansowanymi z podatków, w których kwaterowano osoby ubogie, starsze lub niezdolne do samodzielnego utrzymania się. Mieszkańcy byli zobowiązani (w miarę swoich możliwości) do pracy, aby pokryć koszty funkcjonowania instytucji.
-
@Annna2 Oczywiście, prawa autorskie osobiste są nienaruszalne, dlatego podaję nazwisko autora na pierwszym miejscu, a tytuł oryginału podany razem z tytułem przełożonym (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art2 pkt 5). Powyżej mówiliśmy o prawach autorskich majątkowych. Rzecz jasna - dzieło nie może być zmieniane w sposób naruszający jego charakter (Ustawa mówi o prawie do nienaruszalności treści i formy utworu) - ponieważ wtedy opracowanie (to termin ustawowy) przestaje być tłumaczeniem, a przechodzi do luźnej kategorii utworów inspirowanych. Szczególnie w poezji łatwo utracić dosłowność przekładu, choćby dla zachowania rymu i rytmu. Stąd, ustawiając tag "tłumaczenie", otwieram się na wnikliwą krytykę poprawności przekładu, przyjmując uwagi czytelników z wdzięcznością.
-
@Annna2 Dziękuję za tę uwagę - to był najtrudniejszy moment przekładu. Chciałbym bronić mojego wyboru przywołując znaczenie żalić się - wypowiadać pretensje, skargi; narzekać, skarżyć się, użalać się. W moim rozumieniu pieśń się skarży, żali, opowiadając o smutnych losach Tristana i Izoldy. Sądzę, że w ten sposób es klingt so trüb jest oddane we właściwym sensie.
-
Był sobie raz stary król, Z ciężkim sercem, z siwą głową; Biedny był ten stary król, Bo wziął młodą królową. Był sobie raz piękny paź, Myśli płoche, włosy płowe; Nosił tam jedwabny tren Swojej młodej królowej. Czy znasz tę starą pieśń? Tu brzmi słodko, tam się żali! Śmierć spotkała oboje, Za mocno się kochali. I Heinrich: Es war ein alter König, Sein Herz war schwer, sein Haupt war grau; Der arme alte König, Er nahm eine junge Frau. Es war ein schöner Page, Blond war sein Haupt, leicht war sein Sinn; Er trug die seidne Schleppe Der jungen Königin. Kennst du das alte Liedchen? Es klingt so süß, es klingt so trüb! Sie mußten beyde sterben, Sie hatten sich viel zu lieb.
-
Wzięli mnie do dzielnicy ruder, gdzie broczące lepkim złem ceglane mury się wybrzuszają, A koślawe gęby, ohydnie się tłoczące, Obcym bogom i diabłom raporty mrugają. Miliony ognisk na ulicach się paliły, A z rzadka z płaskich dachów ptaki ubrudzone Ukradkiem wzlatywały w niebo rozdziawione, Gdy ukryte bębny miarowym rytmem biły. Wiedziałem, że w ogniach rychtują się straszydła, I to, że te ptaki zewnętrze nawiedzały— Zgadłem też, do krypt której planety latały, Oraz, co takiego z Thog przyniosły ich skrzydła. Inni się śmiali - aż uświadomili sobie, Co widzą w jednego z ptaków straszliwym dziobie. I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet X): They took me slumming, where gaunt walls of brick Bulge outward with a viscous stored-up evil, And twisted faces, thronging foul and thick, Wink messages to alien god and devil. A million fires were blazing in the streets, And from flat roofs a furtive few would fly Bedraggled birds into the yawning sky While hidden drums droned on with measured beats. I knew those fires were brewing monstrous things, And that those birds of space had been outside— I guessed to what dark planet’s crypts they plied, And what they brought from Thog beneath their wings. The others laughed—till struck too mute to speak By what they glimpsed in one bird’s evil beak.
