Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na ziemi, co pamięta krew

i uderzenie łopaty o

kamień


rosną brzozy

z korzeniami w mundurach


tyle zostało -

numer na nieśmiertelniku

fotografia

bez twarzy

ślad buta w glinie


cisza ma tu wagę ołowiu


nad Wisłą płynie echo

co nigdy nie wróciło ze wschodu

nawet cień nosi tu ranę

a jednak -


wśród popiołu, wśród ruin alfabetu -


wciąż

składa się

rozstrzelane imiona

Opublikowano

@Berenika97  - wiersz unika utartych schematów, wprowadzając nową jakość w obrazowaniu wojny. Zamiast operować wielkimi słowami, budujesz napięcie poprzez konkret. To liryka głęboka i 'ważąca' – tu nie mówi ideologia i krzyk, tylko obrazy i cisza.

Opublikowano

andrew 

...

przeszłość słabo się pielęgnuje 

każdy przy niej majstruje 

robią makijaż zęby wyrywają 

znieczulenia nie dają 

...

Pozdrawiam serdecznie

spokojnego dnia 

 

Dodam jeszcze za poetą 

..a lato było piękne tego roku,,

Opublikowano

Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej. 

 

Znikają drewniane krzyże,

pamięć gubi się w lesie.

Wciąż słychać strzały

mierzone w komorę -

kula rozrywa serce.

 

Nadal lubimy zabijać,

żeby zachować pozory,

nazywamy śmierć sarny 

dbałością o stado -selekcją.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...