Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Witalisa

Użytkownicy
  • Postów

    436
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Witalisa

  1. @janofor – to, co się definiuje jako zaburzenia charakteru (w zaburzeniach o różnym charakterze), ma swoje wybitne aspekty; czułe ujęcie zagadnienia. Pozdr.
  2. @Charismafilos – Yes!
  3. @Charismafilos – przeoczyłeś coś w takcie...
  4. @Charismafilos – jest klimat, ale trochę za dużo słów😉 (łza zawsze z oka). Pozdr.
  5. Kawałek filmu drogi Warcząca ciężarówka Zostawia tuman kurzu Gdyby tam stał Indianin Mógłby w nią rzucić dzidą Nie, z dzidą to był Masaj Mógłby cię trafić w oko Gdyby zechciał, tumanie
  6. @Rrr – ciekawe operacje na języku (zmawiane miraże – świetna zbitka). Pozdr.
  7. – zgrabniutkie🙂
  8. @Stracony – ciekawa koncepcja: czy można być męczennikiem poezji (nawet przez duże "P")?
  9. @Nata_Kruk – pozdrawiam również
  10. @Nata_Kruk – mylisz się co do oczu: Oślepił go twych oczu blask Milczałaś kolorowo
  11. @Benjamin Artur – dzień niepodobny do nocy... tramontate, stelle!
  12. @APM – skręciło się to w twister słowny, fajnie. Pozdr.
  13. @Benjamin Artur – odjazdowy wierszyk😉, można by jeszcze dodać gazu... (Na początek może: Zacząłem wiersz).
  14. @hollow man – niektórzy nie trawią tzw. ekonomii języka (pojęcia są plastyczne jak ciasto😉)
  15. @bazyl_prost @hollow man – a z przysłowiem: zjeść ciastko i mieć ciastko?
  16. @Andrzej P. Zajączkowski – no tak, było wcześniej "lecz"; a może: I tylko niebo jest niebem.
  17. – myślę, że tłumacząc tę konstrukcję, trzeba jednak w drugim wersie wyartykułować stwierdzenie: Lecz wiem...
  18. – dodałabym: lokalna przestrzeń; doczytałam, że ten typ przedstawienia Odkupiciela najbardziej wrósł w polską tradycję ludową (którą żywo odczuwamy, co cieszy).
  19. @Nata_Kruk – w moim odczycie tytuł z rzeczownikiem w l. mn. ma funkcję zbiorczą: ujmuje przedstawione poetycko przykłady działania wody, która tak czy inaczej tworzy rozlewisko. Pozdr.
  20. @Poet Ka – szacunek dla tradycji, ale idea żywotna.
  21. @Charismafilos – właściwie korzystam z gotowej symboliki: u stóp Frasobliwego często umieszczano czaszkę (którą żołnierze wydobyli, wkopując krzyż).
  22. Gdzie rozstajne drogi chłodna mgła spowija, Przysiadła na chwilę Święta Turbacyja; Patrzy na ścierniska i zorane niwy, Dłonią głowę wspiera w geście frasobliwym. Byłem u was, ludzie, nie witany chlebem, Jak mam teraz jednać waszą ziemię z Niebem? Kości już rzucone o suknię nieszytą. Z czaszki Adamowej niech wam wzrośnie żyto. [Pierwotne znaczenie słowa żyto – 'to, co daje życie', 'pożywienie'.]
  23. pięćdziesiąt dwa wagony dziesiąty był zielony żółty trzydziesty pierwszy czy to temat do wierszy? ktoś w ubraniu czerwonym podał list przewozowy konduktor bez humoru nie przyznam mu koloru marynarka niebieska wysiadła (ale męska) kasztanowiec różowy a mój rower groszkowy
  24. Witalisa

    *** (powrót do domu)

    @obywatel – treść tej uwagi interesująca, ale język niemożliwy, trzeba by jednak oswajać (uwaga ogólna, oczywiście). @JWF – w 3. wersie jest wolna sylaba (może na pet?)😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...