-
ułamek
Andrzej P. Zajączkowski odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@tetu Tak! Z tym, że sinusoida była zielona jak na starym oscyloskopie. Ale cięła płaszczyznę logiki aż furczało. -
Odległa jest kraina wytchnienia Stąd do niej są długich mil tysiące. Na drodze gór burzliwych spiętrzenia, Pustynie jałowe i gorące. Wędrowiec słania się ze zmęczenia, W sercu ma mrok, a w oczach ciemności. Bez nadziei i bez pocieszenia, Gotów jest na spotkanie wieczności. Na niebo okrutne spogląda co rusz, Posępną drogę mierzy spojrzeniem. Chciałby na ziemi położyć się już I rozstać z ciężkim życia brzemieniem. Lecz jeszcze nie, człowieku strudzony; Tak wiele mil przeszedłeś przez ten świat, Odkąd ruszyłeś w ten marsz utrapiony; Więc dalej idź, z mozołem za pan brat. Rozpacz pokonaj opanowaniem, W swej piersi ucisz jej westchnienia; Gdzie chciałeś dojść, tam noga twa stanie, Twoja będzie kraina wytchnienia. I Emily (1837): Far away is the land of rest- Thousand miles are stretched between, Many a mountain's stormy crest Many a desert void of green. Wasted, worn is the traveller, Dark his heart and dim his eye, Without hope or comforter, Faltering, faint and ready to die. Often he looks to the ruthless sky, Often he looks o'er his dreary road, Often he wishes down to lie And render up life's tiresome load. But yet faint not, mournful man; Leagues on leagues are left behind Since your endless course began; Then go on, to toil resigned. If you still despair, control, Hush its whispers in your breast; You shall reach the final goal, You shall win the land of rest.
-
@Poet Ka Polski - za sprawą swojej gramatyki - jest zazwyczaj wers do wersu nieco dłuższy niż Angielski, stąd przekładając trzeba się ratować dłuższym metrum. W sonetach Elizabeth dołożyłem sobie szczodrze 3 sylaby i wychodzi właśnie tak. Przerzutnie są stałym elementem w jej sonetach, bardzo wdzięcznym. Polecam moje wcześniejsze przekłady: XXVI, XXXII i najbardziej znany (oryginał oczywiście, nie moje tłumaczenie) XLIII.
-
ułamek
Andrzej P. Zajączkowski odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Już wiem co mi się przyśni tej nocy. - sinusoida pulsującego błękitu przecina płaszczyznę logiki - Nie mogę się doczekać. -
Skoro kochać mnie musisz, niech to będzie za nic, Tylko dla samej miłości. Nie mów o tym tak: - Kocham ją za uśmiech - wygląd - miły sposób jak się wysławia, - jak myślom nie wyznacza granic, W czym ze mną jest zgodna i jak lotność jej dana Z pewnością pomaga by dnia urok docenić, - Bo te rzeczy, Kochany, mogą się odmienić same, lub dla ciebie i miłość tak skowana, Rozpaść się może. Nie kochaj mnie też dla swego Współczucia, gdy moje policzki ocierasz z łez, - Stworzenie może zapomnieć o płaczu, twego Ciepła doznając i spotka je miłości kres! Kochaj mnie więc dla miłości samej, wiecznego Uczucia miłości w tobie, nieskończonego. I Elizabeth: If thou must love me, let it be for nought Except for love's sake only. Do not say "I love her for her smile—her look—her way Of speaking gently,—for a trick of thought That falls in well with mine, and certes brought A sense of pleasant ease on such a day" - For these things in themselves, Beloved, may Be changed, or change for thee,—and love, so wrought, May be unwrought so. Neither love me for Thine own dear pity's wiping my cheeks dry, - A creature might forget to weep, who bore Thy comfort long, and lose thy love thereby! But love me for love's sake, that evermore Thou may'st love on, through love's eternity.
-
Od tłumacza: Lovecraft czasem bywa subtelny, ale nie tu. Tylko dla czytelników o mocnych nerwach... To miasto było mi już wcześniej dobrze znane; Stare, trędowate, gdzie tłumy upodlone Dla dziwnych bogów biły w gongi splugawione W kryptach wrytych pod portu uliczki szemrane. Stęchłe, rybiookie domy ślepiły wszędzie Za mną, pochylone, wpół-żywe i pijane, Jak przedzierając się przez brud przeszedłem bramę Na czarny dziedziniec, gdzie ten człowiek będzie. Zakląłem w głos, gdy mroczne ściany mnie zamknęły, Żem kiedykolwiek do takiej meliny przyjść miał, Gdy liczne okna niespodziewanie buchnęły Dzikim światłem i rojami roztańczonych ciał: Wściekły, bezgłośnie pląsający nieżywych krąg— A żaden z tych trupów nie miał głowy ani rąk! I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet IX): It was the city I had known before; The ancient, leprous town where mongrel throngs Chant to strange gods, and beat unhallowed gongs In crypts beneath foul alleys near the shore. The rotting, fish-eyed houses leered at me From where they leaned, drunk and half-animate, As edging through the filth I passed the gate To the black courtyard where the man would be. The dark walls closed me in, and loud I cursed That ever I had come to such a den, When suddenly a score of windows burst Into wild light, and swarmed with dancing men: Mad, soundless revels of the dragging dead— And not a corpse had either hands or head!
-
Sara Teasdale - Kocham Cię (I Love You)
Andrzej P. Zajączkowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdy Kwiecień pochyli się nade mną, Bo wydam mu się głęboko śnić Kurz nie musi już strzec tajemnicy, Gdy serce umarło, by ją skryć. Gdy Kwiecień rozpowie o tym drozdom, Usłyszą skowronki na łące I rozgwiżdżą te dwa słowa dźwięcznie, Ponad wszystkie wiatry wiejące. Nad dachem jego domu jaskółki, Nieustannych deszczów nutami, Powiedzą małemu wróbelkowi, Co skacze pod jego oknami. Wróbelku, mój ty mały wróbelku, Kiedy wydam się głęboko śnić, Powiedz kochanemu tajemnicę, Dla której umarłam, by ją skryć. I Sara: When April bends above me And finds me fast asleep Dust need not keep the secret A live heart died to keep. When April tells the thrushes, The meadow-larks will know, And pipe the three words lightly To all the winds that blow. Above his roof the swallows, In notes like far-blown rain, Will tell the little sparrow Beside his window-pane. O sparrow, little sparrow, When I am fast asleep, Then tell my love the secret That I have died to keep. -
Sara Teasdale - O Północy (At Midnight)
Andrzej P. Zajączkowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Teraz nareszcie zobaczyłam czym jest życie, Nic nie jest skończone, wszystko ledwie zaczęte, A trofea, które zdawały się tak wielkie Nie są naprawdę wzięte. Nawet miłość, której wzniosłam dom mego ducha, Jak zamyślony i zmieszany gość przybywa, A od muzyki, uznania i nawet śmiechu Lepiej jest odpoczywać. I Sara: Now at last I have come to see what life is, Nothing is ever ended, everything only begun, And the brave victories that seem so splendid Are never really won. Even love that I built my spirit’s house for, Comes like a brooding and a baffled guest, And music and men’s praise and even laughter Are not so good as rest. -
@Nata_Kruk @MIROSŁAW C. Lovecraft nie kojarzy się w Polsce z poezją. Jest znany - wielbicielom - z powieści grozy. Sam dopiero niedawno poznałem tę stronę jego twórczości. Choć groza jest też tematem jego wierszy, to talent Lovecrafta jest niezaprzeczalny. Przynajmniej w oryginale, a ja staram się jak mogę, żeby go oddać po polsku. Dziękuję z miłe słowa.